Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Łukasz Mic
W dniach 12-13 marca w Warszawie odbywa się słodki festiwal ludzi z pasją, którego celem jest ukazanie czekolady, kawy i herbaty w ich pełnym blasku. Podczas festiwalu można poznać ofertę producentów, dystrybutorów i znawców tych produktów, ale nie tylko.
Zobacz także:
Artykuły
(152)
Galerie
(120)
Średnia ocen
(4.63)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa, Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Miłośniczka książek, dobrego kina i tańca latino. Na co dzień piszę teksty reklamowe.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Weronika Trzeciak 17.03.2011 12:20
Ma Pan rację, przeważała czekolada. Herbaty nie było wcale.
To prawda Beatko, jak na 15 zł było trochę mało atrakcji.
Festiwal ten nie był huczną imprezą i według mnie zorganizowanie go nie świadczy o braku wyczucia. Ten, kto tak uważa, nie musiał przychodzić, obowiązku było. ;)
Paweł Nowak 16.03.2011 21:23
Z przykrością stwierdzam, że ów festiwal nie spełnił oczekiwań moich, nie wspominając o jego własnych założeniach. Zapowiadano czekoladę, kawę i herbatę, z czego tylko o pierwszym można rzec cokolwiek. Dlaczego? Z prostej przyczyny, pozostałych nie było. Festiwal kawy = jedno stoisko z kawą z kapsułek (żaden kawosz nie nazwie tego nawet kawą). Festiwal herbaty = brak herbat?! Według organizatorów yerba mate (także jedno stoisko) jest herbatą, więc napomknę jedynie, że jest napar z ostrokrzewu paragwajskiego (który z drzewkiem herbacianym nie ma zbyt wiele wspólnego) i nawet sposób przygotowania się różni od każdej innej herbaty.
Reasumując, Festiwal nie zachwycił. Obok kilku naprawdę ciekawych wystaw czekoladowych (ich wartości nie umniejszam) zaserwowano nam ozdobne rękodzieło, kilka punktów ze swojskim jadłem (a jakżeby inaczej, łączmy to, co nasze polskie z czekoladą), a także stoisko Hyundai'a( ?! ). Zrozumiałe sponsorzy = pieniądze, ale nie za wiele ma to wspólnego z hasłem: "słodki festiwal ludzi z pasją, którego celem jest ukazanie czekolady, kawy i herbaty w ich pełnym blasku. Podczas festiwalu można poznać ofertę producentów, dystrybutorów i znawców tych produktów, ale nie tylko."
kto był to widział...
Piotr Wierzbicki 13.03.2011 20:26
Przypomniały mi się "Pastorałki" Ernesta Brylla w 1969 roku. Nie pamiętam tylko jaki to był teatr?
A "bielizna" piękna jest.
Isabella Degen 13.03.2011 19:17
Bardzo słodki festiwal. Zdjecia budzą apetyt na czekoladę.
Beata Szczurzewska 13.03.2011 14:00
Dodam że wstęp kosztuje od osoby 15 zł! Troszkę mało atrakcji jak na taką cenę. Byłam i przyznam, że teraz trochę zawiedziona jestem..
Zojka Fundai 13.03.2011 12:39
Od 2006 r. Festiwal Czekolady organizowany jest w Gdańsku.
Warszawski Festiwal to żadna nowość.
Na dodatek zorganizowano go w okresie Wielkiego Postu.
Brak wyczucia.
BARBARA Romer Kukulska 13.03.2011 09:00
No. tak.;) chytry pomysł, ;) robić taki festiwal w okresie Wielkiego Postu, ba! To istny trening ducha, hartowanie pierwszej klasy. Sam zapach czekolady może już wystarczyć by nasycić apetyt i oko, a Panom dodatkowo rewia bielizny na zgrabnych modelkach..., paniom to one swoją figurą.;))) raczej mogą odebrać apetyt. ;)))
świetne podpisy i zdjęcia
Weronika Trzeciak 13.03.2011 08:34
Była zapowiedź festiwalu na Wiadomościach: link W zajawce adres by się już nie zmieścił. ;) Ta słodka impreza odbywa się w Open Polish University.
Dzięki. :)
Beata Szczurzewska 13.03.2011 07:39
Brakowało mi tylko jednej informacji: gdzie? Warszawa jest duuuża :))) Więc podaję : ul. Domaniewska 37A, (obok Galerii Mokotów), a tu więcej info: http://czekoladowezycie.com/ Za ciekawe zdjęcia i zrobienie wielkiego apetytu na słodycze 5* :)
MEDtube.pl hitem internetu! Polacy zrewolucjonizują medycynę?
(odsłon: +492)