Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Nieruchomości > Czeka nas krach na rynku nieruchomości?

Pozycja materiału w rankingach:

5862 miejsce

Dział: Nieruchomości

Ocena: 5pkt

Oceń:

Czeka nas krach na rynku nieruchomości?


Jak podaje magazyn "Forbes", malejący popyt na nowe domy i problemy ze spłatą kredytów hipotecznych, jakie dotknęły milionów rodzin w USA, mogą bardzo negatywnie wpłynąć na światowe rynki nieruchomości. Także w Polsce.

 / Fot. Fragment strony www.forbes.comKryzys w USA uderza w rynki finansowe oraz ceny i koniunkturę na innych rynkach nieruchomości. Problemy ze spłatą zaciągniętych kredytów przez Amerykanów mogą odbić się nawet na polityce kredytowej polskiego banku. Bez zasilania pieniędzmi z pożyczek polski rynek nieruchomości może się załamać - ostrzega "Forbes".

Źródłem problemów za oceanem są kredyty preferencyjne, subprime mortgages, udzielane najsłabiej zarabiającym Amerykanom. Na początku obecnej dekady, dzięki rekordowo niskim stopom procentowym w USA każdy miał możliwość wzięcia kredytu. Jednak w ciągu trzech lat amerykański bank centralny podniósł stopy procentowe z 1 proc. aż do 5,25. Poważny problem pojawił się, kiedy spadł popyt na nowe domy w USA, w związku z czym ich cena spadła aż o 20 proc. - Sytuacja może się jeszcze pogorszyć i wzrośnie grono pożyczkobiorców, których kredyt na preferencyjnych warunkach najpierw wyniósł do mieszkaniowej krainy marzeń, a teraz spycha w otchłań niewypłacalności - mówi "Forbesowi" Robert Parker, wiceszef Credit Suisse Asset Management.

Panorama Łodzi. / Fot. Express IlustrowanyA jakie to będzie miało skutki dla polskiej gospodarki? – Jeśli spełni się pesymistyczny scenariusz, za mniej więcej dwa lata możemy spodziewać się poważnego kryzysu na rynku mieszkaniowym i znaczącego wzrostu liczby kredytów nieregularnych, przy których pojawią się problemy ze spłatą rat – ocenia w "Forbes" Andrzej Saniewski, country manager AIG United Guaranty, firmy wyspecjalizowanej w ubezpieczaniu kredytów hipotecznych. – Rosną stopy procentowe, a więc i ceny kredytów hipotecznych. Najbardziej zaboli to osoby wiążące się z bankiem na długi okres spłaty kredytu.

Jednak eksperci CEE Property Group, zajmującej się doradztwem inwestycyjnym na rynku nieruchomości, są dobrej myśli. - Nie przyniesie to niewypłacalności dużej liczby pożyczkobiorców - twierdzi Paweł Grząbka, dyrektor zarządzający firmy. Saniewski jednak jest przekonany co do swoich racji. Twierdzi, iż takie podwyżki wystarczą, by zmniejszyć popyt. Wiele rodzin o niższym statusie materialnym pożyczki nie dostanie, a obecnie spłacający mogą mieć poważne problemy finansowe.

Zobacz także:

Lucyna Rozlatowska OFFline profil autora

Autor: Lucyna Rozlatowska

Napisz do autora

Artykuły (122) Galerie (18) Średnia ocen (4.88)

Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Moje trzy pasje to kino, fotografia i pisanie recenzji. Niestety moja praca nie ma nic wspólnego z żadną z tych dziedzin.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 45

Sortuj komentarze:

Urszula Agata Marczewska 21.09.2007 10:51

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 11

Adamie, tak samo jak Tarasy Wiślane w Krakowie czy Złote w Warszawie... :-)

Te w Krakowie przewidują nawet oranżerię w mieszkaniu ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbigniew Michał Twerd 21.09.2007 10:53

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 16

Ciekawe ile osób wzięło kredyt mieszkaniowy i jaka jest jego średnia wysokość. Na "czuja" wydaje mi sie ze polski rynek kredytów jest w porównaniu do krajów UE bardzo słabo rozwinięty. Wniosek - skala i skutki ew. kryzysu na rynku nieruchomości będą więc relatywnie małe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Agata Marczewska 21.09.2007 10:55

Ocena: Ocena pozytywna 12 Ocena negatywna 15

Gajowy: biorąc pod uwagę, że średnia cena mieszkania (biorę przykład Krakowa) wyniesie ok. 450.000 (są oczywiście też dużo droższe), a młode małżeństwo rzadko kiedy może mówić o poważnym wkładzie własnym..

Tylko że na otrzymanie takiego kredytu trzeba zarabiać średnia krajowa razy kilka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Rozlatowska 21.09.2007 10:58

Ocena: Ocena pozytywna 15 Ocena negatywna 12

Ja na razie kredytu nie biorę, ale w pewnym momencie trzeba będzie o tym pomyśleć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 21.09.2007 10:59

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 18

Agato, te 450 tys. dotycza mieszkania o jakim metrazu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Kowalska 21.09.2007 11:02

Ocena: Ocena pozytywna 12 Ocena negatywna 14

Teraz Lucyno, ze znakiem zapytania w tytule, artykuł wygląda (moim zdaniem) bardziej profesjonalnie niż elektryzująco :)
Jacku - Sea Towers link _gdyni_18253.html - w komentarzu ceny :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Agata Marczewska 21.09.2007 11:04

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 15

Adamie, jest bardzo różnie. Powiedzmy, że około 65 m2 (3 pokoje).

Ja mam temat na bieżąco, bo właśnie kupujemy większe mieszkanie, choć na trochę innych warunkach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 21.09.2007 11:12

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 12

Kochani, nie zazdroszcze Wam cen... Przeczytalem rowniez artykul o Sea Towers. Chyba nie zdecyduje sie tam zamieszkac :))) 450 tys. za 65 m² to po prostu rozboj... Srednia cena za m² w budynku nowym to w Niemczech 1425,- €, w budynku starszym niz 10 lat - nie osiaga 900,- €.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Agata Marczewska 21.09.2007 11:15

Ocena: Ocena pozytywna 11 Ocena negatywna 12

Maćku, mówią, że rosną. ;-) Ale osób, które po kilku latach pracy w danej firmie zarabiają ok. 1000 zł na rękę nie brakuje.

Cena za metr kwadratowy w Krakowie to w tej chwili 5.500 - 12000 zł. Na rynku wtórnym ceny często są wyższe niż na pierwotnym... Generalnie - jest masakra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Kur 21.09.2007 11:22

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 9

Adamie, co do Sea Towers, żadnego pożytku z takiego budynku nie ma. Nie dość, że wielki, a więc bardzo słabo wpisuje się w zabudowę i krajobraz miasta, to jeszcze mieszkania baardzo drogie. Z pewnością nie stać na nie przeciętnego mieszkańca Trójmiasta ;) A trzeci minus to taras widokowy, który miał być powszechnie dostępny, teraz ma być zamknięty :P Dostęp tylko dla klubowiczów :P Nieformalne spotkania polityki i biznesu - tam będzie idealne miejsce :)

No ale Gdańsk nie będzie miał lepiej, bo tam też takie kolosy będą stawiać. Szkoda

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.