Facebook Google+ Twitter

Czas żniw narciarzy klasycznych w Val di Fiemme

Mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym to oprócz zimowych igrzysk olimpijskich główna impreza dla zawodników z całego globu w biegach i skokach narciarskich oraz kombinacji norweskiej. Właśnie dokonuje się kolejna jej odsłona.

Justyna Kowalczyk / Fot. PAP/Grzegorz MomotWe włoskiej Dolinie Płomieni, a dokładniej w miejscowości Val di Fiemme, Polskę reprezentuje piętnastu narciarzy i narciarek klasycznych. W biegach rywalizować będą: Justyna Kowalczyk, Paulina Maciuszek, Kornelia Kubińska, Sylwia Jaśkowiec, Agnieszka Szymańczak, Maciej Kreczmer, Maciej Staręga, Sebastian Gazurek i Jan Antolec. W skokach powalczą: Kamil Stoch, Maciej Kot, Piotr Żyła, Krzysztof Miętus, Dawid Kubacki i Stefan Hula. Nie wystartuje natomiast ani jeden polski kombinator norweski.

Dla Polaków szczególnie interesujące będą występy Justyny Kowalczyk w konkurencjach indywidualnych oraz Kamila Stocha w konkursach indywidualnych i konkursie drużynowym - głównych kandydatów do medali spośród Biało-Czerwonych. Ta pierwsza, nazywana polską Królową Nart, Śniegu i Zimy ma szanse nawet na worek nagród. Jest bowiem zdecydowaną liderką klasyfikacji generalnej Pucharu Świata (PŚ) i klasyfikacji biegów na dystansach PŚ, wiceliderką klasyfikacji sprintów PŚ oraz triumfatorką tegorocznego prestiżowego cyklu Tour de Ski (TdS) - dzięki czemu pewnie zmierza po czwartą Kryształową Kulę i czwartą Małą Kryształową Kulę za biegi na dystansach. Natomiast Kamil Stoch jest obecnie piątym zawodnikiem Pucharu Świata i w tym sezonie stawał trzykrotnie na podium - dwukrotnie będąc drugim, a raz trzecim skoczkiem. Ponadto był członkiem zespołu, który w 2013 roku raz zajął drugie miejsce w konkursie drużynowym na dużej skoczni (HS 134).

Polskie szanse medalowe


Justyna Kowalczyk / Fot. Mariusz MichalakCelem Justyny Kowalczyk jest wywalczenie mistrzostwa świata w swojej ulubionej technice klasycznej, bowiem jak na razie jest ona dwukrotną mistrzynią świata z czeskiego Liberca (2009) w biegu łączonym (15 km) i w biegu masowym na dystansie 30 km techniką dowolną. Będzie mieć ku temu dwie okazje, ponieważ krokiem klasycznym zawodniczki powalczą w sprincie oraz w biegu ze startu wspólnego na dystansie 30 km. W tej pierwszej konkurencji 30-latka jest wicemistrzynią olimpijską, a w tej drugiej mistrzynią olimpijską z kanadyjskiego Vancouver (2010). Poza tym w miniony weekend w szwajcarskim Davos pokazała, że jest w świetnej formie - wygrywając sprint "klasykiem" i wyraźnie zostawiając za swoimi plecami Marit Bjoergen, odwieczną rywalkę z Norwegii.

Zmagania w kobiecych biegach narciarskich rozpoczną się od sprintu, a zakończą na najdłuższym dystansie - 30 km. Między nimi rozegrane zostaną jeszcze dwa biegi indywidualne i dwa drużynowe. Justyna Kowalczyk, mimo że specjalizuje się w technice klasycznej, jest biegaczką uniwersalną. Dlatego duże szanse na wywalczenie medalu, nawet złotego, ma również w skiathlonie (7,5 km techniką klasyczną, a następnie 7,5 km techniką dowolną). Natomiast znacznie trudniej Polce będzie stanąć na podium w biegu ze startu indywidualnego na dystansie 10 km "łyżwą", za którym nie przepada. Niemniej jednak jest brana pod uwagę jako jedna z faworytek, ponieważ we wspomnianym Davos cztery dni temu przegrała o mniej niż 10 s tylko z Norweżką Therese Johaug.

Zobacz program mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym 2013 --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.