Facebook Google+ Twitter

Czarownice z olchowych mokradeł

W dolinach rzek, pośród wielu jej odnóg i meandrów obrośniętych olchą, wierzbami i pokrzywami sięgającymi po szyję, w skryciu tkają domy dzieciom - czarownice.


Pomimo tego, iż zgrzypik nie przepada za lataniem, to wampir z niego niemal doskonały. Pojawia się nagle i od razu ze swoimi złowieszczymi "kłami".
Lubi przemierzać w cieniu, pod osłoną pokrzyw i paproci swój "wampirzy" rewir, zwłaszcza w okresie, gdy poszukuje niewinnej niewiasty. Pokonując naziemną, tylko sobie znaną drogę, trafia wprost na spragnioną miłości "wampirzą" samiczkę. Zarówno zgrzypik twardokrywka (Lamia textor) Siga_CC BY-SA 3.0 / Wikipedia / Fot. Sigasamiec jak i samica są do siebie bardzo podobne. Są podobnej wielkości i w odróżnieniu od wielu innych kózek, ich czułki nie różnią się prawie wcale długością (u kózkowatych o sporych rozmiarach, a takim jest zgrzypik, czułki samców są często wyraźnie dłuższe niż czułki samic).

Dorosłe chrząszcze żerują najczęściej na wierzbowych gałązkach zgryzając z nich korę tworząc pasy. Trzeba przyznać, że robią to niezwykle sprawnie i szybko, co mogłem zaobserwować na kilku filmach.

Na zgrzypika twardokrywkę zwróciłem uwagę jeszcze jako uczeń technikum leśnego a to właśnie ze względu na jego łacińską nazwę Lamia. Był to czas kultowego obecnie filmu "Seksmisja", gdzie Lamia była niezwykłą i uroczą bohaterką tego filmu. Po sprawdzeniu wówczas znaczenia łacińskiej nazwy od razu wiedziałem, że kiedyś do tego tematu powrócę, no i po dwudziestu siedmiu latach powróciłem tym oto artykułem.

Doczekać się nie mogę spotkania z tym fascynującym owadem. Gdy już do tego dojdzie, z pewnością napiszę o nim raz jeszcze wzbogacając treść o własne ilustracje i opatrując spostrzeżeniami z osobistych obserwacji a nie filmów, jak to wyjątkowo uczyniłem tym razem. To zwierzę, które uosabia w sobie czarownicę, wampira bądź też osobliwego baśniowego stwora, z pewnością na to zasługuje.

- © Artur Hampel Gdańsk, 2015-07-23

Czytaj też Zagadki łacińskich nazw- Tibellus oblongus

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Cieszę się, że zainteresowałem taką formą i treścią :)

Panie Robercie. Bez obejrzenia tego na miejscu, trudno w zasadzie powiedzieć coś konkretnego. Poziomu wód gruntowych do tego jednak bym nie mieszał, gdyż dla topoli nie ma to większego znaczenia, dla olszy czarnej znikome a dla olszy szarej praktycznie żadne.
Bardziej poszukiwałbym odpowiedzi pośród grzybów, np. rdzawnikowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesujący artykuł, z przyjemnością przeczytałam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drogi Panie Arturze jesteś jedyną osobą która może odpowiedzieć na moje pytanie. Zastanawiam się dlaczego tak dużo widzę uschniętych , kikutów topolowo-olchowych. Nie są to pojedyncze drzewa ale całe grupy, siedliska. Czy winę ponosi zmieniający się poziom wód gruntowych , choroba czy pasożyt ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A myślalem że chrząszcz to brzmi w trzcinie! Z przyjemnością dowiedzialem się czegoś nowego!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.