Koniec stycznia od 6 lat jest dla mnie chwilą na wyjątkowe wspomnienia. Siadam przed monitorem i oglądam wszystkie moje fotografie, które wykonałem na przestrzeni roku. Za każdym razem jest to podróż wyjątkowa, magiczna i sentymentalna.
Fotopamiętnik?
Zapis
Fotografie stają się bardzo osobiste. Jest taka nieopisana chęć rejestrowania ważnych w naszym życiu chwil. Ślub kolegi, narodziny pierwszego dziecka przyjaciela. Aparat staje się czymś w rodzaju rejestratora wspomnień, które z czasem mają prawo nam ulecieć. Im lepiej zapisujemy nasze wspomnienia, tym po czasie ich jakość będzie lepsza. Pozytywna energia i myśli, jeśli na zdjęciu widzimy kogoś kto jest po drugiej stronie. Taka ich wartość i potrzeba dzielenia się z drugim człowiekiem, z zachowaniem pewnym granic, nierzadko osobistych.Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.59)
Wiek: 29 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dokumentalista. Fotograf. Wschodniofil. http://danieluk.net
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Roman Woźniak 05.02.2010 14:48
To wybierzcie się z ochotą na Ochotę w najbliższą sobotę. Robić zdjęcia Grójecka róg Banacha bo to ostatnie momenty. A ja pamiętam. Jeszcze stał tam Dworzec Autobusowy Ochota.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3345)