Facebook Google+ Twitter

Czarny czwartek w Gdyni. Wypadek trolejbusu i pożar teatru

To był dramatyczny dzień dla mieszkańców Gdyni. Serię rozpoczął wypadek przy zjeździe z Estakady na ul. Morskiej, natomiast 2,5 godz. później zapalił się dach Teatru Muzycznego.

Trasa im. Eugeniusza Kwiatkowskiego od strony Obłuża. / Fot. User: Leinad - praca własna (Wikipedia)

Wypadek drogowy na ul. Morskiej w Gdyni


O godz. 9.07 przy zjeździe z Estakady Kwiatkowskiego na ul. Morskiej w Gdyni ciężarówka uderzyła w trolejbus linii 25. 11 rannych odwieziono do szpitali w Gdyni, Gdańsku i Wejherowie. Ofiary śmiertelne to mężczyzna w wieku ok. 60 lat oraz zmarła w Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku, po kilku godzinach od zdarzenia, 73-letnia kobieta - pasażerowie trolejbusu.

Według informacji z godz. 15 w szpitalach przebywa 5 osób: w Wejherowie - 1 (po wypadku trafiło do tego szpitala pięć osób, z czego 4 po opatrzeniu ran zostały wypisane do domów), w szpitalu św. Wincentego a Paulo w Gdyni - 3, w Akademii Medycznej w Gdańsku - 1. Życiu tych osób nie zagraża niebezpieczeństwo.

Podczas wypadku została zerwana trakcja, przez co ruch trolejbusów był wstrzymany. Ze względu na zatory drogowe, spowodowane brakiem możliwości przejazdu przez skrzyżowanie w kierunku Chyloni i Obłuża, autobusy i trolejbusy kursowały z opóźnieniami. Policja wyznaczyła objazdy przez Witomino, ulicę Janka Wiśniewskiego i Opata Hackiego. Przez kilka godzin po zakończeniu akcji ratunkowej ruchem na skrzyżowaniu kierowali funkcjonariusze straży miejskiej i policji.

Z informacji otrzymanych od sztabu kryzysowego i zeznań świadków wynika, że prawdopodobną przyczyną wypadku były niesprawne hamulce w ciężarówce. Świadkowie widzieli coraz szybciej zjeżdżającą ciężarówkę z obwodnicy i słyszeli sygnał klaksonu. Najprawdopodobniej kierowca nie mógł opanować pojazdu i w ten sposób ostrzegał innych uczestników ruchu.

Efekt zderzenia TIR-a i trolejbusu (Trójmiasto.tv)

Film z kamery monitoringu miejskiego na ul. Morskiej

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Zdaję sobie z tego sprawę p. Andrzeju i zastanawiałam się, czy w ogóle zamieszczać. Jednak nie byłam w stanie się roztroić, gdyż w tym czasie byłam na konferencji prasowej w Rewie. Nie mam więc własnych zdjęć, a wśród możliwych do wykorzystania zdjęć nie było tak dramatycznych. Za to aż nadto dramatyzmu można znaleźć na filmiku, do którego link wstawiłam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.