Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Cygańskie perły w błocie

Pozycja materiału w rankingach:

2677 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 0pkt

Oceń:

Cygańskie perły w błocie

  • Źródło: Gość dnia
  • 2009-04-09 12:15
  • Odsłon: 16964
  • Komentarzy: 8

Pragnę opowiedzieć o Romach, których poznałem w trakcie wyjazdów z pomocą humanitarną na Ukrainę. Ci mężczyźni kiedyś pili, bili swoje żony i robili wiele złych rzeczy, ale ich życie zmieniło się dzięki Jezusowi.


Oto skrót jego opowieści:
- Kiedy miałem siedem lat, zmarł mi ojciec. W domu było nas dziesięcioro. Przy takiej liczbie dzieci mama nie miała dla mnie czasu. Wychowywałem się na ulicy w grupie z innymi dziećmi. Kradliśmy, co się dało. Kiedy miałem dziesięć lat, zacząłem pić. Po wypiciu stawałem się bardzo agresywny. Na mój widok ludzie zamykali furtki przed domami. Kiedy miałem osiemnaście lat, ożeniłem się. Urodziły nam się trzy dziewczynki. Kiedy moja żona nawróciła się, zacząłem się nad nią znęcać. Nienawidziłem chrześcijan. Kiedy dowiedziałem się, że żona poszła na spotkanie modlitewne albo na nabożeństwo, to często ją biłem. Raz uderzyłem jej głową o ścianę tak, że straciła przytomność. Innym razem pchnąłem ją nożem. Jeszcze innym razem kopałem ją po twarzy i wybiłem jej wszystkie przednie zęby. A ona cały czas modliła się o moje nawrócenie.
Grupa Romów przed Domem Modlitwy w wiosce Żniatyno, 20 km od granicy z Unią Europejską. / Fot. Jerzy Marcol
Pewnego dnia jeden z moich znajomych powiedział mi, że się muszę opamiętać i nawrócić do Jezusa. Nie chciałem tego słuchać. Pewnego razu, kiedy widziałem, że żona chce wyjść, zapytałem, gdzie będą mieli spotkanie. Zastraszona powiedziała mi gdzie, choć bała się, że znowu coś zrobię. Raz zabarykadowałem dom, gdzie było spotkanie i odciąłem im prąd elektryczny. Tym razem poszedłem za żoną i byłem ciekaw, co robią chrześcijanie na takim spotkaniu. Pod koniec padłem na kolana i oddałem swoje życie Jezusowi. To było około 10 lat temu. Od tamtego czasu chcę swojej żonie okazywać miłość i stworzyć naszym dzieciom dom, gdzie będzie miłość i pokój, to, czego ja nie zaznałem w swoim dzieciństwie - opowiadał.

Potem zapytałem się żony Feriego czy trudno było mu wybaczyć, po tym wszystkim, jak się nad nią znęcał. Odpowiedziała: - Tak, to było trudne, ale przecież cały czas się modliłam, aby się nawrócił. Zanim się to stało, był w niewoli diabła i potrzebował ratunku. W końcu Pan Jezus go uratował.

Pan Jezus uratował nie tylko Feriego, ale całą jego rodzinę. Tam, gdzie było piekło, przyszedł pokój, gdzie była agresja, przyszły miłość i szacunek. Patrząc na obecne życie Feriego trudno mi było uwierzyć w jego opowieść o starym życiu.

Spełniło się słowo z 2 Koryntian 5,17 „Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe.”
Dzieci romskie w taborze w Mukaczewie / Fot. Jerzy Marcol
Dzisiaj Feri prowadzi wraz z grupą młodych ludzi uwielbienie w pieśniach podczas nabożeństw.
Kiedy Romowie chwalą Boga w pieśniach, czynią to z całej siły i całej duszy. Polecam jedną z pieśni, którą nagraliśmy w wiosce Weliki Luczki w czerwcu 2004 roku.
Romskie Uwielbianie - bsm.org.pl

Powyższy artykuł zredagowałem w oparciu o moje materiały, które umieszczono na stronie bsm.org.pl
Wioska Chomonin, w tej lepiance mieszkała rodzina z 10 dziećmi / Fot. Jerzy Marcol 'Boisko piłkarskie' w taborze w Mukaczewie / Fot. Jerzy Marcol Typowa ulica taboru w Mukaczewie; grupa dzieci przed lepianką w której mieszkał Tibir z żoną i dwójką dzieci / Fot. Jerzy Marcol Ulica Lenina w wiosce Barkasowo / Fot. Jerzy Marcol Tibir z gitarą, na której gra dla Bożej chwały / Fot. Jerzy Marcol Gaszpar z żoną / Fot. Jerzy Marcol Po deszczach dojście do tej latryny stało się niemożliwe / Fot. Jerzy Marcol Feri z żoną i piątka dzieci w nowym domu. Wcześniej mieszkał w jednoizbowej lepiance. / Fot. Jerzy Marcol W tym szałasie przeżyło zimę małżeństwo z czwórką dzieci / Fot. Jerzy Marcol
JM

Komentarze: 8

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 09.04.2009 12:41

Ocena: Ocena pozytywna 94 Ocena negatywna 94

Zdjęcia bardzo mi się podobają, wolałbym w czarnobieli, byłyby bardziej sugestywne.
Reszta już nie za bardzo.
Im jest raczej potrzebna ludzka pomoc, nie Boża.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Jacewicz 09.04.2009 12:47

Ocena: Ocena pozytywna 99 Ocena negatywna 98

Zachwyciło mnie piękno i uniwersalizm tekstu, gdy zmieniłem wystąpienia słowa 'Jezus' słowem "IPhone", a "Bóg" słowem "Apple". Plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tymoteusz Błoński 09.04.2009 13:01

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 87

Chyba też wolał bym Euro niż Jezusa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Mazur 09.04.2009 13:05

Ocena: Ocena pozytywna 93 Ocena negatywna 97

"Ewangelia o Jezusie Chrystusie zmienia ludzi w każdej kulturze. " he he he. Nie w każdej, nie lubię religijnych agitek, pod każdą postacią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jerzy Marcol 09.04.2009 13:13

Ocena: Ocena pozytywna 102 Ocena negatywna 83

Do Tomfisha, im potrzebna jest jedna i druga pomoc. Pomagamy im w organizacji edukacji podstawowej - Romów trudno było przyprowadzić do szkół, gdzie niestety często byli dyskryminowani. Dopiero Romowie, którzy sie nawrócili, chcą posyłać dzieci do szkoły, aby nauczyły się czytać i pisać. Kiedy pytałem dlaczego, odpowiadali - bo chcemy, aby czytały Pismo Święte i z niego uczyły się żyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jerzy Marcol 11.04.2009 01:12

Ocena: Ocena pozytywna 107 Ocena negatywna 88

Umierać z głodu i chłodu - http://bsm.org.pl/index.php?D=130
Wstrząsający film zrobiony w grudniu 2007 w taborze w Mukaczewie, pokazujący warunki życia Romów na Ukrainie, w rejonie graniczącym z Unią Europejską. Trudno uwierzyć, że w XXI wieku niedaleko od nas ludzie żyją w takich warunkach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stan

Stan 18.12.2011 01:44

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Jeszcze jeden nawiedzony, który próbuje nawracać Cyganów. W 99% oni po to udają, że się "nawrócą", bo chcą dostać coś od organizacji charytatywnych i stowarzyszeń kościelnych. Ja bym cyganów nie znał. Ten kto wierzy w ich zapewnienia, jest idiotą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stan Rs

Stan Rs 18.12.2011 01:45

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Jeszcze jeden nawiedzony, który próbuje nawracać Cyganów. W 99% oni po to udają, że się "nawrócą", bo chcą dostać coś od organizacji charytatywnych i stowarzyszeń kościelnych. Ja bym cyganów nie znał. Ten kto wierzy w ich zapewnienia, jest idiotą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.