Facebook Google+ Twitter

Czego nie zrobi Prezydent

Głównym i jedynym zadaniem każdej władzy powinno być powstrzymanie się od jakiejkolwiek działalności.

fot. MWMEDIA Z przemówienia Jego Wysokości (i nie jest to aluzja do wzrostu) Prezydenta:
Drodzy obywatele! Pozwoliłem sobie wydać edykt nakazujący wszystkim szwaczkom, górnikom, przedszkolakom, kanalarzom i szeroko rozumianej inteligencji, ażeby zasiadali codziennie, o godzinie 20 przed telewizorami. Oczywiście włączonymi na program I telewizji publicznej, rządzonej łaskawie przez redaktowa W., oraz telewizji „Przetrwam” (mimo wszystko) Ojca Superdyrektora. O tej godzinie podawać będę niezwykle ważne oświadczenia o tym, czego nie zrobię. Dziś pozwolę sobie poinformować Państwa o tym, czego nie zrobiłem dotychczas. Nie zrobiłem otóż niczego! I taki właśnie model prezydentury zamierzam kontynuować. Tak mi dopomóż Bóg!

Tej treści komunikat Prezydent Kaczyński wydał 13 lutego 2006. Informacja, że Prezydent wyda oświadczenie wzbudziła panikę w szeregach posłów LPR i Samoobrony. Przewodniczący Giertych, a także przewodniczący Lepper z wypiekami na twarzy oraz dziwnym mrowieniem tu i ówdzie, nakazali swoim członkom (przepraszam za mimowolną aluzję) wybudowanie ołtarzyków w swoich siedzibach. Na ołtarzykach umieszczono portrety (naturalnej wielkości) Pana Prezydenta, Pana Prezesa i Ojca Dyrektora. Wprowadzono obowiązek codziennego adorowania portretów. O godzinie 21 Prezydent poinformował, że nic nie zrobi. Odetchnęliśmy z ulgą i z nadzieją na kolejne przemówienia, w których z właściwym sobie wdziękiem Pan Prezydent poinformuje nas czego nie zrobi.

Tytułem przypomnienia powstał ten tekst. Tytułem przypomnienia i wykazania olbrzymiej determinacji Pana Prezydenta w dotrzymywaniu danego społeczeństwu słowa. Prezydent milczy i ukrywa się przed nami skutecznie. Nie wiemy co ma do powiedzenia w sprawie wiceministra Macierewicza, w sprawie suszy i powodzi, w sprawie możliwego rozpadu koalicji. Taka prezydentura ma swoje zalety. Głównym i jedynym zadaniem każdej władzy powinno być powstrzymanie się od jakiejkolwiek działalności. Ponieważ – jak wszyscy wiemy – po pierwsze: nie szkodzić. Gdyby tak jeszcze rząd i parlament zechciały się dostosować do modelu prezydentury Lecha Kaczyńskiego...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Tomasz
  • Tomasz
  • 02.09.2006 16:46

To prawda było by jak w raju :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nieźle się ubawiałm czytając! "Taki model kandydatury zamierzam kontynuować". Po prostu super!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.08.2006 16:52

Gdyby tak jeszcze rząd i parlament zechciały się dostosować do modelu prezydentury Lecha Kaczyńskiego... - byłoby jak w raju ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.