Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Cyganie kontra Polacy. Szable schowane - konfliktu nie ma

Pozycja materiału w rankingach:

13369 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 37pkt

Oceń:

Cyganie kontra Polacy. Szable schowane - konfliktu nie ma


Pomiędzy Cyganami i Polakami, co jakiś czas rodzą się spięcia, których wynikiem są trudne do zrozumienia wzajemne ataki nienawiści, napaści i bójki. Skutki bywają dramatyczne. Te konflikty trudno rozstrzygnąć jednoznacznie.

Romowie są u nas uznaną i usankcjonowaną polskim prawem mniejszością etniczną. Pojawili się w Polsce, według źródeł historycznych, na początku XV wieku. Przed II wojną światową mieszkało ich u nas około 30 tys. W okresie wojny władze hitlerowskie III Rzeszy przeprowadziły na ludności romskiej (cygańskiej), zamieszkałej na naszych ziemiach, masową eksterminację (Holokaust). Obecnie w Polsce mieszka około 13 tys. Romów. Od czasu do czasu wybuchają lokalne konflikty społeczne polsko-romskie. Ich przyczyny są różne, zwykle rasistowskie. Niektóre środowiska, zwłaszcza skrajnie prawicowe, z powodów narodowych nie tolerują Cyganów.

Pomiędzy Cyganami i Polakami, co jakiś czas rodzą się spięcia, których wynikiem są czasem trudne do zrozumienia wzajemne ataki nienawiści, napaści i ostre bójki. Skutki bywają dramatyczne, nawet z pobiciem śmiertelnym. W każdym konflikcie trudno rozstrzygać jednoznacznie po czyjej stronie jest wina. Na ogół zaczyna się od nieprzyjaznych zaczepek, od alkoholu, od pokrzykiwania i obrzucania się przezwiskami. Potem już konflikt narasta aż w końcu wybuchnie.

Tak też było w Kowarach koło Jeleniej Góry. Któregoś dnia radni Kowar, wściekli się, gdy usłyszeli wyzwiska pod swoim adresem. Wyzwiskami rzucało kilku miejscowych Romów. W ramach retorsji radni chcieli już, wstrzymać program pomocy tamtejszym Romom. Ale, jak wiemy, w każdej grupie są tzw. gorące głowy i ludzie rozsądni. Ci drudzy potrafią studzić emocje tym gorącogłowym. Grupa spokojnych i rozsądnych Romów zapewniła radnych, że uspokoją i zdyscyplinują niespokojnych i niepoprawnych członków swojej społeczności, na których są skargi.

Awantura w Kowarach wybuchła o przysłowiową łupinkę słonecznika. 12-tysięczne miasto ma około 170 Romów. Przy jednej z ulic, tuż przy tradycyjnym targowisku, niektórzy z nich mają stałe miejsce spotkań. Pewnego dnia mieszkańcy tej ulicy złożyli skargę radnym na złe zachowanie grupy Romów. Zarzucono im zbyt głośne rozmowy, zajmowanie chodnika i śmiecenie łupinkami słonecznika. No i zaczęło się, aż w końcu „oberwali” również radni.

Zobacz także:


Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Marta Dutkiewicz

Marta Dutkiewicz 22.12.2011 20:44

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 0

Należy szanować mniejszości kulturowe w naszym kraju i ich odrębność. W ogóle,człowiek człowieka powinien szanować bez względu na różnice kultur,języka oraz sposobu życia. Nie należy także wywyższać się,tylko dlatego,że jesteśmy większością w społeczeństwie a inni są mniejszością. Start życiowy Romów polskich nie był taki sam,jak nasz.Należy zrozumieć ich historię oraz sytuację życiową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.