Facebook Google+ Twitter

Czas na Japonię

Już w najbliższy weekend rozpoczyna się trzecia kolejka Ligi Światowej. Reprezentacja Polski zmierzy się w dwumeczu z Japonią. Będzie to ostatnia potyczka wyjazdowa naszej drużyny.

Do polskiej reprezentacji na mecz z zespołem z kraju kwitnącej wiśni dołączyło trzech zawodników: Paweł Zagumny, Krzysztof Ignaczak i Sebastian Świderski. Ten manewr trenera Lozano pokazuje, że zaczynają się przygotowania do Igrzysk Olimpijskich. Szkoleniowiec biało-czerwonych wprowadza stopniowo w rytm meczowy gwiazdy naszej drużyny. W spotkaniach w Polsce nasz zespół ma wystąpić w najmocniejszym zestawieniu. Czy nasi trenerzy stawiają sobie za cel awans do finałowej szóstki Ligi Światowej? Tego nie wiemy, jednak wydaje się, że występ w turnieju finałowym jest w zasięgu ręki.

Japonia nie radzi sobie zbyt dobrze w tegorocznej edycji Ligi Światowej. W czterech meczach, zespół z Azji odniósł zaledwie jedno zwycięstwo. Usprawiedliwieniem dla Japończyków jest tak jak w przypadku Polaków, nieobecność podstawowych graczy. Widać wyraźnie, że nasi najbliżsi rywale również stawiają sobie za cel grę na Igrzyskach Olimpijskich.

Najbliższy dwumecz Polaków będzie ostatnim spotkaniem wyjazdowym w fazie grupowej. Ciągłe podróże z pewnością nie pomagały naszym reprezentantom w dobrej grze. Jednak przegrane mecze z Egiptem i Chinami, nie powinny mieć miejsca. Ciężko powiedzieć czego zabrakło. Na pewno szwankował atak w końcowych fragmentach setów. Gdy w drugim meczu z Chinami na boisko wszedł Mariusz Wlazły, nasza drużyna zaczęła grać o wiele lepiej. Mariusz zagrał niesamowicie w ataku i wprowadził w szeregi naszego zespołu mobilizację. Podobno nie ma ludzi niezastąpionych. Wydaje się jednak, że obecnie popularnego „Szampona” nie zastąpi nikt.

Zapisy meczów z Chinami, Egiptem i Japonią będą dla naszej kadry szkoleniowej bardzo dobrym wyznacznikiem, na kogo powinni postawić w Pekinie. Wydaje się, że trener reprezentacji Polski ma już pierwszą dwunastkę w głowie. Jednak musi liczyć się z ewentualnymi kontuzjami. Miejmy nadzieję, że takowe się nie zdążą i reprezentacja Polski wystąpi na olimpiadzie w najmocniejszym zestawieniu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Z tymi wzmocnieniami powinni sobie poradzić:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.