2007-09-21 09:58, aktualizacja: 2007-09-21 14:35:23
Jak podaje magazyn "Forbes", malejący popyt na nowe domy i problemy ze spłatą kredytów hipotecznych, jakie dotknęły milionów rodzin w USA, mogą bardzo negatywnie wpłynąć na światowe rynki nieruchomości. Także w Polsce.
Kryzys w USA uderza w rynki finansowe oraz ceny i koniunkturę na innych rynkach nieruchomości. Problemy ze spłatą zaciągniętych kredytów przez Amerykanów mogą odbić się nawet na polityce kredytowej polskiego banku. Bez zasilania pieniędzmi z pożyczek polski rynek nieruchomości może się załamać - ostrzega "Forbes".
A jakie to będzie miało skutki dla polskiej gospodarki? – Jeśli spełni się pesymistyczny scenariusz, za mniej więcej dwa lata możemy spodziewać się poważnego kryzysu na rynku mieszkaniowym i znaczącego wzrostu liczby kredytów nieregularnych, przy których pojawią się problemy ze spłatą rat – ocenia w "Forbes" Andrzej Saniewski, country manager AIG United Guaranty, firmy wyspecjalizowanej w ubezpieczaniu kredytów hipotecznych. – Rosną stopy procentowe, a więc i ceny kredytów hipotecznych. Najbardziej zaboli to osoby wiążące się z bankiem na długi okres spłaty kredytu.
Daniel Kur 21.09.2007 11:22
Adamie, co do Sea Towers, żadnego pożytku z takiego budynku nie ma. Nie dość, że wielki, a więc bardzo słabo wpisuje się w zabudowę i krajobraz miasta, to jeszcze mieszkania baardzo drogie. Z pewnością nie stać na nie przeciętnego mieszkańca Trójmiasta ;) A trzeci minus to taras widokowy, który miał być powszechnie dostępny, teraz ma być zamknięty :P Dostęp tylko dla klubowiczów :P Nieformalne spotkania polityki i biznesu - tam będzie idealne miejsce :)
No ale Gdańsk nie będzie miał lepiej, bo tam też takie kolosy będą stawiać. Szkoda
Lucyna Rozlatowska 21.09.2007 11:24
Ciekawa jestem, ile kosztują mieszkania w Babka Tower. Nie wiem, czy zauważyliście, ale cały czas jest tam afisz, że mają jeszcze wolne apartamenty, tylko jakoś nikt nie jest chętny...
Ewa Kowalska 21.09.2007 11:29
Danielu, sprawa tarasu chyba nie jest jeszcze przesądzona :) Bądźmy dobrej myśli :)
Adam Jacek Pisula 21.09.2007 11:38
Jednym z najdrozszych niemieckich miast jest Hamburg. Cena mieszkania prosto spod igly, o powierzchni 100 m² to okolo 280 - 290 tys. €; w okolicach Hamburga 100 tys. € mniej. Dla porownania - mieszkanie stuosmiometrowe w moim prowincjonalnym Hameln to zaledwie 130 tys. €
Do 1 stycznia 2006 mielismy tutaj tzw. Eigenheimzulage - dodatek do wlasnej nieruchomosci. Pod warunkiem, ze dochody rodziny nie przekraczaly 140 tys. € rocznie otrzymywalo sie od panstwa przez okres 8 lat od dnia zakupu mieszkania 2556,- € rocznie. Za kazde dziecko dodatkowo 767,- €.
W wypadku rodziny z dwojka dzieci to przez 8 lat 32.720,- €...
Autor usunął profil 21.09.2007 11:40
1 512 000,00 PLN - Babka Tower Warszawa, 108 m kw., stan surowy
Urszula Agata Marczewska 21.09.2007 11:40
Tutaj poza kwestią ceny jest jeszcze kwestia developerów - naprawdę warto poczytać opinie o tym, kto buduje, bo bywa że po przeczytaniu jakiegoś forum ludzie, ktorzy zainwestowali już pieniądze są bliscy zawału ;-)
Adam Jacek Pisula 21.09.2007 11:42
Droga ta babka... :)
Daniel Kur 21.09.2007 11:42
Jestem dobrej myśli, ale...Ewo, ostatnio w Kolibkach otworzono wieżę z widokiem na całą Gdynię.....dla mnie wystarczy:) Zresztą muszę się tam wybrać. A na półwysep, na szczęśćie mam widok z okna i cudem Sea Towers mi go nie zasłoni.
Urszula Agata Marczewska 21.09.2007 11:43
Kraków, Wiślane Tarasy - 101 m2 - 969 tys zł.
"normalniejsze" osiedle - 55 m2 - 420 tys...
Autor usunął profil 21.09.2007 11:47
Brytyjczycy w ogóle nie podają metrażu przy handlu nieruchomościami. Podaje się ilość sypialni (bedrooms). Powierzchi nie podają - bo chyba nie ma się czym chwalić, takie klitki tu budują :(
Ceny w Dundee za 2 bedroom mieszkanie to od ok. 80 tys funtów (mówię o rynku wtórnym), domy są droższe: powyżej 130-140 tys. Mówię o najtańszych nieruchomościach z tych możliwych do przyjęcia. Jakby się kto uparł to w centrum kupi 1 bedroom za 30-40 tys, ale nikt tego nie kupuje dla siebie - wszystko na wynajem.
Większość tych mieszkań do wynajmowania kupowana jest na kredyt. Działa to w ten sposób, że spłata kredytu jest przeważnie niższa niż cena wynajmu! A ceny nieruchomości rosną w takim tempie, że dodatkowo właściciele zarabiają na samym wzroście tych cen. Nic tylko inwestować w nieruchomości w Szkocji. :)
Wybrane oferty pracy: