Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23848 miejsce

Czasy się zmieniły?

"Do you know this commercial of some radio station? a boss of a corporation is sitting behind his desk. And under the desk we can see his feet with the punk Dr. Martens on - a memory from his crazy younger years." („K Mag”, maj 2009)

Wokalista grupy Tilt Tomasz Lipiński podczas koncertu z okazji 30-rocznicy powstania grupy na festiwalu "Jarocin Festiwal 2009", dedykowanego pamięci zmarłego Piotra Łazarkiewicza. / Fot. PAP/Tomasz WojtasikTym obrazkiem można podsumować losy wielu zbuntowanych generacji, a zwłaszcza tej z lat osiemdziesiątych, która zanim założyła dobrze skrojone, schludne garnitury i wyruszyła do kapitalistycznego wyścigu szczurów, dawała upust swoim emocjom w Jarocinie. Dzieci tej dekady czuły, że są generacją przede wszystkim dzięki muzyce. Chociaż do pokojowej solidarności było wtedy daleko - depesze bili się z punkami, a na nich wszystkich czyhali skinheadzi – „była jakaś sprawa, był Babilon i strumyk wolności, dzięki muzyce”.

Dzisiejsi czterdziestolatkowie chętnie wracają do czasów swojej młodości, wspominając tamte wydarzenia jako najbarwniejsze w ich życiu. Warto więc zastanowić się nad tym, co kiedyś będą wspominać współcześni nastolatkowie. Czy na początku XXI wieku można wyróżnić atrakcyjne subkultury? Czy to słowo nie straciło już na znaczeniu, bo przecież trudno mówić o jakiejś dominującej kulturze, od której młodzież ma uciekać na margines?

Muzyka jako najważniejszy element spajający

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać do tego, że to muzyka od zawsze jednoczyła ludzi i wyznaczała trendy. Istnieje opinia, że w dzisiejszych czasach nie rodzą się już tak wielkie gwiazdy jak w poprzednich dekadach. Spośród ogromnej liczby zespołów ciężko wyodrębnić takie, które pociągnęłyby za sobą milionowe rzesze dozgonnie wiernych fanów i przeszły do historii jako kultowe. W większości przypadków są to wypromowane do granic możliwości zjawiska jednego lub kilku sezonów. Obok tej „młodej” sceny funkcjonują grupy, które powstały jeszcze w XX wieku i ciągle cieszą się popularnością.

Mowa tu na przykład o Depeche Mode, The Cure, Metallice, Nirvanie, Red Hot Chili Peppers, The Rolling Stones, itp. Epoka, z której wyrosły te muzyczne giganty poddana była totalnej regulacji, począwszy od prawomyślnego słowa a skończywszy na ubraniach. Były to „idealne” warunki do buntowania się.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.