Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

141042 miejsce

Czego uczą się łódzcy urzędnicy w Izraelu?

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2009-11-07 08:21

- To był wyjątkowo pracowity wyjazd - mówił o niedawnej misji gospodarczo-kulturalnej do Izraela prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki na konferencji prasowej tuż po powrocie. Ale co z tego wynika?

Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki. / Fot. Polska/Krzysztof Szymczak- Kiedy na moje biurko trafiło sprawozdanie z misji, zastanawiałem się nawet, jak w tak krótkim czasie udało się pomieścić tyle rzeczy - powiedział. "Polska Dziennik Łódzki" dotarł do tego sprawozdania. Dokument liczy 16 stron. Wynika z niego głównie to, że świta prezydenta rozmawiała o konieczności zacieśniania wzajemnej współpracy i podziwiała osiągnięcia Izraela w budowaniu demokracji.

Misja kosztowała podatnika około 100 tys. zł. Trwała od soboty 17 października do soboty 24 października. Pojechało na nią między innymi 12 urzędników, 6 radnych oraz kilku pracowników magistratu. Koszt pobytu jednej osoby to 4 tys. zł.

Na początek prezydent Łodzi spotkał się burmistrzem Tel Awiwu Ronem Huldai. Co dobrego dla Łodzi wynika z tego spotkania? "Szefowie obu metropolii dali zielone światło partnerom biznesowym, kulturalnym i naukowym" - czytamy w sprawozdaniu z półtoragodzinnej rozmowy. W tym samym czasie magistraccy urzędnicy odwiedzili Instytut Edukacji Demokratycznej, gdzie spotkali się z Yaacovem Hechtem, twórcą metody edukacji demokratycznej. "Pan Hecht przedstawił założenia metody i rozumienie edukacji demokratycznej" - czytamy w sprawozdaniu i dowiadujemy się, że dyrektor wydziału edukacji Jacek Człapiński zadeklarował chęć głębszego poznania tej metody.

Tego dnia odbyło się też spotkanie z Międzynarodowym Stowarzyszeniem Policji (IPA) w Tel Awiwie. Z Łodzi na misję nie pojechał ani jeden policjant, ale nie przeszkadzało to uczestnikom spotkania porozmawiać na ważkie tematy. Spotkanie dotyczyło bowiem m.in. "podtrzymywania pokojowego współistnienia na świecie".

Magda Szrejner

Więcej na stronach: Naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Po to żeby wprowadzić prawdziwą demokrację nie trzeba się jej uczyć od "żydów" wystarczy poczytać w internecie i się zainteresować tymi którzy mają na to patent. A co do referendum Panie Ryszardzie jako przepis prawny ma on tyle w sobie demokracji co "wolne wybory na Białorusi". Żeby wybrać Prezydenta Łodzi nie ważna jest frekwencja może go wybrać 10 % uprawnionych do głosowania ale żeby go odwołać potrzeba aż 30% ????????????????? .
Okopała się władza na "stołkach" i robi co chce. Do dziś odbyło się w Polsce / 3 lata kadencji samorzadów / 62 referenda , tylko 12 było wiążących a wynik ich było zgodny z wolą mieszkańców , co by było z włodarzami miast i gmin gdyby każde referendum było wiążące ?.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każdy pretekst jest dobry by sobie zrobić wycieczkę za pieniądze podatników.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.