Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Nauka > Czego nie wiedział Darwin? - wokół konferencji kreacjonistycznych

Pozycja materiału w rankingach:

27318 miejsce

Dział: Nauka

Ocena: 22pkt

Oceń:

Czego nie wiedział Darwin? - wokół konferencji kreacjonistycznych


Aleksander Barański (Biblijne Towarzystwo Kreacjonistyczne) w wywiadzie dla Wiadomości24.pl opowiada o celach konferencji oraz różnicach między kreacjonizmem i ewolucjonizmem.



W szkole byłam uczona, że ewolucja Darwina nie jest teorią, ale prawdą. Czy w innych szkołach też można zaobserwować takie zjawisko? Dlaczego w tak łatwy sposób przyjmuje się teorię za prawdę?
- Kreacjoniści, szczególnie w USA i Anglii, od lat walczą o możliwość równoległego nauczania w szkołach publicznych, obok teorii ewolucji, również teorii stworzenia. Ponieważ szkoły publiczne z zasady winne być niezależne wyznaniowo, wprowadzono pojęcie tzw. inteligentnego projektu. Nauczając tego przedmiotu, wykładowcy nie odwołują się do konkretnego boga. Wskazują natomiast niezliczone dowody naukowe na to, że świat nie mógł powstać przez przypadek, ponieważ stwórca pozostawił nam wiele dowodów na swoje działanie. Dla przykładu: XXI wiek jest nazwany wiekiem informacji i właśnie informacja jest wyróżnikiem inteligencji. Nie może ona powstać samoistnie ani z materii, ani z energii przez przypadek, a właśnie ją spotykamy, chociażby w strukturze DNA. Jest to po prostu rodzaj programu komputerowego, sterującego opisującego budowę i działaniem komórki.

Wprowadzenie tego sposobu rozumienia otaczającego nas świata w nauczaniu w szkołach publicznych napotyka oczywiście na opór. Aby zrozumieć powody tego stanu rzeczy należy sobie uświadomić, że teoria ewolucji była pierwszą, do dziś pozostając jedyną, spójną teorią, która próbuje wyjaśnić otaczający nas świat bez odwołania do inteligentnego stwórcy. Stanowi więc naukową podstawę ateizmu. A, tak naprawdę, ten właśnie pogląd jest dominującym w kulturze zachodu. Wyeliminowanie Boga z życia człowieka powoduje bowiem, że nie trzeba być przed Nikim odpowiedzialnym za swoje moralne wybory - jest to więc ułuda wolności i bezkarności.

Warto zauważyć, że głęboka wiara nie przeszkadzała kiedyś naukowcom w dokonywaniu wielkich odkryć. Wręcz przeciwnie, stanowiła dla nich inspirację i motyw działania. Biblia zachęca ludzi do badania otaczającego nas świata. Przykładem takiego naukowca, który nie ukrywał swojej głębokiej wiary był Izaak Newton. We współczesnym świecie wielkich odkryć naukowych również można dokonywać bez odwołania do teorii ewolucji. System finansowania nauki stanowi w tym miejscu jednak znaczną przeszkodę.

Żaden świadomy kreacjonista nie kwestionuje dowodów naukowych. Zarówno on, jak i ewolucjonista, będą posługiwali się tymi samymi faktami czy metodami badawczymi. Jedynie interpretacja tych faktów będzie różna, uzależniona od wyznawanego światopoglądu.

Do kogo skierowana jest ta konferencja?
- Do każdego, zainteresowanego tą tematyką. Każdego, kto zadaje sobie pytanie skąd przyszliśmy i dokąd zmierzamy. Konferencja ta pokaże, że można na świat spojrzeć w sposób niekonwencjonalny. Zapraszamy wszystkich, bez względu na wiek, wykształcenie czy wyznawany światopogląd. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Motywem przewodnim konferencji jest hasło "Czego Darwin nie wiedział?". Ten twórca teorii ewolucji opierał się na osiągnięciach nauki sprzed 150 lat. Nie miał więc np. pojęcia o budowie komórki czy istnieniu struktury DNA. Naszym zdaniem najnowsze osiągnięcia nauki wskazują raczej na Stwórcę niż na determinowanie świata przez ślepy los.

W jaki sposób zachęciłby Pan ludzi, aby przyszli na wykłady?
- Jeżeli macie odwagę stanąć na przeciw swoich poglądów i nie boicie się ich zmiany, to jest to konferencja właśnie dla was. Ktoś kiedyś powiedział, że przykładem prawdziwej ignorancji jest przyjmowanie czegoś za pewnik tylko dlatego, że tak myśli o tym większość. Poznajcie więc pogląd, który w naszej kulturze jest mniejszościowy. Być może utwierdzi to Was w waszej wierze, a być może spowoduje w niej zmiany. Do odważnych świat należy!

Szczegóły dotyczące konferencji na stronach internetowych www.inteligentny-projekt.pl lub www.stworzenie.org.

Zobacz także:

Anna Dąbrowska OFFline profil autora

Autor: Anna Dąbrowska

Napisz do autora

Artykuły (27) Galerie (0) Średnia ocen (3.94)

Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: Piszę dla nazywania rzeczy, które być może bez nazwy umknęłyby, a wtedy zapewne byłoby ich szkoda. Gubię parasolki, znajduję latawce. Na co dzień urzęduję na swoim blogu www.anna-ychtis.blogspot.com.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 74

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 18.10.2009 23:07

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 70

To takie proste, patrz tylko pod nogi nie w chmury....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 18.10.2009 23:17

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 68

To wina takiego właśnie artysty, który nie potrafi uskrzydlić
Dziwisz się potem że są potknięcia

To już wolę te chmury, lecz dla ciebie to za trudne, wiem

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 19.10.2009 10:00

Ocena: Ocena pozytywna 87 Ocena negatywna 77

Jestem pod wrażeniem komentarzy Grzśka-powójnego, albowiem ewloucja ewolucją. TRudno ją kwestionować , byłoby wprost śmieszotą. Nie jest sprawą przypadku, że Tu i Teraz ( bo cóż to za czas istnienia życia , wobec czasu wszechświata) akurat na Ziemi powstało życie, Piszą to otwarcie fizycy i astrofizycy i filozofowie.. Biolodzy i mikrobiolodzy są darwinistami, to oczywiste, jednak też początek życia nie jest dla nich przypadkiem ani zbiegiem okoliczności. Dla mnie też nie.
I to tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Łyskawa 11.11.2009 17:34

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 67

Część z tego co Grzesiek Grzesiek pisze ma sens. Dla mnie tłumaczenie czegoś przypadkiem jest tłumaczeniem niezrozumienia tematu. A przecież nie ma w tym nic wstydliwego. Śmieszy mnie, kiedy danej sprawy (pochodzenia informacji zawartej w genach) nie da się jeszcze wyjaśnić - tłumaczenie tego przypadkiem, nazywanie tego wytłumaczeniem naukowym i fanatyczne zacietrzewienie w nazywaniu tego faktem naukowym. (Do tego jeszcze obrażanie ludzi, którzy mają odwagę się nie zgadzać.) Będą się z tego jeszcze naukowcy kiedyś śmiać lub kiwać z politowaniem głową. Z drugiej strony - tłumaczenie takich rzeczy Bogiem czy Biblią jest także niepoważne. Ludzie też od zarania dziejów uwielbiali tłumaczyć wszystko czego nie rozumieli działaniem "sił wyższych". Z czasem i rozwojem nauki tych niezrozumiałych zjawisk jest coraz mniej - więc w kierunku nich naturalnie przesuwa się zainteresowanie wierzących.

Nie jestem ateistą, ale jestem zdeklarowanym przeciwnikiem jakiegokolwiek mieszania nauki z religią. Religie, filozofie czy nawet światopoglądy - są ludziom potrzebne, nawet najświatlejszym. Ale w nauce nie mają zastosowania. Grzesiek Grzesiek pisze o rozdzieleniu rozpatrywania nośnika i samej informacji. To ważna rzecz i jak do tej pory faktycznie traktowana w nauce po macoszemu. Z drugiej strony, można to rozpatrywać także bez mieszania do tego jakiejkolwiek religii. I to wcale nie dlatego, żeby dyskryminować wiarę, "pozbywać się Boga" czy czegoś w tym stylu. Wiara wiarą, nauka nauką. Czy Bóg stworzył świat, czy stworzyli go kosmici, czy może powstał on w jeszcze inny sposób - niezależnie od tego nauka zajmuje się poznawaniem, jak to wszystko działa. Założenia celowości nie są do tego konieczne ani nawet potrzebne. Czy czytelnikowi książki jest niezbędna wiedza, po co, pod wpływem czego, dla kogo i w jak umeblowanym pokoju autor pisał książkę? Owszem, może być to fajnym dodatkiem, ale treść jest treścią. Dla mnie próby porywania się na rozgryzanie "w jakim celu jest wszechświat i po co jest DNA" są z góry skazane na niepowodzenie. To tak jakbyśmy chcieli, dysponując tylko samą treścią powieści - wywnioskować kim jest autor, gdzie pisał powieść i jak miał umeblowany pokój. Możemy tylko zgadywać. A tego nauką nazwać się nie da. Ktoś się nie zgodzi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.