Autor usunął profil
Wylosowano 166 kutrów, które będą mogły poławiać dorsze, pozostałe 145 będzie w tym czasie "dyndać na sznurku", czyli cumować przy nabrzeżu.
W 2009 Ministerstwo Rozwoju Rolnictwa i Wsi wprowadziło w życie nowy system połowu dorsza, który jako żywo przypomina system średniowiecznej trójpolówki. Losowanie kutrów jest wynikiem wprowadzenia tej zmiany i oznacza, że w trzyletnim okresie każdy kuter powyżej 8 metrów tylko w ciągu jednego roku będzie mógł łowić tę rybę, a za dwa pozostałe lata przestoju otrzyma rekompensaty (w roku 2009 było to od 40 do 50 proc. limitu połowowego - przyp. autora). Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(4.85)
Miejscowość: Stargard Szczecinski | Kraj: Polska
O mnie: miłośniczka bluesa ,szant i żagli .
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 25.01.2010 14:54
Primum non nocere - Po pierwsze nie szkodzić .To słowa z przysięgi Hipokratesa ale proponuje by także składali ją nasi parlamentarzyści
Autor usunął profil 24.01.2010 22:23
Klasyczny samobój w Polskim wydaniu:) W tym nasi włodarze są arcymistrzami ......
Jarosław Grondys (v.S) 24.01.2010 22:08
Najbardziej niepokojące w tej sprawie jest jeden ASPEKT - nasza "nadgorliwość" pomimo że przepisy unijne dają "furtkę" na odłowy to "nasi" jak zwykle muszą zrobić swoje !!!!!!!! i tak jest w wielu kwestiach mi; w kwestii ochrony środowiska - najpierw sami sobie zaostrzyliśmy przepisy a potem mamy problemy z drogami i infrastrukturą - NO WBIJAMY SOBIE GOLA DO WŁASNEJ BRAMKI hmmmmmmmmmmm
Autor usunął profil 24.01.2010 11:14
Ponad to, bardzo dużo śródlądowych akwenów wodnych, zostało wykupionych na własność, tylko dlatego żeby móc bez ograniczeń, nie patrząc na okresy ochronne i wymiary wyławiać ryby. Jak grzyby po deszczu powstawały restauracje specjalizujące się w serwowaniu świeżej rybki i to był okres zarobienia naprawdę dużych pieniędzy. Dochodziło do tego, że nawet osuszano niektóre akweny, gdyż żadną siecią już nie dawało się nic odłowić. Ryba zniknęła, o zarybianiu cisza.... Tylko niektóre akweny, które się uchowały od czasu do czasu są zarybiane przez PZW. O prywatnych cisza a jak już to tylko niektóre, gdzie zainwestowano w relaks z wędką.... Niestety to kropla w morzu....
Autor usunął profil 24.01.2010 10:57
Pisma i rozporządzenia sobie, a życie sobie.... Przykład podałaś sama w artykule opisując to, cyt. "Małe kutry rybackie do 8 metrów mogą łowić cały rok z tym, że ich limit połowowy nie może przekroczyć 15 ton mimo że ich połowy zgodnie z unijnym prawem nie podlegają rejestracji w systemie Fides a narzucenie limitu jest już tylko nadgorliwością polskiej administracji."
Autor usunął profil 24.01.2010 10:51
Tym razem może się uda wkleic link http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/6E3E6B7A
Autor usunął profil 24.01.2010 08:57
Niby projekty by odbudować zasoby są, ale od projektów do zarybiania droga bardzo daleka. A tu link do odpowiedzi ministra środowiska na złożoną interpelację tyle, że z 2007 roku ... a ryb nadal nie ma .
Autor usunął profil 23.01.2010 17:06
Dokopałem się tematu zarybiania, ale to mgliście wszystko wygląda - http://www.ekopartner.com.pl/baltic/6.htm
Autor usunął profil 23.01.2010 16:48
Jeżeli chodzi o zarybianie zbiorników słodkowodnych to trzeba było by przewietrzyć tych zasiedziałych NIEROBÓW z PZW. tak w pełni świadomie to napisałem, gdyż od dziesiątek lat wędkuje i wiem kto tam zasiada i co robi , a raczej nic nie robi. Zastanawia mnie tylko dlaczego zamiast obostrzać przepisy i limity połowu w morzach nie inwestuje się w ośrodki które zajmowały by się na dużą skalę zarybianiem wód morskich. Żeby uniknąć niedomówień niech każdy kraj coś takiego prowadzi w skali odpowiedniej do tej jak wielkich dokonuje połowów.
Autor usunął profil 23.01.2010 10:04
Pani Anno , Antoni - część swojego życia spędziłam na Mazurach i nadal tam bywam. Jeziora zostały przetrzebione dokładnie. Przebywając w Rynie , spytałam wędkarza dlaczego jeziora nie są zarybiane, usłyszałam taką odpowiedż - " a dlatego że samorządowcy z Giżycka mówią ,że nie będą zarybiać bo narybek ucieka do Mikołajek a samorządowcy z Mikołajek mówią, że "ich" narybek ucieka im do Giżycka"
Otwarcie galerii handlowej Sky Tower we Wrocławiu
(odsłon: +1244)