Pozycja materiału w rankingach:
W sobotę odbyło się 9 spotkań 31. kolejki Serie A. W najciekawszym meczu, derbach Rzymu, padło aż sześć bramek. Sporo czerwonych kartek musieli w tym tygodniu rozdać sędziowie.
Gospodarze - Lazio, bardzo szybko objęli prowadzenie. Już w 2. minucie meczu, po podaniu Brocchiego z kilku metrów, z woleja bramkę zdobył Goran Pandev. Dwie minuty później, Mauro Zarate prowadził piłkę na lewym boku boiska, uciekł jednemu z obrońców i uderzył cudownie na bramkę Doniego. Piłka poszybowała z niezwykłą szybkością i wpadła do siatki, tuż pod poprzeczką. Wtedy przebudzili się piłkarze Romy i rozpoczęli walkę o odrobienie strat. Kontaktowego gola w 9. minucie meczu strzelił obrońca Philippe Mexes. Odtąd, do końca pierwszej połowy dominowali piłkarze Romy, którzy wielokrotnie strzelali na bramkę gospodarzy. Lazio jedynie kontratakowało. Mimo wielu szans, goście nie zdołali zmienić wyniku i schodzili na przerwę przegrywając 2:1. Na domiar złego trener Romy Luciano Spaletti, schodząc do szatni pokłócił się z dyrektorem sportowym Lazio - Iglim Tare, w wyniku czego obaj dostali czerwone kartki.Zobacz także:
Artykuły
(34)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.82)
Wiek: 30 | Miejscowość: Zgierz | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Wolski 14.04.2009 09:18
Należy mu się.
Ja daję plusa za art, bo naprawdę wiele pracy kosztował, a nie zgadzam się tylko z tą Genuą.
Barcelona - Athletic Bilbao w finale Pucharu Króla. Jak Katalończycy pożegnają Guardiolę?
(odsłon: +707)