Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9796 miejsce

Czarny Łabędź. Historia Czajkowskiego zaklęta w bajce

21 stycznia do kin wszedł film Daniela Arnofsky’ego zatytułowany "Czarny Łabędź". Thriller psychologiczny opowiadający o środowisku nowojorskich tancerzy, tak naprawdę rozgrywa się w cieniu wielkiej historii i wielkiej sztuki.

Portret Piotra Czajkowskiego, 1893, Olej na płótnie, Wikimedia Commons, / Fot. Nikołaj Dimitrjewicz KuzniecowCzyż to nie okrutna ironia,
Że tyle cierpienia i udręki
Obdarzyło nas tak cudowną muzyką.

Władimir Aszkenazi

Chociaż film nie okazał się również czarnym koniem na tegorocznej gali rozdania Oskarów, gdyż zdobył tylko jedną statuetkę, wywołał sporo emocji. Historia jaką opowiada jego dzieło - przeniesione przez reżysera sto lat później we współczesne realia, jest nierozerwalnie złączone z życiem tego genialnego artysty. Opowiada o nim samym. Jezioro Łabędzie stało się jednym z jego najbardziej autotematycznych dzieł, w którym... Czajkowski opowiedział sam o sobie.

Życie okrutniejsze niż bajka


Zły Duch przypieczętował losy Zygfryda i Oddety zaklętej w łabędzia. To on w bajce zwabia młodego księcia nad jezioro gdzie więzi zaczarowaną w ptaka dziewczynę. Zygfryd zakochuje się w niej przysięgając wieczną miłość, jednakże następnego wieczoru na balu kuszony przez złego czarnoksiężnika zakochuje się w łudząco do niej podobnej Odelli. Gdy zdaje sobie sprawę z chwili słabości, biegnie nad jezioro, gdzie Zły Duch napawa się swym zwycięstwem nad dobrem.

Zygfryd próbuje za wszelką cenę odwrócić zły los wyznając gorącą miłość cierpiącej Oddecie, jednakże wieczne ukojenie i połączenie może dać im tylko śmierć. Odetta rzuca się ze skały a za nią podąża książę. Wzburzone śmiercią nieszczęśliwych kochanków towarzyszki Odetty, dziewczęta również zaklęte w łabędzie topią w jeziorze Czarnoksiężnika. Jednak świat rządzi się własnymi prawami, Złych Duch pojawia się znowu wypatrując nowej ofiary, a walka dobra ze złem toczy się dalej.

Ani same słowa ani sama muzyka nie opisałyby tak dobrze złożonej osobowości Czajkowskiego, jak zrobił to w sposób symboliczny balet. "Jezioro łabędzie" przybliżyło choć trochę wielką tajemnicę tego człowieka, skrywaną skrzętnie przez lata, jego rozdarcie i dramat z jakim się zmagał. W istocie tak jak w opowieści o dwóch siostrach - jasnej i dobrej oraz ciemnej i złej, walczących ze sobą na śmierć i życie, tak w samym Piotrze Czajkowskim ścierały się dwie wrogie, antagonistyczne siły, nawzajem się odpychające i przyciągające, których przez lata nie umiał ze sobą pogodzić. Odmienność i upodobania w znacznym stopniu odbiegające od panującej ówcześnie normy doprowadziły do zniszczenia człowieka w artyście, bo geniusz pozostał i żyje w jego dziełach do dziś.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Ależ właśnie ja opisałam rzeczywistość jaka towarzyszyła Czjakowskiemu i jego epoce, a problem homoseksualzimu, no coż jest uniwersalny i dosyć trwały bez względu na czas i epokę .
Niestety, powodem cierpienia Czajkowskiego był właśnie homoseksualizm – dziś patrząc przez pryzmat naszych czasów, co mi Pani zarzuca nie stanowiłoby to tak wielkiego problemu jak kiedyś, a warto zauważyć, że Co do kobiet, jego jedno jedyne małżeństwo Z Antoniną Iwanowną Milukową było nieudane, i zawarte tylko ze względu na presję społeczną, (opuścił ją w 2 tygodnie po ślubie, by już nigdy do niej nie powrócić). Drugą kobietą, w jego życiu była wspomniana przeze mnie Nadieżda von Meck, która wspierała Czajkowskiego finansowo, nigdy jednak nie doszło do ich spotkania, a znajomość utrzymywana była tylko i wyłącznie listownie – przerwana niespodziewanie wskutek krachu finansowego i właśnie poprzez relacje z tymi kobietami oraz z wcześnie umarłą matką dookreśla się w jego twórczości i życiu homoseksualizm. Pisze o tym Borys Ejfman. Nie twierdzę, że nie inspirowały go, jednak to nie one były kluczowym problemem w jego twórczości, i tak jak pojawiają się postacie alter-ego kobiet w jego balecie, tak pojawiają się mężczyźni i sceny np. z zakazanych domów uciech – np. w Damie Pikowej by pokazać, że w życiu postawił na niewłaściwą karte. Istotą romantyzmu jest właśnie uwikłanie w miłość i wszelkiego rodzaju antynomie!: dualizm, rozdarcie, rozziew, już w Fauście Mefisto mówi „Dwie dusze żyją w nim”, co najmniej dwie. Dwoistość to wielo i róznoaspektowość ludzkiej egzystencji: cielesność-duchowość, siła-niemoc, człowiek-artysta, prozaiczność-poetyckość, rzeczywistość-ideał, życie-śmierć. Sednem jest miłość i tragizm.
Co się tyczy samobójstwa popełnił je – gdy wyszła na jaw jego zażyłość z 18 letnim wówczas Aleksandrem-Stenbok-Fermorem, bratankiem hrabiego Aleksieja Stenbok-Fermora, bliskiego przyjaciela cara.Homoseksualizm złalamł karierę niejednemu artyście, dobitnym przykładem może być chociażby postać Oscara Wilde’a, który został skazany na dwa lata cieżkich robót, przez oskarżenie ojca jednego z jego kochanków, zwykła plotka i oskarżenie o zniesławienie doprowadziły Wildea do aresztowania i skazania, a te w efekcie do upadku człowieka, zyjacego w zapomnieniu i ubóstwie.
Polecam książkę Anthonego Holdena, Piotr Czajkowski tragiczny i romantyczny. pozdrawiam i dziękuje za komentarz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ANN
  • ANN
  • 27.05.2011 12:37

Nie opisujmy rzeczywistości przez pryzmat naszej epoki i jej wartości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ANN
  • ANN
  • 27.05.2011 11:40

"Odmienność i upodobania w znacznym stopniu odbiegające od panującej ówcześnie normy doprowadziły do zniszczenia człowieka w artyście, bo geniusz pozostał i żyje w jego dziełach do dziś."

Słabością tego materiału (tego typów materiałów) jest nadinterpretacja. Ludzie mają tysiące powodów do cierpienia, a niektóre z nich kształtują artystyczną wrażliwość. Sugestia, że to homoseksualizm stoi za geniuszem może być zwyczajnym makijażem naszej epoki, która seksualność traktuje wyjątkowo i bez kontekstu i w smutnym rezultacie banalnie. Jest wiele świadectw, że Czajkowski czuł coś do kobiet i one inspirowały jego twórczość. To mało prawdopodobne, żeby romantyk sprowadzał swoje życie do jednego i takiego wymiaru i żeby napięcie które wnosił w swoją twórczość nie było napięciem międzypłciowym. Kobieta w romantyzmie stanowiła uniwersalne natchnienie. Nie opisujmy rzeczywistości przez epoki i jej wartości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Obserwato(R)
  • Obserwato(R)
  • 27.05.2011 11:36

Życie....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dziękuję za ten materiał!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z przyjemnością przeczytałam! :-) Temat ciekawy i bardzo mi bliski. I nieodłączne pytanie: jak wysoką cenę płaci się za bycie artystą-geniuszem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.