Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

60782 miejsce

"Czarny Wygon" - wrażenia po lekturze książki Stefana Dardy

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2012-01-27 19:26

Stefan Darda został ochrzczony mianem polskiego Stephena Kinga, ile w tym prawdy, można przekonać się osobiście, sięgając po trylogię "Czarny Wygon".

Powiem szczerze, że o Stefanie Dardzie usłyszałem dopiero wtedy, gdy dołączył do forum literackiego, na którym przebywam. Dla mnie to trochę dziwne, bo odkąd tam jest i odkąd polubiłem profil autora na Facebooku, zacząłem się spotykać z opinią o zbytnim rozreklamowaniu pana Dardy. Osobiście niczego takiego nie doświadczyłem... Mimo to, że nigdy o jego twórczości nie słyszałem, że był dla mnie całkowicie nową personą w świecie książki, sięgnąłem po jego dzieła. Tak naprawdę chciałem go po prostu sprawdzić, a to z jednego powodu. Dołączył do forum - uważałem to za tani chwyt, mający na celu rozpowszechnienie marnej literatury, która bez pomocy, sama na siebie nie zarobi. Na całe szczęście, moje podejrzenia się nie sprawdziły.

W pierwszej części, zatytułowanej "Czarny Wygon: Słoneczna dolina" poznajemy dziennikarza zajmującego się pisaniem artykułów o zjawiskach paranormalnych. Zamierza on porzucić swoją dotychczasową pracę, jednak od złożenia wypowiedzenia odrywa go wiadomość od zrozpaczonego mężczyzny. Email informuje Witolda Uchmanna, że na Roztoczu można zaleźć przeklęte miejsce - wioskę, która została wymazana z pamięci żyjących. Reporter, po spotkaniu z owym młodzieńcem, Rafałem, ma mieszane uczucia, nie jest przekonany, co do pełni władz umysłowych tego drugiego i z początku sceptycznie podchodzi do historii, którą usłyszał. Jednak z czasem wszystko się zmienia, znaki na niebie i ziemi wskazują, że to jednak prawda, a Witold postanawia rozwikłać tajemnicę wioski, zdobywając przy tym świetny materiał na artykuł. Dopiero później przekona się, że to nie tylko kolejna zwykła historyjka, którą umieści na karatach czasopisma, ku uciesze domowych poszukiwaczy tajemnic.

Ową książkę przeczytałem w dwa dni i zaraz poleciałem po następną część. Poznajemy w niej dalsze losy Witolda i reszty bohaterów poznanych w "jedynce".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.