Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3378 miejsce

"Czarownica" z Mokotowa

Szeptunki - znamy je z ludowego folkloru. Nazwa prawdopodobnie wzięła się od sposobu uleczania chorego przez szeptuna-znachora, który wypowiadał zaklęcia szeptem do jego ucha.

Dzięki darowi od Boga są w stanie uzdrawiać, rozmawiać ze zmarłymi, ściągać klątwy itd. Dawniej były to mieszkające gdzieś na wsiach starsze, często niepozornie wyglądające, opatulone w starodawne chusty Panie. Skromne, staroświeckie, ale budzące olbrzymi szacunek i poważanie. Często opowieści o ich nadzwyczajnych zdolnościach wykraczały daleko poza te małe wioski. Ludzie, szukający pomocy, potrafili przejechać setki kilometrów, aby dotrzeć do szeptunki, o której skuteczności tyle słyszeli. Byli i tacy, którzy bali się tych starszych Pań, nazywając je czarownicami i posądzając o konszachty z diabłem.

Tak było kiedyś, a dzisiaj? Gdzie można spotkać współczesne szeptunki? Czy jeszcze w ogóle istnieją?

Współcześnie szeptunki kojarzą się głównie z Podlasiem. Ale znaleźć je można również w innych rejonach Polski, np. w… Warszawie.

Razem ze współpracownikami prowadzonego przeze mnie Projektu NPN www.npn.org.pl udało nam się dotrzeć do mieszkającej na Mokotwie Pani Olgi Sawickiej, która od wielu lat jest nie tylko szeptunką, ale także bioterapeutką, uzdrowicielką i medium. Posiada Międzynarodowy Dyplom Bioterapii, specjalizację uzyskała w Instytucie Neurologii i Psychiatrii im. Pawłowa w Charkowie. Prowadziła praktykę bioterapeutyczną na Krymie.

Wszystko jednak zaczęło się od… powstania styczniowego, w którym brali udział jej dziadkowie. Zostali za to zesłani na Sybir, gdzie urodziła się mama Olgi oraz ona sama. Gdy miała półtora roku, zdarzyło się coś, co wpłynęło na całe jej dalsze życie.

Wcielenie szamana?


Olga Sawicka. / Fot. Marcin MizeraPo okolicy rozeszła się wieść o śmierci jakuckiego szamana, mówiono także, że Jakuci szukają dziecka, w które inkarnowała jego dusza. Jeżdżąc po okolicznych osadach, w końcu trafili do domu, gdzie mieszkała mała Olga. Zostali przyjęci przez jej mamę. Gdy ta poszła przygotować coś ciepłego do picia, nagle malutka półtoraroczna dziewczyna wypowiedziała coś bardzo dziwnego: „Sasza bum-bum”, po czym ruchem ręki zademonstrowała gest wyglądający jak… poderżnięcie gardła. Zarówno obecni przy tym Jakuci, jak i mama dziewczynki, byli w szoku.

Okazało się bowiem, że jeden z ich towarzyszy, Sasza został zamordowany właśnie przez podcięcie gardła. Z miejsca uznali to za znak i nie mieli już żadnych wątpliwości. To mała Olga Sawicka była wcieleniem zmarłego jakuckiego szamana. Jakuci zażądali od matki zgody na zabranie dziewczynki. Chcieli ją za wszelką cenę wziąć ze sobą. Grozili nawet, że uprowadzą dziecko. Nie trzeba się chyba domyślać, że mama Olgi nie była tym zachwycona. Wiedziała, że musi uciekać. Postanowiła natychmiast wywieźć córeczkę na Krym.
Na południu Ukrainy Olga Sawicka spędziła kolejne 40 lat życia. Tam zdobyła wiedzę i doświadczenie. Wiedziała już, że jest jakaś „inna”. Widziała bowiem to, czego nikt z jej znajomych i rówieśników dojrzeć nie potrafił. Miała kontakt z duchami, z biegiem czasu nauczyła się z nimi rozmawiać, rozumiała je i potrafiła im pomóc. Zaczęła również pracować z chorymi, udzielając wsparcia przy różnego rodzaju problemach zdrowotnych. Cały czas pracowała nad rozwojem swoich zdolność, ukończyła szereg kursów np. hipnoterapii i bioterapii.

16 lat temu postanowiła przyjechać do Polski. Od tego czasu zajmuje się m.in. „oczyszczaniem” nawiedzonych miejsc i odprowadzaniem zagubionych duchów na „Tamtą Stronę”. Ma pełne ręce roboty, bo wbrew pozorom takich przypadków jest naprawdę sporo, a ludzie dobijają się do niej „drzwiami i oknami”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Maria Przedpełska 21.10.2012 21:52
Czy spotkała się pani z panią Olgą Sawicką?
Pragnęłabym też takiego spotkania.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Urszula Podlecka
  • Urszula Podlecka
  • 22.05.2012 23:02

Bardzo pragnęłabym się spotkać z panią Olgą Sawicką .Wierzę w moce nadprzyrodzone niektórych osób ,które w ten sposób mogą nam pomóc w rozwiązaniu problemów i dążeniu do celu :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.