Facebook Google+ Twitter

"Czas wojny" Spielberga. Czarny koń Złotych Globów?

„Czas wojny” to opowieść familijna Stevena Spielberga o silnym przywiązaniu chłopca i konia, o przyjaźni, której nie przerywa wojna.

 / Fot. EPAWielka Brytania, tuż przed I wojną światową. Zapijaczony rolnik, Ted (Peter Mullan, błyszczący w podobnej roli w wyświetlanym na WFF „Tyranozaurze”), którego świetlane lata minęły dawno temu, nabywa narowistego konia powyżej ceny jego wartości, tylko po to, by postawić się właścicielowi gruntów (David Thewlis). Koniem zajmuje się odtąd syn Teda – Albert (Jeremy Irvine). Opiekuje się nim, szkoli go do pracy ornej, wychowuje. Koń szybko staje się jego najbliższym przyjacielem, ale w wyniku jałowych zbiorów musi zostać sprzedany. Nabywa go oficer brytyjskiej kawalerii wybierający się na wybuchająca właśnie wojnę.

Mając tak ujęty temat, zapożyczony z londyńskiej sztuki (w której jak można przeczytać Internecie konia grało trzech aktorów) Spielberg w łatwy sposób „Czas wojny” mógłby rozegrać jako melodramat, w którym platoniczna miłość mężczyzny do kobiety zastąpiona jest przyjaźnią z koniem.

Melodramat jest bardzo trudny do szczerego przedstawienia
– wyjątkowo łatwo w nim o sentymentalizm, łzawość i „fałszywą nutę”. Niektóre schematy gatunkowe zostały w licznych parodiach tak bezlitośnie wykpione, że od dłuższego czasu nie mieliśmy w kinie do czynienia z dziełem o podobnym rozmachu co ojciec chrzestny gatunku- „Przeminęło z wiatrem”. Ostatnie podobne melodramaty, (a w zasadzie pierwsze, który mi przychodzą do głowy) próbowały wyświechtany gatunek reanimować na różne sposoby: „Wzgórze nadziei” - wątkiem feministycznym uosabianym przez Renee Zelweger (nagrodzoną wtedy Oscarem), czy „Pokuta” – pomysłem fabularnym, gdzie prawdziwa historia miesza się z wątkiem zmyślonym przez narratorkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.