Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

61381 miejsce

Cyfrowy chochlik?

W XXI wieku pomagają nam elektroniczne banki, bioczipy, światłowody i inne najczęściej obsługiwane przy pomocy komputera urządzenia. Czasami takie technologie płatają figle, ale czy ostatecznie winien nie jest człowiek?

Nie tak dawno na łamach W24 można było dowiedzieć się, że jeden z bankomatów znanego banku wypłacał środki płatnicze w sobie tylko znanej walucie (Bankomat PKO oszalał. Drukuje buźki. Marketing czy hakerski atak?). Kiedy indziej można było dowiedzieć się, dzwoniąc pod jeden z kilku bezpłatnych numerów biura Rzecznika Praw Pacjenta, że jednak połączenie nie jest pozbawione opłat, jak inna infolinia tegoż abonenta. Do wiary w możliwość skorzystania za darmo miło namawiał kobiecy głos uwieczniony na urządzeniu rejestrującym. Przy okazji muszę sprawdzić czy nadal można stracić kilka złotych albo doładowanie.

Chyba nie jestem chorobliwie podejrzliwy, aczkolwiek zmusiło mnie do odrobiny zastanowienia jeszcze jedno osiągnięcie ludzkości. Cud ten również służy pomocą i ułatwieniu w kontaktach między ludźmi. Mowa o podpisie elektronicznym. Poza tym trzeba zwracać uwagę na to, co się podpisuje czyli najczęściej na tajemnicze kruczki prawne i inne odnośniki, które potrafią uprzykrzyć życie i zdarza się, że mają swoją rację bytu w krajach egzotycznych, gdzie polskie prawo cywilne jest równie niecodzienne.

Nieszczęściem dzisiejszego wieczoru miałem zamiar wysłać korespondencję o charakterze urzędowym i by formalności stało się zadość, winienem złożyć podpis elektroniczny. Takie ułatwienie oferuje elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej (ePUAP). Ależ się zezłościłem, kiedy równo z godziną 22 coś błysnęło, przeskoczyło i ujrzałem duże litery przypominające "Przepraszamy. Usterki poza granicami kraju". Tekst oznajmia, iż ePUAP przez kilka godzin będzie zajmować się czymś, co zostało zawoalowane jako "Przerwa techniczna". Jakoś przeżyję, aczkolwiek możliwym jest, że o północy mijał termin do kiedy powinienem wysłać swój dokument, list czy przesyłkę. Poza tym, nawet gdybym użył swojego elektronicznego podpisu, to i tak możliwym jest, że jakiś spryciarz w biurze wytknąłby mi, że w tym dniu mój podpis był nieważny. Powód? Platforma nadal firmuje swoje usługi "pod szyldem" Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.