Facebook Google+ Twitter

"Czarnuch" czy "bambus", które bardziej obraźliwe?

W czwartek, 17 września w Łodzi, spotkały się drużyny ŁKS-u i Floty Świnoujście. Mecz kończył 9. kolejkę piłkarskiej 1. ligi. W 22. minucie doszło do nietypowego wydarzenia. Charles Nwaogu znokautował kolegę z drużyny. Jak twierdzi, za rasistowską zaczepkę.

Charles Nwaogu - tutaj jeszcze w barwach Znicza Pruszków / Fot. PAPW trakcie meczu Nigeryjczyk Charles Nwaogu uderzył dwukrotnie kolegę z ataku, Damiana Staniszewskiego, za co natychmiast został ukarany czerwoną kartką. Zawodnik zszedł do szatni, ale po meczu opowiedział dziennikarzom dlaczego tak się zachował. - Powiedział do mnie: "podaj, czarnuchu jeb..." - wyjaśnił po polsku.

Po meczu Damian Staniszewski nie chciał się opowiedzieć dziennikarzom o zajściu, a trener Floty Petr Nemec bagatelizował sprawę. - Damian powiedział do Charlesa "bambusie" - przekonywał.

Zdarzenie szczegółowo opisał w protokole meczowym sędzia Grzegorz Stęchły. Mecz zakończył się remisem 1:1.

sport.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

mh
  • mh
  • 09.09.2010 21:00

super tylko bambus to jest o azjatach a nie o czarnych

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.09.2009 00:33

Tak masz rację pada w Kocku....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Póki co, wszyscy z ciebie się śmieją ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.09.2009 00:29

Słuchaj rad, nie będziesz się narażał na śmieszność .
Jak poprosisz napiszę didaskalia....erudyto...:]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj doigrasz się :]

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.09.2009 00:24

Podobno umiesz czytać ze zrozumieniem...spróbuj :]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po Janasie zostało wspomnienie, Rasiak jest drewniany i już dawno nie gra w kadrze... dżołk stary.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.09.2009 23:53

Do reprezentacji Polski trafił nowy Murzyn. Na pierwszej odprawie przed treningiem Paweł Janas narysował na tablicy wielki prostokąt i zaczął uderzać w niego piłką.
- Piłka, rozumiesz? Bramka, tu, prostokąt. Bramka, piłka do bramki to dobrze, rozumiesz?
Wstał nasz nowy Murzyn, lekko poszarzały i odzywa się do trenera Janasa:
- Panie trenerze, ja od kilkunastu lat mieszkam w Polsce, mam tu żonę, dzieci, a studiowałem filologię polską i mówię w tym języku lepiej niż niejeden Polak!
Paweł Janas popatrzył na niego ze zdumieniem i powiedział:
- Siadaj synu, ja mówię do Rasiaka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powiedział: KokoJambo, proszę łaskawie o zagranie do mnie piłki nożnej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.09.2009 23:41

Tak przy okazji to polscy piłkarze porażają inteligencją... nie tylko emocjonalną...:]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.