Facebook Google+ Twitter

Cyganie kontra Polacy. Szable schowane - konfliktu nie ma

Pomiędzy Cyganami i Polakami, co jakiś czas rodzą się spięcia, których wynikiem są trudne do zrozumienia wzajemne ataki nienawiści, napaści i bójki. Skutki bywają dramatyczne. Te konflikty trudno rozstrzygnąć jednoznacznie.

Romowie są u nas uznaną i usankcjonowaną polskim prawem mniejszością etniczną. Pojawili się w Polsce, według źródeł historycznych, na początku XV wieku. Przed II wojną światową mieszkało ich u nas około 30 tys. W okresie wojny władze hitlerowskie III Rzeszy przeprowadziły na ludności romskiej (cygańskiej), zamieszkałej na naszych ziemiach, masową eksterminację (Holokaust). Obecnie w Polsce mieszka około 13 tys. Romów. Od czasu do czasu wybuchają lokalne konflikty społeczne polsko-romskie. Ich przyczyny są różne, zwykle rasistowskie. Niektóre środowiska, zwłaszcza skrajnie prawicowe, z powodów narodowych nie tolerują Cyganów.

Pomiędzy Cyganami i Polakami, co jakiś czas rodzą się spięcia, których wynikiem są czasem trudne do zrozumienia wzajemne ataki nienawiści, napaści i ostre bójki. Skutki bywają dramatyczne, nawet z pobiciem śmiertelnym. W każdym konflikcie trudno rozstrzygać jednoznacznie po czyjej stronie jest wina. Na ogół zaczyna się od nieprzyjaznych zaczepek, od alkoholu, od pokrzykiwania i obrzucania się przezwiskami. Potem już konflikt narasta aż w końcu wybuchnie.

Tak też było w Kowarach koło Jeleniej Góry. Któregoś dnia radni Kowar, wściekli się, gdy usłyszeli wyzwiska pod swoim adresem. Wyzwiskami rzucało kilku miejscowych Romów. W ramach retorsji radni chcieli już, wstrzymać program pomocy tamtejszym Romom. Ale, jak wiemy, w każdej grupie są tzw. gorące głowy i ludzie rozsądni. Ci drudzy potrafią studzić emocje tym gorącogłowym. Grupa spokojnych i rozsądnych Romów zapewniła radnych, że uspokoją i zdyscyplinują niespokojnych i niepoprawnych członków swojej społeczności, na których są skargi.

Awantura w Kowarach wybuchła o przysłowiową łupinkę słonecznika. 12-tysięczne miasto ma około 170 Romów. Przy jednej z ulic, tuż przy tradycyjnym targowisku, niektórzy z nich mają stałe miejsce spotkań. Pewnego dnia mieszkańcy tej ulicy złożyli skargę radnym na złe zachowanie grupy Romów. Zarzucono im zbyt głośne rozmowy, zajmowanie chodnika i śmiecenie łupinkami słonecznika. No i zaczęło się, aż w końcu „oberwali” również radni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

df fdf
  • df fdf
  • 07.07.2012 18:39

Mieszkam w Kowarach i to co tutaj jest napisane nie jest fair..
Przedstawia sie romów jako biedne ,skrzywdzone istoty .. niszczone przez rasistów.
Prawda jest inna. Nie pracują ,dostają kase za nic. Bezczelnie żebrają pod sklepami ,są agresywni i kradną.Dostali nawet darmowe laptopy. Nie powinni miec darmowych kolonii ponieważ wbrew pozorom wcale nie są biedni.Traktuje ich sie lepiej niż Polaków ..niech ich wyślą tam skąd przyszli.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 22.12.2011 20:44

Należy szanować mniejszości kulturowe w naszym kraju i ich odrębność. W ogóle,człowiek człowieka powinien szanować bez względu na różnice kultur,języka oraz sposobu życia. Nie należy także wywyższać się,tylko dlatego,że jesteśmy większością w społeczeństwie a inni są mniejszością. Start życiowy Romów polskich nie był taki sam,jak nasz.Należy zrozumieć ich historię oraz sytuację życiową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.