Facebook Google+ Twitter

Czas snu i zakorzenienia

Izabela Gajewska w swojej sztuce opowiada mity, ale też zapisuje swoje reinterpretacje sztuki sprzed tysiącleci poprzez wibracje kolorów i przemycanie klasycznych korpusów, współczesnych postaci czy przedmiotów.

Malarstwo Izabeli Gajewskiej / Fot. mat. organizatoraMalarstwo Gajewskiej ma w sobie świeżość, która wyraża się poprzez zastosowaną przez artystkę kolorystykę. Pastelowe zabarwienia jej prac zawierają się w przestrzeni odcieni żółci, różu, fioletu i czerwieni, co w przypadku tych obrazów jest powiewem świeżości. Zresztą takie spektrum barw ma swoje pełne uzasadnienie w inspiracjach malarskich artystki. A te bazują głownie na motywach sztuki aborygeńskiej i sumeryjskiej.

Najważniejszym elementem wpływów zaczerpniętych od Aborygenów jest znaczenie snu w tamtejszej kulturze.Malarstwo Izabeli Gajewskiej / Fot. mat. organizatora Sny są w pewnym sensie światem odrealnionym, ale wśród australijskich tubylców, którzy wierzą w Krainę Śnienia, jest to zupełnie realny stan. Według nich, pierwotnie ziemia znajdowała się w „Czasie Snu, z którego wywodzi się cały świat i wszyscy ludzie.
Owa senna logika jest obecna w ilustracjach malarskich zebranych przez Gajewska w cyklu Dreamtime.

Pomimo żywej kolorystyki kompozycje tego zbioru, wprowadzają niepokój przypisany do pustkowi środkowej Australii, nad którymi króluje tajemnicza Ayers Rock.Wpływy sumeryjskie widać w obrazach z cyklu Zakorzenieni, gdzie przedstawieniu narracji obrazu służą horyzontalne pasma.

Wielu historyków przypuszcza, że taki układ kompozycji związany jest z wynalezieniem pisma. A pierwotne sumeryjskie pismo miało charakter obrazkowy.
Malarstwo Izabeli Gajewskiej / Fot. mat. organizatoraTymczasem aborygeńskie zakorzenienie człowieka w ziemi, obrazują mocno rozwinięte podziemne labirynty korzeni. Może to też być skojarzeniem z krajobrazem Mezopotamii, który rozpościerał się w rozlewiskach wielkich rzek: Eufratu i Tygrysu. To nieco zaskakujące połączenie jest centralnym punktem, łącznikiem pomiędzy tymi dwoma światami, które w praktyce nigdy nie miały ze sobą kontaktu.

Jednak Izabela Gajewska próbuje z powodzeniem pokazać, iż każda kultura wytwarzając własne mity, tworzy koleją inkarnację, jakiegoś ogólnego, początkowego mitu. Bo tak naprawdę w każdej mitologii mamy informacje, że najpierw powstała Ziemia, a potem ludzie, którzy z jej prochu powstali, by wzbijać się w stronę wszechświata.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.