E-mail też się doczekał swojego dnia. Za pośrednictwem poczty elektronicznej można załatwić wiele spraw. Oby jednak na zawsze pozostało coś, czego w ten sposób załatwić sie nie da.
Za pośrednictwem e-maila przesyłamy informacje te mniej i bardziej istotne. Od interesów miedzy firmami po wyznania miłosne. Czego to ludzie nie wymyślą, by przyspieszyć sobie życie. Wszystko zmierza ku dobremu, jeśli nie niszczy.
Dość absurdalne jest, kiedy pracownicy w biurze wysyłają sobie wiadomości mailowe, mając możliwość przekazania sobie określonej informacji typowo, tzn. werbalnie... bo biurka, przy których siedzą są obok siebie. Albo dialog w rodzinie czy między zakochanymi, który powinien i może być rozmową, staje sie wymianą elektronicznych danych...
Sprawy wydawać by się mogło oczywiste, ale jednak... Każdy pragnie szczęścia, a jednocześnie odbieramy je sobie sami, tonąc w namiastkach miłości - czat, grafika komputerowa, nowinki giełdowe czy ze świata kosmetyki. W pewnym momencie temat się już aż tak bardzo nie liczy, liczy się czas, który poświęcam na moje sam na sam z mailowym dialogiem. Technika zastępuje mi osobę. A wtedy zaczyna się pochyła droga do innego świata. Świata na chwilę, który można w każdej chwili jednym kliknięciem zignorować. Tutaj ja rozdaję karty, wpuszczam, kogo chcę do "mojego" świata...
A gdzie jest miejsce dla człowieka, z miłością bez lęku, z dotykiem, który daje ciepło, ze zrozumieniem, której daje ukojenie, mądrością, która uczy? Internet i wynalazek poczty elektronicznej to ogromna pomoc w naszych kontaktach. Pojawia się tylko małe niebezpieczne słówko: zamiast.
Zobacz także:
Artykuły
(231)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.66)
Miejscowość: Rzeszów | Kraj: Polska
O mnie: ...po filozofii i dziennikarstwie
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 15.11.2006 12:43
Teraz to nawet dżentelmeni wolą wydać parę złotych i przez kamerki obserwować panny zamiast dołożyć do sta i pogadać jak człowiek z człowiekiem, na żywo a nie tylko internetowo. I grzech jednak cokolwiek mniejszy... Zdrady nie ma i choróbska nie przełażą po łączach. To jednak plusy internetu.
Andrzej Albiniak 13.11.2006 06:18
Dobry opis szarej rzeczywistości szarych ludzi w szarym świecie.
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +424)