Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10228 miejsce

"Czarodziejski flet" na 35. Warszawskich Spotkaniach Teatralnych

W ramach Małych WST dzieci i ich opiekunowie mogli zobaczyć uproszczoną wersję opery Wolfganga Amadeusza Mozarta graną na co dzień we Wrocławskim Teatrze Lalek.

Grzegorz Mazoń (Wolfgang Amadeusz Mozart) / Fot. Wrocławski Teatr LalekJeśli chodzi o warstwę artystyczną, to była na najwyższym poziomie - zarówno pod względem gry aktorskiej, śpiewu, jak i ruchu scenicznego. Niemniej jednak na największe brawa zasłużył Grzegorz Mazoń, który nie tylko wcielił się w mistrza ceremonii Wolfganga Amadeusza Mozarta, lecz także grał na pianinie, fletach, kontrabasie, metalofonie i perkusji. Nic więc dziwnego, że we Wrocławskim Teatrze Lalek uważany jest za multiinstrumentalistę.

Bardzo podobali mi się także Marek Koziarczyk jako Papageno, wesoły ptasznik, który poszukuje swojej wybranki serca oraz Sławomir Przepiórka, który wcielił się w szlachetnego księcia Tamina, który był wystawiony na wiele prób, by zdobyć miłość.

Czarodziejski flet / Fot. Wrocławski Teatr LalekWarto wspomnieć także o pomysłowej scenografii Marka Zakosteleckyego - na pierwszy planie Operatorium Mozarta, w tle mała scena na podwyższeniu przypominająca okienko, na której rozgrywają się scenki z "Czarodziejskiego fletu". Jednym słowem teatr w teatrze - z ruchomymi dekoracjami. Podobały mi się także kostiumy - m.in. strój klasyka, suknie Paminy, zbroja Tamina oraz kolorowe upierzenie Papagena i Papageny.

Spektakl ma na celu przybliżenie dzieciom muzyki klasycznej w przystępny sposób. Jest to doskonały wstęp do wyjścia na prawdziwą operę. Polecam tę sztukę dzieciom w wieku od 6 lat, na pewno będą się dobrze bawić. Sama chętnie wybrałabym się na operę, bo jeszcze jej nie widziałam.


Warto podkreślić, że 30 marca Grzegorz Mazoń otrzymał nagrodę im. Schillera, która przyznawana jest młodym aktorom za jakość wnoszoną do sztuki teatralnej. Nagrodę wręczył Olgierd Łukaszewicz, prezes Związku Artystów Scen Polskich (ZASP) po spektaklu "Czarodziejski flet" zagranym w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Podkreślił podczas laudacji, że barwny życiorys urodzonego w 1985 r. Grzegorza Mazonia dowodzi, że dwie wielkie pasje: miłość do teatru i muzyki nie muszą się wykluczać. Można je nie tylko doskonale godzić, dokonując mądrych artystycznych wyborów, ale także umiejętnie czerpać z obu, tworząc niepowtarzalne sceniczne emploi. Wierność swoim pasjom i konsekwencja w dążeniu do celu to cechy, które zdecydowanie wyróżniają laureata tegorocznej Nagrody im. Schillera spośród innych młodych adeptów sztuki aktorskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.