Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Cykloturystyka. Rowerem po Europie

Pozycja materiału w rankingach:

1046 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 5pkt

Oceń:

Cykloturystyka. Rowerem po Europie


Jedni swój urlop spędzają nad Bałtykiem, drudzy wybierają się do zagranicznych kurortów, inni zaś wolą przechadzki górskie. My preferujemy cykloturystykę - zespolenie intensywnego pedałowania z poznawaniem świata z perspektywy dwóch kółek.

3 naddunajskie stolice zdobyte! Kamil Pluta i Marcin Wiernek / Fot. Kamil Pluta/ Marcin Wiernek
Szlakiem 3 naddunajskich stolic…
Przygotowania do wyprawy rozpoczęliśmy dość późno, bo zasadniczo tydzień przed wyjazdem. Złożyło się na to parę okoliczności. Z Marcinem wcześniej nie znaliśmy się. Skumaliśmy się dzięki portalowi internetowemu , poświęconemu właśnie wyprawom rowerowym. Pierwotnie planowałem podróż do Chorwacji. Kiedy wszystko było ustalone kompan, z którym miałem wyruszać, zostawił mnie na lodzie. Nie chcąc rezygnować ze swoich zamierzeń postanowiłem szukać innego współtowarzysza. Byłem już całkowicie zrezygnowany, kiedy odezwał się właśnie ktoś z Jaworzna, chcący wybrać się nad Balaton. Patrząc na mapę, stwierdziłem - czemu nie -. Wspólnie z Marcinem ustaliśmy trasę, w której oprócz największego jeziora w Europie Środkowej, punktami, które chcieliśmy zwiedził, miały być kolejno: Wiedeń, Bratysława i Budapeszt. Szybkie załatwienie formalności, kupno biletów powrotnych i ubezpieczenia, bo tydzień to w końcu niedużo czasu.

Noclegi

Jak przystało na studentów, zadbaliśmy o to, aby wyprawa nie była zbyt droga. Oczywiście nie żałowaliśmy sobie pieniędzy na jedzenie czy zwiedzanie. Jeśli chodzi o nocleg to opcji jest kilka: pola namiotowe, hotele, czy tez spanie "na dziko". Należy jednak pamiętać, że ostatni sposób nie jest tolerowany przez prawo w każdym kraju. Ja, jako że aktywnie uczestniczę w życiu swojej parafii, dostałem od ks. proboszcza Edwarda Bogaczewicza zaświadczenie w trzech językach, umożliwiające nocleg przy katolickich parafiach. Dokument okazała się dość przydatny i w zasadzie korzystaliśmy z niego wszędzie, oprócz Balatonu, gdzie zdecydowaliśmy się na campingi. Co ciekawe, w prawie każdej parafii, w której nocowaliśmy, byli polscy księża. Najbardziej ten fakt ucieszył nas w Wiedniu, Bratysławie i Budapeszcie, gdzie o nocleg, wbrew pozorom, nie jest łatwo.
Ekwipunek. / Fot. Kamil Pluta/ Marcin Wiernek Podczas objazdu Balatonu od strony południowej. Kamil Pluta i Marcin Wiernek / Fot. Kamil Pluta/ Marcin Wiernek

Zobacz także:

Kamil Pluta OFFline profil autora

Autor: Kamil Pluta

Napisz do autora

Artykuły (37) Galerie (3) Średnia ocen (4.53)

Wiek: 22 | Miejscowość: Kędzierzyn - Koźle / Wrocław | Kraj: Polska

O mnie: Student politologii, socjologii i europeistyki na Uniwersytecie Wrocławskim. Konserwatywny liberał (:

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

f

f 06.09.2010 19:27

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 89

materiał video z wywiadem: http://www.jaw.pl/video/show/7149

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 06.09.2010 17:27

Ocena: Ocena pozytywna 109 Ocena negatywna 74

Fachowo i wyczerpująco, doświadczenie procentuje. Życzę udanych wypraw Kamilu :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.