Facebook Google+ Twitter

Czeczenia umiera w ciszy, nie pozwól na to!

„Czeczenia umiera w ciszy, nie pozwól na to! ” – "grzmi" hasło na jednej z ulotek informacyjnych Komitetu Wolny Kaukaz. Organizują pikiety, pomagają uchodźcom. Kiedy inni zapomnieli o tragedii w Czeczenii, oni nieustannie o niej przypominą.

Rozmowa z Kamilem Rusinem, działaczem Komitetu Wolny Kaukaz

Komitet Wolny Kaukaz podczas pikiety w Krakowie / Fot. http://www.wolnykaukaz.org/index.php?option=com_content&task=view&id=685&Itemid=31Słyszałam różne opinie na temat sytuacji w Czeczenii. Czy nadal trwa tam wojna, czy jest to terytorium obecnie jedynie okupowane?
W Czeczenii oczywiście nadal trwa brutalna wojna. Mimo propagandy Kremla, o pokoju itp. bredni. O walkach codziennie informujemy na naszej stronie. Rosjanie okupują całe terytorium Czeczenii, obecnie powołali również marionetkowy rząd z prezydentem Kadyrowem na czele, jak również stworzyli „czeczeńską konstytucję”. Robi się to głównie w celach propagandowych, jak również po to by Czeczenię rozsadzić od środka, tzn. by doprowadzić do sytuacji gdy Czeczenii będą zabijać się nawzajem - partyzanci z kolaborantami. Ramzan Kadyrow to syn zgładzonego przez partyzantów Ahmada Kadyrowa, stoi na czele grup militarnych, terroryzujących ludność cywilną oraz polujących na bojowników. Życie codzienne przebiega jednak przede wszystkim pod terrorem armii federalnej. Taka sytuacja ma niestety miejsce obecnie. Jednak nie zmienia to faktu, że Czeczenia ma swojego prawowitego prezydenta Doku Umarowa i swoją konstytucję.

Czy uważacie, że Wasza działalność daje jakieś rezultaty?
Tak, oczywiście. Należy jednak wcześniej podkreślić co jest naszym celem. Nie jesteśmy w stanie, niestety zatrzymać wojny w Czeczenii. Więc skupiamy się głównie na działalności informacyjnej. Prowadzimy stronę internetową, organizujemy spotkania, dyskusje, pokazy filmów, robimy pikiety i pomagamy uchodźcom w miarę naszych możliwości. Myślimy, że nasza działalność jest dość ważna, gdyż temat Czeczenii, zszedł niestety z czołówek gazet i ten kraj jest mordowany "po cichu”. Chcemy również przekonać Polaków, że naród Czeczeński, podobnie jak nasz kiedyś, walczy o swoją niepodległość, należy więc przynajmniej pomagać uchodźcom, którzy uciekają m.in. do Polski licząc na nią.

Ile już trwa Wasza działalność i na jaką skale jest prowadzona? kim są członkowie KWK?
Nasza działalność trwa od początku tzw. „pierwszej wojny czeczeńskiej” czyli od ok. 1994 roku. Na początku była to bardziej pomoc materialna, czyli organizowanie konwojów z pomocą humanitarną przez m.in. Marka Kurzyńca. Obecnie ze względu na brak możliwości organizacyjnych takich akcji (głównie finansowych, ale również przez niemal całkowitą rosyjską blokadę Czeczenii i propagandę zakończenia wojny). Skupiamy się na akcjach informacyjnych i pomocy uchodźcom. Działacze KWK, to ludzie młodzi, w przedziale wiekowym od 18 do ok. 30 paru lat. Głównie studenci. Obecna grupa to ludzie działający na rzecz Czeczenii od przeciętnie kilku lat.

Mówi się, że z tzw. "obozów filtracyjnych" nikt żywy nie wyszedł. Czy komuś jednak udało się uciec? Jakie praktyki stosowane są w obozach filtracyjnych? Czy obozy te rzeczywiście przypominają obozy hitlerowskie?
Obozy filtracyjne, to niemal współczesne hitlerowskie obozy koncentracyjne, gdzie morduje i torturuje się ludzi, tylko dlatego, że są Czeczenami. Nie są one na szczęście tak skuteczne i faktem jest, że w porównaniu z poprzednimi laty, liczba zabójstw i porwań spada, ale nadal w takich obozach „znikają” ludzie. Wachlarz tortur "kampanii stabilizacyjnej" obejmuje takie czynności jak gwałcenie, bicie ze skutkiem śmiertelnym, głodzenie, przetrzymywanie w wodzie, piłowanie zębów, rażenie prądem, zrywanie paznokci, wreszcie rozrywanie ludzi materiałami wybuchowymi. Istnieją także doniesienia o handlu narządami oraz sprzedawaniu rodzinom zwłok zatrzymanych osób. Obrońcy praw człowieka alarmują, że tak prowadzona polityka ma na celu masowe i planowe wyniszczenie pozostałych mieszkańców kraju. Nielicznym udaje się przeżyć i stąd wiemy często co się dzieje w tych obozach.

Co sądzicie o Szamilu Basajewie? Za życia został uznany przez władze Rosji za jednego z najgroźniejszych terrorystów na świecie, czy był on takim terrorystą jakiego wyobraża sobie większość społeczeństwa?
Co do Szamila Basajewa, to jest to oczywiście bardzo kontrowersyjna postać. Dla jednych to bohater, dla innych terrorysta. Jeśli rzeczywiście stał za zamachami terrorystycznymi to niewątpliwie był to terroryzm, który
należy potępić. Jednak nie należy zapominać, że nie byłoby Dubrowki czy zamachów w Biesłanie gdyby nie ludobójstwo w Czeczenii, ok. 300 tyś. zabitych w tym ok. 50 tyś. dzieci. Nie należy o tym zapominać. Zresztą
gdyby rosyjskim władzom zależało na swoich obywatelach, to wycofali by swoje wojska z Czeczenii, co było żądaniem ludzi którzy brali zakładników. A wtedy nikt nie musiałby zginąć. Ze strony Czeczenów był to atak "terrorystyczny" ale również akt rozpaczy, by zatrzymać ludobójstwo na swoim narodzie.

Mówi się, że Putin mógłby objąć urząd prezydenta po raz trzeci. Czy gdyby do tego doszło sytuacja w Czeczenii nadal pozostałaby taka sama? Jeśli jednak Putin nie będzie zamierzał ubiegać się o trzecią kadencje to czy nowy prezydent (wymienia się takich kandydatów jak: pierwszego wicepremiera Dmitrija Miedwiediewa oraz wicepremiera i ministra obrony Siergieja Iwanowa) wprowadzi zmiany korzystne dla Czeczenii? Czy według Was Czeczenia nie może być wolna tylko dlatego, że posiada cenne zasoby naturalne? czy jest jakiś inny powód?
Putin zapowiedział, że nie wystartuje w kolejnych wyborach. Gdyby jednak zrobił inaczej, to uważamy, że ludobójstwo w Czeczenii trwałoby nadal. Co do jego następcy, to oby zakończył wojnę, ale jest to mało prawdopodobne. Za dużo ludzi zarabia tam na nielegalnych interesach z ropą, bronią itd. Presja i pozycja generałów jest olbrzymia. Tak więc wojna będzie trwać. Jej powody są bardzo różne. Tak jak mówiłem nielegalne interesy, pieniądze, polityczne i wojskowe kariery itd. Jak również chęć panowania nad zasobami ropy czy terytorium Północnego Kaukazu oczywiście.

Jaki jest stosunek Rosjan do Czeczenów? Mówi się, że w Rosji nie ma demokracji, a opozycja jest notorycznie tłumiona mimo to czy istnieją w tym kraju jakieś organizacje zajmujące się sytuacją w Czeczenii?
W Rosji demokracja jest brutalnie tłamszona. Są jednak organizacje pomagające Czeczenom i dążące do zakończenia wojny. Jednak są zbyt słabe by cokolwiek zmienić. Stosunek większości Rosjan do wojny w Czeczenii jest obojętny (bo toczy się gdzieś daleko i ich nie dotyczy) lub bardzo wrogi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Wojtek Jankowski
  • Wojtek Jankowski
  • 18.07.2012 11:52

http://www.charonboat.com/2007/09/beheading_russian_soldier2.wmv

.... nie wiecie o czym mówicie

Komentarz został ukrytyrozwiń
krzysztof
  • krzysztof
  • 21.01.2011 13:19

a jaka teraz jest sytuacja w czeczenii?

Komentarz został ukrytyrozwiń
krzysztof
  • krzysztof
  • 21.01.2011 13:19

powinny byc na bierzącą informacje na temat narodu czeczeńskiego

Komentarz został ukrytyrozwiń
Martyna Sosnowska
  • Martyna Sosnowska
  • 02.12.2010 11:04

Ja nie mogę ja to bym nie wytrwała tego. Naprawde pokłony podziwu dla tych którzy przerzyli !!!+

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) bo tak łatwo "nie wiedzieć"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Ci za ten tekst... O Czeczenii trzeba mówić.. .Oczywiście plus :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.08.2007 15:22

(+) o tak... plus!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mówić, nagłaśniać, informować! +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.