Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Minęło 65 lat od czasu, kiedy większość Polaków urodzonych na Ukrainie po długiej tułaczce osiedliła się na ziemiach odzyskanych. Do Trzcianki w marcu i kwietniu 1945 roku trafiło kilkadziesiąt polskich rodzin z Ukrainy. Kilkunastu ich przedstawicieli żyje tu obecnie, mają po 75 i więcej lat.


Zobacz także:
Artykuły
(133)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(3.48)
Wiek: 60 | Miejscowość: Trzcianka | Kraj: Polska
O mnie: Człowiek jest bytem racjonalnym - pierwszeństwo daje rozumowi, potem woli, a na końcu uczuciom. „A nade wszystko szanuj mowę twą ojczystą. Nie znać języka swego – hańbą oczywistą. Co mi po tym, że wiersze swoje pięknie kształcisz,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
HANNA GAŁEK 16.04.2011 13:28
MOJA MAMUSIA POCHODZI Z TYŚMIENICY NAZWISKO RODOWE BARANOWSKA CÓRKA JÓZEFA I JÓZEFY .MIAŁA JESZCZE PIĘCIORO RODZEŃSTWA SIOSTRY ZOFIA , MARIA - SŁAWOMIRA I BRACIA KAZIMIERZ , FRANCISZEK , RYSZARD. ŻYJE JUŻ TYLKO MAMA. PAMIĘTA PAŃSKĄ RODZINĘ .
Roman Kożmiński 01.12.2010 18:54
Powiem nieskromnie że i mnie ten tytuł się podoba ; oby artykuł był dobry ,ha ha ha hi hi.
Autor usunął profil 01.12.2010 16:03
Panie Romanie - tytuł przyjmuję, podoba mi się. Będzie miał pan udział w moim materiale :))
Isabella Degen 30.11.2010 23:48
Bardzo ciekawa historia, moja mama podobną historię opowiadała. *5
Roman Kożminski 30.11.2010 22:16
Proponuje tytuł : Historia przez Ojca opowiedziana !
Małgorzata Najda 30.11.2010 20:21
Mimo biedy były to wspaniałe chwile.
Roman Kożminski 30.11.2010 19:42
Czekam niecierpliwie. Mam nadzieje że będzie to interesujący artykuł!
Autor usunął profil 30.11.2010 18:32
Dziękuję wszystkim za przeczytanie i życzliwe komentarze do arta. Szczególne i osobne podziękowania kieruję do pana Romana Koźmińskiego.
Druga część jest gotowa w brudnopisie i na dyktafonie. Uprzedzam jednak, że będzie nieco obszerniejsza.
Zastanawiam się nad tytułem. Na roboczo nazwałem: "Historia opowiedziana w wywiadzie z ojcem".
Robert Grzeszczyk 30.11.2010 13:08
Bardzo cenne wspomnienia. Jaki wspaniały przykład. Ten uduchowiony materializm jaki zapanował za demokracji nie jest do porównania z duchem jaki panował w PRL. Może to wynika, że i nasz duch się zapatrzył na materialny przykład kościoła.
Zuzanna Machowska 30.11.2010 10:33
@ Polak: no brawo! po prostu straszliwa znieczulica i niewrażliwość. Aż żałość chwyta za serce....
@ p. Kazimierzu: Brawo za art :) czekam na ciąg dalszy :)
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1151)