Pozycja materiału w rankingach:
Nie należy mylić Świętego Mikołaja z Dziadkiem Mrozem lub Gwiazdorem. To nie ta sama postać!
Podczas kilku zaledwie dni mojej nieobecności małe miasteczko w środku Alp zrobiło się srebrzyste, złociste, kolorowe. Na wystawach pełno Mikołajów, chudych, grubych, bladych i opalonych, z brodą i bez. Mikołajów czy Dziadków Mrozów? Mimo wszystko odnoszę wrażenie jakby przepych wystaw był znacznie mniejszy niż w ubiegłych latach.Zobacz także:
Artykuły
(116)
Galerie
(36)
Średnia ocen
(4.26)
Miejscowość: tu i tam | Kraj: Polska i Szwajcaria
O mnie: Serio, lecz z humorem oraz bez tabliczki.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ratomir Wilkowski 08.12.2010 14:02
Gorąco polecam w tym temacie pozycję:
"Kult św. Mikołaja na Rusi - B. Uspieński"
Beata Rymarz 07.12.2010 18:29
Pochodzę z Poznania więc dla mnie w Wigilię przychodzi Gwiazdor, ale mieszkam teraz w Warszawie więc dzieciom opowiadamy o Św. Mikołaju :)
BARBARA Romer Kukulska 06.12.2008 22:41
Gdyby ktoś tu zaglądaą a chciałby oczytać część druga , to podaje link
ttp://link
Ewa Krzysiak 05.12.2008 14:13
+ interesujące Szkoda tylko, że Sw. Mikołaj nie zachował swojego prawdziwego wizerunku..tylko jest wszechobecny ten z Coca Coli :(
BARBARA Romer Kukulska 05.12.2008 12:50
właśnie się dowiedziałam i rumienic zawstydzenia mnie obleciał gdyż
postac sw.Mikołaja pięknie opisała Zofia Kossak - Szatkowska w książce
"Szalency Boży".
Zna ktoś?
BARBARA Romer Kukulska 05.12.2008 08:37
a.s pięne dzięki za uzupełnienie. mam zamiar ustrzelić aparatem Mikołaja. Może i czytelnicy ? Możnaby zrobić FotoFelieton fajną galerię mikołajową.
Bogusław Sielecki 04.12.2008 11:49
Plus za ciekawy opis ewolucji Świętego Mikołaja.
Adam Sobal 04.12.2008 08:31
+ Święty Mikołaj to równy gość! Zna się dobrze na rzeczy, umie przyjść i wyjść w odpowiednim momencie, czyli w samą porę. Przynajmniej tak było dotychczas. Nawet wtedy, gdy w codziennym zabieganiu zapominamy o jego istnieniu, On jest zawsze czujny i na miejscu. Czasem już w październiku zajeżdża podniebnymi saniami do naszej dzielnicy, by natychmiast pojawić się we wszystkich witrynach sklepowych, zamachać ręką do dzieciarni i mrugnąć okiem do rodziców, jak to zwykle robią figlarze i wszelkiego typu szałaputy. A czasem to nawet przemówi ciepłym głosem i pytanie zada, czy list już został napisany do jego biura w Laponii, a w liście prośby zawarte o prezenty te z wyższej półki? A rodzic, gdy takie pytanie usłyszy, to się za głowę łapie i w kalendarz nerwowo spogląda, że Dzień już Mikołajowy nastał, a w tym codziennym zabieganiu list nie został jeszcze do Mikołaja napisany. A dzieciaki czekają w domu, bo na kalendarzu znają się na tyle, aby Dnia tak ważnego nie przegapić. Więc co robić?
Wpada więc rodzic do supermarketu, który właśnie na drodze jego stanął i półki tam przegląda nerwowo w poszukiwaniu ratunku. I gdy tak biega nerwowo z kąta w kąt, nagle zza jednego z regałów znajoma postać się wyłania, znajoma jak z bajki. Szata u niej długa i czerwona, a na głowie czapka z pomponem oraz twarz mocno brodata. Przystanęła ta postać tuż obok rodzica i spogląda na niego okiem przenikliwym, aby trafnej oceny dokonać jego portfela. Z eleganckiego stroju wnioskuje natychmiast, że nie z dziadem ma do czynienia, tylko z klientem poważnym, który grosza nie poskąpi dla dobra tradycji. Wiec z najbliższej półki zdejmuje produkt dość drogi i do kosza rodzicowi wsuwa, jak chleb do pieca. Potem prowadzi rodzica do innego działu i flakon dobrych perfum dla żony poleca, niech się kobieta ucieszy, podpowiada chytrze. A na koniec Czerwona postać bierze pod rękę rodzica i do kasy odprowadza, jak najlepszego przyjaciela, po ramieniu poklepuje i zdrowia życzy. Wiec rodzic jest szczęśliwy i płaci ile każą bez szemrania, a potem z tego szczęścia kłania się każdemu na ulicy, nawet obcemu. I gdy tak w tej szczęśliwości tonie, wtedy staje mu przed oczyma postać czarodziejska, a z ust słowa płyną czułe: Święty Mikołaj to równy gość!
Stefania Najsarek 03.12.2008 20:54
Urocza tradycja; a szwajcarska chyba przebija wszystkie inne! :)
Plus
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1151)