Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

140046 miejsce

Cyganie, kto ich zna...

Cyganie, choć poprawniej politycznie - Romowie. Widzimy ich wszędzie, są na ulicach "naszych" miast, żebrzą na "naszych" chodnikach, posyłają dzieci do "naszych" szkół. Gdzie i jak żyją - tak naprawdę to nikogo nie obchodzi.

Jadą wozy kolorowe.. Fot. Jolanta Budniak / Fot. "Fot.Ryszard Budniak""Świat był dla mnie zawsze wielką wieżą Babel. Jednak wieżą, w której bógRomowie są z nami. Fot. Jolanta Budniak / Fot. "Fot.Ryszrad Budniak"
pomieszał nie tylko języki, ale także kulturę i obyczaje, namiętności i interesy, i której mieszkańcem uczynił ambiwalentną istotę łączącą w sobie Ja i nie-Ja, siebie i innego, swojego i obcego."
Ryszard Kapuściński

Cyganie, choć poprawniej politycznie - Romowie. Widzimy ich wszędzie, są na ulicach „naszych” miast, żebrzą na „naszych” chodnikach, posyłają dzieci do „naszych” szkół. Gdzie i jak żyją - tak naprawdę to nikogo nie obchodzi. Ot, są i to nam wystarcza, a często irytuje, przeszkadza, prowadzi do agresji. Cyganie są inni - śniadzi, dziwnie się ubierają, dziwnie mówią, nie pracują (a może pracują, tylko nikt nie wie gdzie….), wróżą, sprzedają dywany po domach, ich kobiety obwieszone są złotem. Żyją, a przecież żyć nie powinni, bo i z czego?

"Nasze" miasta, chodniki, sklepy Cyganów nie lubią. Są obcy. Są z innego świata. Młodsi nie pamiętają cygańskich taborów przejeżdżających przez wieś i paniki gospodyń, które co tchu zaganiały dzieci do domów. Gdzie i jak żyją - tak naprawdę to nikogo nie obchodzi. Opisywanie kultury jest obarczone ogromnym ryzykiem. Na każdą inną od tej, w której sami wyrośliśmy, patrzymy przez pryzmat własnych doświadczeń, znanej sobie obrzędowości zwyczajów oraz sposobu życia.

Izodla Kwiek-poetka, ze swoimi przyjaciółkami. Fot. Jolanta Budniak / Fot. "Fot.Ryszard Budniak"Obiektywizm w takim przypadku nie istnieje. Jest tym trudniejszy, im dane kultury (własna i ta, obserwowana) są bliższe i to nie tylko w sensie antropologicznym, ale także geograficznym. Nie możemy w takim przypadku uniknąć porównań - najczęściej wyżej stawiamy własną kulturę, deprecjonując kulturę "obcą", stosując do niej takie same wzorce jak do własnej.

Romowie to tacy sami ludzie jak my. Można się z nimi zaprzyjaźnić, żyć z nimi i obok nich, traktować tak samo jak "wszystkich innych" chociaż zarówno wśród polskich, jak i europejskich mniejszości etnicznych zajmują specyficzną pozycję.

Przede wszystkim są grupą żyjącą w diasporze, nie posiadają własnego terytorium i nie roszczą sobie do niego pretensji. Utrzymujące się stereotypowe postrzeganie Romów oraz niechęć demonstrowana w codziennych kontaktach z Romami wynikają z braku rzetelnej wiedzy o tym społeczeństwie. Stereotypy te wzmacniają się wskutek doniesień medialnych, koncentrujących
się na elementach sensacyjnych, kryminalnych lub w najlepszym przypadku kreujących archaiczno–sentymentalny wizerunek Roma.

Badania opinii publicznej od wielu lat potwierdzają istnienie wśród nie-romskiej większości silnie zakorzenionego wizerunku związanego z Romami. Podstawowym problemem pozostaje jednak elementarna niewiedza dotycząca tej społeczności.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

PIotr
  • PIotr
  • 12.03.2012 14:20

Autor chyba powinien napisać że nie sprzedają dywanów po domach tylko kradną pieniądze od starszych ludzi zwłaszcza .Niech się któryś z tym nie zgodzi.Mojego dziadka okradli na 5tys.Dywan to im może posłużyć do zarzucenia dziadkowi na głowę.Odganiać ich na dzień dobry jak oferują dywaniki,duperelki.Nie róbcie z nich spoko ludzi bo od zawsze kombinują jakby się nie narobić a zarobić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.