Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10398 miejsce

Czarne dziury - historia pewnego zakładu Stephena Hawkinga

Blaise Pascal zakładał się o korzyść z wiary w Boga. Richard Feynman wątpił w możliwości nanotechnologii. Zaś Stephen Hawking w 1974 roku założył się o istnienie czarnej dziury, której nie chciał uznać.

Stephen Hawking, bryt. astrofizyk i kosmolog. http://www.counselheal.com/articles/11237/20140908/higgs-boson-spell-doom-stephen-hawking.htm / Fot. FlickrBlaise Pascal zakładał się o korzyść z wiary w Boga. Richard Feynman wątpił w możliwości nanotechnologii. Zaś Stephen Hawking w 1974 roku założył się o istnienie czarnej dziury, której nie chciał uznać.

Kiedy w 1967 roku John Wheeler zaproponował termin "czarna dziura", nie było nikogo kto mógłby przedstawić dowód na istnienie takich obiektów. W 1969 roku stwierdził, że „czarne dziury nie mają włosów”, czyli każda jest taka sama. Ponad parametry masy, momentu pędu i ładunku elektrycznego, czarna dziura nie miała prawa zawierać żadnej informacji. Wynikało też, że jej entropia (miara stopnia nieuporządkowania układu) jest równa 0. Z tym nie zgodził się izraelski fizyk teoretyczny Jacob Bekenstein. W międzyczasie Stephen Hawking i Roger Penrose zajęli się problemem początku Wszechświata. Do swoich ustaleń doszli zgodnie z ogólną teorią względności. Twierdzenie o osobliwościach ogłoszono w 1970 roku. Hawking zaczął się wtedy zajmować fizyką czarnych dziur.

W 1972 roku Bekenstein kontynuował poszukiwania "włosów" na czarnych dziurach. Entropia w termodynamice to jedna z funkcji stanu określająca kierunek przebiegu zjawisk związanych z przemianami i przepływem energii. Naukowiec doszedł do wniosku, że omawiane obiekty mają entropię proporcjonalną do swej powierzchni. Zwrócił uwagę na drugą zasadę termodynamiki, wedle której w zamkniętym układzie jakiegokolwiek procesu nie może maleć entropia. Gdyby któryś z Czytelników, czyli materia o niezerowej entropii, wpadł w czarną dziurę, to w ogólnym rozrachunku musiałaby się zmniejszyć entropia całego Wszechświata. Zniknęłaby w czarnej dziurze. Tak więc, Bekenstein uchował niejako drugą zasadę przed jej delegalizacją, chociaż niezupełnie...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.