Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34234 miejsce

Czas wyleczyć się z narodowych kompleksów

Przez cały okres komunizmu większość obywateli PRL zafascynowana była tak zwanym Zachodem. Działo się to wbrew oficjalnej propagandzie i spędzało sen z powiek ideologom ówczesnego systemu.

Czy leżymy na końcu świata? / Fot. W. Arciszewski

Źródła kompleksów



Nasi rodacy przywozili zza zachodniej granicy opowiastki o krajach mlekiem i miodem płynących, zapewniających swoim obywatelom rajskie, dostatnie i bezstresowe życie. Nasza akceptacja tak idealistycznego obrazu kapitalistycznego świata była tym mocniejsza, im bardziej pogłębiała się nędza i beznadzieja komunizmu. Przywożone z saksów ciężko zarobione marki, dolary i funty pozwalały, dzięki abstrakcyjnie wysokiemu czarnorynkowemu kursowi ich wymiany, na dostatni byt w kraju. Po zmianach ustrojowych po 1989 roku i poznaniu bolesnych aspektów drapieżnych prywatyzacji i uwłaszczania się dawnej nomenklatury, zafascynowanie
kapitalizmem osłabło, ale nadal pozostało odwoływanie się do nieskazitelnych wzorców świata zachodniego.

Nauczka



Dopiero wejście do Uni, wielkie migracje zarobkowe rodaków oraz kryzys, który od 2008 roku wstrząsa światowymi finansami i większością gospodarek, pozwoliły na bolesną weryfikację wzorców i sprowadziły na ziemię wielu bezkrytycznych piewców mądrości Unii i Stanów Zjednoczonych. Przy okazji pękł balon naszego zadufania i wiary, że Polska jest wielkim graczem światowej sceny politycznej. Okazało się, że nadal jesteśmy tylko pionkiem w grze wielkich mocarstw, a we współczesnym cynicznym świecie nie liczą się historyczne zasługi, tragedie i cierpienia oraz stopień religijności, lecz przede wszystkim siła gospodarki danego kraju.

Czytaj też: Polski kompleks mniejszości

Rodzimi politycy już się chyba przekonali, że bycie głaskanym po głowie przez mocarstwo,
może się za chwilę zamienić w bolesny kopniak. To ważna lekcja dla naszego kraju i wskazanie, że należy przede wszystkim liczyć na samych siebie. Nie oznacza to bynajmniej by rezygnować z trwającej pomocy unijnej, a wręcz przeciwnie – by wyciskać z Unii co tylko się da. Pomoc unijna jest ślepa i często nieefektywna, ale póki istnieje trzeba korzystać z niej do maksimum.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Basiu, wiem o tym, ale wciąż próbuję. Z kompleksów najszybciej potrafi wyleczyć bardzo gruby własny porfel. Szwajcarom to sie udało, ale jeszcze 10 wieków temu, podobnie jak nasi praprapra..ganiali z maczuga po lasach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rząd, hmmm świat się będzie kręcił i bez rządu, pieniądz jest tym który ma najwięcej do powiedzenia. Jego brak jest dla rządu bez znaczenia. Wystarczy nadrukować nowych papierów. Właśnie to musi zrobić obecnie Japonia. Czy byłby tak rząd. "taki" czy "siaki" musiałby postępować konkretnie.
Wojciechu, świata nie wyprostujesz. Tak jak to trzęsienie zmieniło oś Ziemi o 10 cm, a dzień skróciło o 16 milisekenud, to wiesz ile trzeba lat aby była z tego JEDNA sekunda?
Tak samo z wyleczeniem kompleksów i zaszłości z naszej polskiej świadomości. A tak szczerze . nie jestem przekonana, że to są kompleksy.

Dopiero w Szwajcarii, otworzyły mi się oczy, co to jest kalkulacja i liczenie pieniędzy, a także co to znaczy identyfikować się z pracą, oraz służyć nią sobie i innym. Nawet nie oglądając się na wynagrodzenie za nią, bo trzeba wszystko utrzymać w ruchu, by się kręciło, a to jest interes wszystkich, nie do wyliczenia na brzęczącą monetę.
Jedno wiem, mentorstwem z kompleksów nikt nikogo nie wyleczył.

Komentarz został ukrytyrozwiń

wykańczanie? hmmmm....histeryczna opinia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

p.Romanie,
Dobrze, że Pan zauważa iż głowną winę za krajowe gospodarcze i cenowe perturbacje ponosi przede wszystkim koniunktura światowa.Rządzenie jest jakie jest, ale wydaje mi sie, że jednak lepsze od tego które uprawiało poprzednie ugrupowanie rządzące, traktujące biznes i biznesmenów jako zło konieczne. Owa słynna i wykpiwana przez oponentów zielona plama nie była oszustwem.Jak dotąd udało nam się mniej boleśnie od innych przejśc przez załamanie 2008 roku. TO SĄ FAKTY.
Opozycja wolałby byśmy mieli wariant zamieszek ulicznych, palenia opon i urzędów, strajków,zabijania sie pod krzyżem, zatrzymania inwestycji i wpadania w miliardowe pakiety pomocowe.
Oczywiście, mi sie też marzy ponadpartyjny rząd superprofesjonalistów, tylko wiem że to w naszym kraju niemozliwe.Zawsze więc pozostaje wybór mniejszego zła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

czarnowidztwo do potęgi n-tej Pana Jerzego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"tworzyć prawdziwie silną niezależną Polskę, której obywatele będą dumni z sukcesów, a nie narodowych tragedii i klęsk."

Nie jestem dumny z obecnie rządzących którzy przyczynili się do "katastrofy smoleńskiej" a "werdykt" co do przyczyn tej tragedii powierzyli Rosjanom.Dla przyszłych "Polskich pokoleń młodych" ten przykład powinien być przestrogą i nauczką jak nie należy prowadzić polityki.

"mniej będą politykować i się zamartwiać, a więcej po prostu pracować"

I jaka korzyść z ciężkiej pracy jak "przyjdzie" taki Tusk i poprzez podatki i swoje nieodpowiedzialne decyzje zniszczy cały dotychczasowy dorobek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.