Facebook Google+ Twitter

Czego nie lubimy w mężczyznach?

Każda z nas, jako mała dziewczynka (jako duża też), marzyła o księciu na siwym koniu, który galopem przyjedzie pod nasz dom i zabierze w świat, na grzbiecie swego rumaka.

Jednak spójrzmy prawdzie w oczy, czasy średniowiecza minęły, a dzisiejszy ród męski to dziwne stwory.

Jedną z cech charakterystycznych tego gatunku jest wprowadzanie partnerek (i nie tylko) w stan rozdrażnienia emocjonalnego – i przyznać trzeba bez bicia, są w tym mistrzami. Książę miał być mądry, szarmancki, elegancki, dobrze wychowany, wiedzieć, czego pragniemy. Co nas w mężczyznach denerwuje? Co doprowadza do ostateczności, czego nie cierpimy i próbujemy bezskutecznie wytępić?

Na przykład tzw. głuchota ukierunkowana. Ukierunkowana na wszystko prośby, groźby, żądania, rozkazy, apele i wysłane podania, zwłaszcza te, które dotyczą rozmaitych prac domowych czy załatwiania spraw poza miejscem zamieszkania. Możesz mówić tysiąc razy, nie usłyszy. Możesz zapisać listę zakupów i tak zapomni połowę ważniejszych rzeczy. Chyba, że jesteś tą szczęściarą, i masz model „sprzątający, kupujący, gotujący”? Naprawdę musisz być wielką szczęściarą.

Punktualność. A konkretnie jej brak. Dla mężczyzny 15 minut po umówionej godzinie to żaden problem. To nic, że my stoimy w deszczu, bez parasola, czekając, aż nasz wybranek serca się ukaże. Oni zawsze mają czas, na wszystko. Jak to jest, że ich doba ma więcej godzin niż kobieca?

Także totalny brak zrozumienia dla kobiecej psychiki. Wyśmiewanie zainteresowań („wyszywanie, decoupage? Phi!”), czytanych książek („znowu romans? Ja już ci nie wystarczam?”) i ulubionych filmów („taaa, kolejny wyciskacz łez”). Ulubione zajęcie mężczyzn w tym temacie- zwalanie wszystkiego na PMS czy burzujące hormony. W każdej sytuacji. Zwłaszcza w takich, kiedy ewidentnie to oni zawinili.

Drogie Panie, a ich wszystko-ogarniająca-wszechwiedza? Mężczyzna wie zawsze lepiej, na każdy temat. Pouczy, jak gotować, zmywać, odkurzać, ale sam się za to nie weźmie. I to irytujące zadowolenie z siebie! Wiedza jest absolutna- wypowiedzą się na temat ukochanej piłki nożnej, nowości w modzie czy odmianach tulipanów.

Najgorsze są chyba posiedzenia z kumplami przy piwie, nieprawdaż? Najlepiej w domu, przy meczu. Trójka facetów, w tym Twój wybranek, rozwalonych na kanapie, sączących „napój bogów” (oczywiście zapas czteropaków do końca świata), wcinających chipsy i krzyczących, jak to oni lepiej rozegraliby tą akcję. Wtedy świat dla nich nie istnieje. Kumple – piwo – telewizor. Czujesz się, jakbyś była na innej planecie?

Ich lekkość bytu również bywa porażająca. Jak to, to mieszkanie samo się nie odkurzy? A nie mamy takich małych krasnoludków, w czerwonych czapeczkach, co to chodzą i robią porządek? Nie mamy? I wielkie zdziwienie. Drodzy panowie, pragnę was uświadomić, że wszelkie prace domowe, chociażby jak nastawienie pralki, wykonywane są wyłącznie przez wasze kobiety. Ale nie martwcie się, nie wy jedni chcielibyście mieć owe krasnoludki.

Mimo tych wszystkich cech, które doprowadzają do ostateczności, czyli wyrywania sobie włosów z głowy, nie wyobrażamy sobie bez nich życia. Kochamy, dbamy, tęsknimy i (w razie potrzeby) wydłubujemy oczy rywalkom. Nadal chcemy, by byli z nami na przysłowiowe „dobre i złe”. Gdyby tylko troszkę ich zmienić, tylko troszkę… ale to już marzenia. A może podsuńmy ten artykuł naszym mężczyznom, co prawda zanim prośba nabierze urzędowej mocy, musi poleżeć kilka tygodni, ale a nuż się uda?




Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Pani Paulino, najbardziej mnie rozpala do czerwoności ględzenie o pracach typowo kobiecych czy typowo męskich. W dzisiejszej rzeczywistości jest to tak względne, że nie powinno być w ogóle takiego podziału, zwłaszcza w odniesieniu do prac domowych. Stereotypy na ten temat budowane przez całe wieki miały zawsze ściśle określony cel - budowanie wygodnictwa dla mężczyzn. Przy czym uzasadnienie dla tych zachowań było proste - taki model życia w rodzinie jest najbardziej optymalny. Tylko dla kogo?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż - same tak Drogie Panie wychowałyście sobie panów, więc teraz nie narzekajcie. Po prostu wychowajcie następne pokolenie na odważnych i męskich, a nie na grzecznych i posłusznych, to problem zniknie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Biedny Robert! I zapewne zachlapałeś całą kuchnię, rzuciłeś ściereczkę gdzieś tam ....i narzekasz aż do tej chwili. A powzdychać też czasami trzeba przy nieszczęśliwej miłości czy zgrabnych pośladkach tancerza, nie tancerki...przecież nie zawsze musicie wzdychać i wybałuszać "ślepełka" na widok biustu czy "nóg do nieba" u obcej kobiety. No nie......:))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kobiety marzą o księciu? :D http://demotywatory.pl/3441974/Kazdy-facet-mysli-ze-kobiety-marza-o-ksieciu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale autorka się po nas przejechała. Współczuję takich doświadczeń. NIe zgadzam się z wieloma tezami ale cóż jestem mężczyzną. Droga Madziu czy ja dla odmiany muszę lubić te wzdychania w trakcie Tańca z Gwiazdami czy innej ''masakrycznej''pozycji w telewizji? Dziś zmywałem naczynia po obiedzie dla 3 osób!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja nie na temat, przepraszam. Co się działo z serwisem? Od wczoraj nie działał do teraz> Akurat jak miałem chęć coś popracować.Pozdrawiam wszystkich

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Paulino skąd ja to znam. Tekst świetny i po stokroć prawdziwy. Na całe szczęście uwielbiam sport i nie przeszkadzają mi głośne wrzaski, ale ktoś w tym czasie, często zamiast oglądać mecz, musi zająć się domem. Zapewniam, że to nie mężczyzna mojego życia. To pewnie te wszechobecne Krasnoludki. Uwielbiam słowa: kochanie już to zrobiłaś i czarujący przy tym uśmiech.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo fajny temat!
czytam i jakby o mnie to było ;-)
ale z tymi zespołami kobiecymi to wiem że są 3 przed w trakcie i po miesiączkowy - a każdy groźniejszy od poprzedniego...
hmm gdyby tak to mężczyźni tysiące racy mówili do kobiet we wszelkich możliwych wariantach i formach o rzeczach zupełnie ich nie interesujących i żądali pomocy w tychże?
gdyby...
ach dajmy spokój gdyby istniała kobieta umiejąca to znieść byłaby...
mężczyzną!
a przecie kobiety są ewidentnie potrzebne - krasnali przecie nie ma...
no i mają fajne funkcje dodatkowe oczywiście ;-)
...
wbrew złośliwości w komentarzu daję 5 za tekst
bardzo fajny debiut - szczery osobisty i
cóż naprawdę inaczej się tego słucha (kto z panów nie słyszał) a inaczej się czyta...
oczywiście zamierzam sprawę rozpatrzeć kiedy prośba nabierze mocy urzędowej i dać jak najbardziej wykrętną odpowiedź ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.