Pozycja materiału w rankingach:
Po raz siedemnasty rusza jedna z najważniejszych imprez siatkarskich ostatnich lat. Przyciągnie na trybuny i przed telewizory rzesze fanów spragnionych sukcesów Polaków i chcących podziwiać najlepszych na świecie
Liga Światowa w Polsce to coś więcej niż tylko komercyjna zabawa dla najbogatszych. To fenomen. Tłumy umalowanych kibiców wypełniające po brzegi hale, rekordy oglądalności i dyskusje w mediach między kolejnymi weekendami.
W tym roku priorytetem reprezentacji są listopadowe Mistrzostwa Świata. W dalekiej Japonii Polska reprezentacja ma wedrzeć się do najlepszej szóstki turnieju. Dlatego też Liga Światowa może być tylko treningiem. – W finale nie może jednak zabraknąć biało-czerwonych – mówią kibice.
Ich zdaniem to niesamowita atmosfera katowickiego Spodka dodaje skrzydeł Polakom i sprawia, że najtrudniejszym rywalom w pewnym momencie miękną nogi. „Kotłami czarownic” w tym roku będą właśnie katowicki „Spodek”, poznańska „Arena” i łódzka hala MOSiR. Kibice znowu stworzą niezapomniane widowiska, prawdziwy nadwiślański karnawał.
Armia Raula Lozano to połączenie doświadczenia z młodością. Z jednej strony mamy zawodników „rutyniarzy”, grających od wielu lat na europejskich i światowych parkietach. Ale co ważne kadra nie jest zamknięta dla nowych twarzy. W tegorocznej edycji są to Grzegorz Pilarz (rozgrywający Resovii Rzeszów), Łukasz Perłowski – środkowy i klubowy kolega Pilarza, jak również Marcin Możdżonek – środkowy PZU AZS Olsztyn.
Co istotne, na osiemnastu zawodników, aż czternastu już gra lub w
przyszłym sezonie będzie grało w Polskiej Lidze Siatkówki. PLS uważana jest za trzecią siłę na siatkarskiej mapie Europy.
Piłkarze, czy koszykarze mogą tylko pozazdrościć siatkarzom rangi ich
rozgrywek, jak i sportowego poziomu.
Gdy do tych
zawodników dołożymy czterech „zagranicznych” – Michała Winiarskiego (od
przyszłego sezonu Trentino we Włoszech), Roberta Prygla (Gazprom Surgut
– Rosja), Łukasza Żygadłę (Dynamo Kaliningrad, Rosja) i Sebastiana
Świderskiego (RPA Perugia, Włochy) to otrzymamy mieszankę iście
wybuchową – drużynę, która jest w stanie przy sprzyjających
okolicznościach wygrać z każdą ekipą na świecie.
Zobacz także:
Artykuły
(68)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.84)
Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Interesuje mnie polityka i wszystko co dzieje sie wokół i ma bezpośredni wpływ na nasze życie...Ale sport jest dla mnie najwazniejszy i to z nim, a konkretniej z dziennikarstwem sportowym chciałbym wiazać swoją przyszłość
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Barcelona - Athletic Bilbao w finale Pucharu Króla. Jak Katalończycy pożegnają Guardiolę?
(odsłon: +707)