Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

148739 miejsce

Czeka nas kolejna, wielka fala?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-06-25 10:16

Synoptycy ostrzegają - w weekend Polskę czeka fala ulew i burz. Już teraz mieszkańcy wielu gmin walczą z groźnymi powodziami.

Strażacy niosą rurę do wypompowywania wody we wsi Świątniki (Dolnośląskie). W woj. dolnośląskim w dorzeczu środkowej Odry przewiduje się dalsze wzrosty stanów wody powyżej stanów alarmowych. / Fot. PAP/Wojtek Kamiński- Już woda opadła, w tej chwili wypompowywana jest woda z piwnic i szacowane będą straty. Zgłosiliśmy już do wojewody wniosek o ustanowienie stanu klęski żywiołowej. Na razie doliczono się około 100 zalanych mieszkań, zniszczonych jest wiele dróg polnych, upraw [/b]- terenów głównie rolniczych - mówi Wiadomościom24.pl Jerzy Guzik, wójt gminy Marcinowice, gdzie podtopione zostały pola, domy, garaże i stodoły. Cały dobytek wielu rodzin został doszczętnie zniszczony przez napływające fale wody. Ludzie brodzą po kolana, próbują uratować to co się da.

Wójt Guzik wylicza także wiele innych miejscowości, zdewastowanych przez powodzie - Wilki, Szczepanów, Sady, Biała czy Chwałków. Z góry Ślęży spadła fala wody, która zalała leżące pod nią wsie. Wprawdzie woda nie stała długo, zdążyła jednak zniszczyć dobytek rolników. - Wyjątkowa za to jest okazana nam pomoc w przeciwdziałaniu powodzi. Tysiące młodych ludzi czynnie pomaga w akcji ratunkowej. Chciałbym im serdecznie podziękować - dodał wójt Marcinowic.

- Z niepokojem spoglądamy w niebo, boimy się co będzie jak znów zacznie mocno padać mówili mieszkańcy Marcinowic Gazecie Wrocławskiej. Wojewoda dolnośląski, Rafał Jurkowlaniec relacjonuje: - Znacznie groźniej jest na mniejszych rzekach Dolnego Śląska. Tutaj wody jest tak dużo, że występują z koryta i dochodzi do lokalnych podtopień - mówił Jurkowlaniec. (źródło: Wp.pl)

Podtopienia zdarzają się także w innych regionach kraju - w Olsztynie wylała rzeka Łyna, zalewając okoliczne sklepy, piwnice i garaże - pokazuje Onet.pl. W województwie lubuskim wiatr łamał drzewa a woda wdarła się do piwnic okolicznych domów.

Strzelce, w gminie Marcinowice (powiat świdnicki). / Fot. PAP/Adam HawałejA to nie koniec ulew. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, że w całej Polsce (prócz Pomorza) w najbliższych dniach może spaść na metr kwadratowy do 30 litrów wody!

- Właśnie opróżniamy zbiorniki retencyjne, by gotowe były na przyjęcie kolejnych napływów wody. Monitorujemy także bez przerwy okoliczne zbiorniki wodne powiedział Krzysztof Dereń, dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu. Z kolei czescy synoptycy prognozują, iż w trakcie najbliższych kilku dni pogoda się poprawi i powodzie nam nie grożą. Oby mieli rację.

- Poszkodowani mieszkańcy gmin Dolnego Śląska zgłosili dotychczas 465 szkód, ale skala zniszczeń po trwającej od kilku dni ulewie może być większa - informuje biuro prasowe PZU. - Podtopieniu uległy budynki mieszkalne i gospodarstwa rolne. Woda i błoto zalegają również
na wielu polach uprawnych. Do PZU wpływają wciąż kolejne zgłoszenia. Ubezpieczyciel rozpoczął już oględziny zniszczeń.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Co roku to samo... Coś jak "zima zaskoczyła drogowców 15 grudnia". Ciągle zalewa te same miejscowości, te same domy. Jaki z tego wniosek? Zamiast co roku być zaskoczonym powodzią, lepiej się do niej wcześniej przygotować. Przede wszystkim pogłębiać koryta rzek i budować zbiorniki retencyjne. W razie potrzeby przesiedlać ludność z terenów najbardziej zagrożonych. Z tym ostatnim jest najgorzej, ponieważ niektórzy wolą być rok w rok zalewani, niż zmienić miejsce zamieszkania.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.06.2009 12:11

Lato pełną parą, a słońca nie widać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.