Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Czeczenia - dlaczego nikogo nie obchodzi?

Pozycja materiału w rankingach:

43340 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 5pkt

Oceń:

Czeczenia - dlaczego nikogo nie obchodzi?


Kaukaski naród, który zapragnął poczuć powiew wolności został krwawo stłumiony przez wielkiego brata. Jak długo Czeczeni będą walczyć o swoje państwo i czy starczy im na to jeszcze siły?



To, że w głównych wydaniach serwisów informacyjnych w Polsce już bardzo dawno nie pojawiają się informacje z rejonu Groznego (stolicy Czeczenii) nie oznacza stabilizacji w regionie. Rosyjska dominacja głównie militarna oraz brak przywódców wśród partyzantów sprawia, że Moskwa ma prawie pełną kontrolą nad tym co się dzieje w zbuntowanym regionie. Ramzan Kadyrow, obecny prezydent Republiki Czeczeni jest całkowicie podległy Kremlowi. Pod jego rządami sytuacja w tej części Kaukazu nie uległa poprawie - nadal są porywani członkowie organizacji "Memoriał" (zajmującej się badaniami historycznymi i propagowaniem wiedzy o ofiarach represji radzieckich oraz ochrona praw człowieka) oraz, według raportów publikowanych przez to stowarzyszenie, ciągle dochodzi tu do stosowania tortur wobec więźniów politycznych czy wręcz do ich eliminowania, a to przecież tylko jeden z przykładów nagminnego łamania praw człowieka. Na te wszystkie potworności oko ma przymykać Moskwa.

Pomimo zamordowania przez rosyjską armię partyzanckich przywódców takich jak Szamil Basajew czy Asłan Maschadow Czeczeńcy pragnący wolnej i niezależnej Iczkerii (Islamska część tego regionu). Ten drugi w 1991 r. proklamował niepodległość zbuntowanej republiki, ale http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Caucasian_Emirate2.PNG / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8b/Caucasian_Emirate2.PNGjego starania aby nowy kraj został uznany przez społeczność międzynarodową spełzły na niczym (niezależną Czeczenię uznała Gruzja za czasów prezydenta Zwiada Gamsachurdiego oraz Afgańscy talibowie). W 2007 r. ówczesny prezydent zbuntowanego państwa, Doku Umarow ogłosił likwidację państwa i powstanie Emiratu Kaukaskiego (mapa obok). Jego terytorium miało by obejmować prawie cały obszar północnego Kaukazu, głównie zamieszkanego przez wyznawców islamu. Ta decyzja bardzo nie spodobała się zwolennikom niezależnej Czeczenii i na pewno nie spowoduje lepszego działania na rzecz dialogu z Rosją.

Zobacz także:

Piotr Drabik ONline profil autora

Autor: Piotr Drabik

Napisz do autora

Artykuły (554) Galerie (84) Średnia ocen (3.96)

Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska

O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Lesław Adamczyk 06.01.2010 07:12

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 57

Ludzie mają dość swoich problemów z przeżyciem/często za marne grosze/ duży procent bezrobotnych,pracujących na czarno/ czytaj wyzyskiwanych maksymalnie/-zatem problemy świata dla nich to żadne ukojenie rozkojarzonej osobowości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kamil Kurowski 29.11.2009 00:21

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 54

Odpowiedź na pytanie z tytułu jest oczywista. Bo nikt nie chce mieć na pieńku z Rosją. Ot i cała tajemnica poliszynela.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 28.11.2009 23:40

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 58

Zanim wyszła na " światło dzienne " sprawa Czeczenii, oficjalnie w środkach masowego przekazu, wojna w Czeczeni trwała ok. 10 lat
i to co było oficjalnie to " wierzchołek góry lodowej ".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 28.11.2009 16:07

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 61

Pani Leokadio sporo ludzi pamięta o "czeczenach" i nie tylko o nich , szkoda że nasz rząd co jakiś czas nie przypomina oficjalnie o tym co się tam dzieje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 28.11.2009 15:59

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 57

Panie Piotrze, nie tak prędko "Kraina Zielona w kolor się oblecze...", nie tak prędko. Pod rządami Wielkiego Brata moja rodzina spędziła wiele lat, ojciec był wywieziony na Syberię. Pamiętam strach przed Rosjanami i NKWD. Mimo że byłam dzieckiem, ze szczegółami pamiętam niektóre wydarzenia. Opisuję w serwisie o losach mojej rodziny link Wiem co przeżywają Czeczeńcy i jaką bezsilność czują wobec wrogiej władzy. Ogromnie mi ich żal, bo ja odnalazłam Ojczyznę, a kiedy oni odnajdą, nie wiadomo. Świat milczy, bo w politycy wolą unikać trudnych tematów. Wielki Brat będzie straszył sierpem, młotem i rakietami przez wiele lat i oby nie stuleci. Pozdrawiam. Dziękuję, że młodzi ludzie nie chcą milczeć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 28.11.2009 12:04

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 58

no cóż to trudny temat tak więć nie ma co liczyć na wieksze zainteresowanie Łukaszu , jak to mówią "koszula bliższa ciału" , a żeby mówić że w Polsce jest źle i robić zamieszanie jak to nasza tożsamość narodowa jest zagrożona i wolność , to trzeba by pomieszkać co nieco na Białorusi już nie wspomnę o Czeczeni - wówczas nie jeden by całował na granicy Polską ziemię

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 28.11.2009 11:36

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 63

myślę, że chyba zbytnio upraszczasz problem Czeczenii, ale jak najbardziej szanuję Twoją opinię. Dlaczego Czeczenia jest tematem tabu to proste, sam zresztą to stwierdziłeś w tekście. Osobiście ciekaw jestem zainteresowania tematem na w24, bo raczej tekstów o dodzie czy wyborach miss nie pobije:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.