Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13328 miejsce

"Czerwony Hotel" Grahama Mastertona - recenzja

Ta książka jest czerwona jak magiczne karty DeVane, którymi posługuje się główna bohaterka Sissy Sawyer. Czerwone karty prawie zawsze oznaczają krew…

 / Fot. Wydawnictwo RebisGrahama Mastertona nie trzeba przedstawiać żadnemu fanowi powieści grozy. Autor ponad 100 książek (horrorów, thrillerów, powieści historycznych, romansów i poradników seksualnych) jest klasą samą w sobie. Oczywiście nie wszystkie są wybitne i trzymają równy poziom, dlatego byłem niezwykle ciekawy co tym razem udało się stworzyć autorowi.

Spoglądając na okładkę o głębokim odcieniu czerwieni, człowieka przechodzą ciarki; zwłaszcza, gdy wie już co kryje się między stronami. Tajemnicza maska o pustych oczodołach spogląda na czytelnika zapraszając go do przejścia do innego świata. Szczerze powiem, że gdy odkładałem książkę na nocną szafkę odwracałem ją przodem w stronę blatu… wolałem aby maska na mnie nie spoglądała nocą.

Powieść wciąga już od pierwszej strony. Czyta się ją naprawdę szybko i już na początku można znaleźć wskazówki co do dalszych przerażających wydarzeń. Wskazówki, bo na rozwiązanie trzeba poczekać niemal do końca. Fabuła jest skonstruowana w ciekawy i przebiegły sposób, i zawiera w sobie elementy grozy oraz powieści kryminalnej.

Główną bohaterką jest Sissy Sawyer, miła starsza pani o zdolnościach parapsychicznych, zajmująca się przepowiadaniem przyszłości. Bohaterka znana jest już z poprzednich powieści Mastertona "Złej przepowiedni" oraz "Czerwonej Maski". Postać Sissy jest wyrazista i czytelnik z pewnością ją polubi.

Akcja powieści zaczyna się gdy Sissy pewnego dnia odwiedza jej przyrodni bratanek Billy wraz ze swoją dziewczyną T-Yon. Dziewczyna zaniepokojona dziwnymi, przerażającymi snami postanawia zwrócić się o pomoc do ekscentrycznej ciotki swojego chłopaka. Nie wie jeszcze, że wkrótce jej życie wywróci się do góry nogami i będzie musiała stanąć oko w oko z siłami które pragną jej śmierci.

Większość akcji rozgrywa się w tytułowym Czerwonym Hotelu, w którym znikają ludzie i pozostają po nich jedynie krwawe ślady. Dużo, dużo krwi. Właściciel hotelu Everett, detektyw Garrity oraz oczywiście Sissy z T-Yon próbują dojść do tego co się właściwie dzieje. Mamy tu typowy spór między twardo stąpającym po ziemi detektywem, nie wierzącym w duchy i medium próbującym przekonać go, że to z czym mają do czynienia nie pochodzi z tego świata. Oczywiście to Sissy ma rację, ale gdy staje się to dla detektywa jasne, jest już niemal za późno.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.