Facebook Google+ Twitter

Czeski premier: Wyjście Grecji ze strefy euro realnym wariantem

Przybywszy do Brukseli na szczyt UE czeski premier określił przywrócenie drachmy jako coraz bardziej realne, a w pewnych okolicznościach już jedyne możliwe wyjście z kryzysu strefy euro. Tymczasem w Czechach również robi się gorąco.

 / Fot. http://www.flickr.com/photos/maveric2003/ - Eric Chan/CC 2.0"Wydaje mi się, że jest to realny wariant, tzn. wyjście Grecji ze strefy euro, a jeśli wystąpią pewne określone okoliczności to moim osobistym zdaniem, pragnę to podkreślić, będzie to jedyna możliwość." - powiedział szef rządu Republiki Czeskiej. Dodał jednak, że byłoby lepiej, gdyby ludność Grecji pogodziła się z programem oszczędnościowym i umożliwiła pozostanie tego kraju w tej strefie po przewidzianych na 17 czerwca wyborach. Jak uzasadnił, wstrząs związany z wydarzeniem, które będzie można uznać za początek rozpadu strefy euro, odbije się również na gospodarce Czech, mimo że te zachowały walutę narodową. Zdaniem Nečasa nastąpi ogromna niepewność na europejskich rynkach finansowych, a także trwające nie bardzo wiadomo jak długo zamrożenie operacji finansowych na rynku międzybankowym, co spowoduje odpływ kapitału z rynku finansowania przedsiębiorstw. Dodał, że jego rząd przygotowuje już pewne środki zaradcze, jednak odmówił wdawania się w szczegóły.

Ta dość radykalna wypowiedź szefa rządu czeskiego ma miejsce na tle niepokojących zwolenników obrony strefy euro wyników sondaży przedwyborczych w ojczyźnie demokracji. Wynika z nich, że partie polityczne odrzucające narzucony przez Europejski Bank Centralny (EBC) program oszczędnościowy znacznie poprawiły swoje notowania po przejściowych spadkach kilka dni temu.

Z kolei przywódca czeskich socjaldemokratów Bohuslav Sobotka oświadczył wobec dziennikarzy, że na dzisiejszej naradzie przedstawicieli partii socjaldemokratycznych i socjalistycznych Unii Europejskiej doszło do ostrej wymiany zdań między Grekami a wysłannikami państw zachodnioeuropejskich. Socjaliści greccy odwoływali się do sumienia i zdrowego rozsądku wszystkich, którzy mają jakiś wpływ na EBC oraz głównych graczy w UE. Dowodzili, że ten program oszczędnościowy musi koniecznie zostać szybko i odczuwalnie złagodzony, a wypłata związanych z nim środków pomocowych przyspieszona. W przeciwnym wypadku grozi im (tzn. greckim socjalistom) zmiecenie ze sceny politycznej. O tym wszystkim donosi serwis prasowy czeskiej telewizji informacyjnej ČT 24

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Tymczasem zaś spotkanie na najwyższym szczeblu szefów państw i rządów państw członkowskich Unii Europejskiej w Brukseli spełzło na niczym. Tak jak się dość powszechnie spodziewano prezydent Hollande nie jest w stanie znaleźć wspólnego języka z kanclerz Merkel. Niemiecko-francuska tandemokracja, która dotąd dyktowała UE jako całości w miarę spójną politykę przestała działać. Obserwatorzy paneuropejskiej sceny politycznej spodziewają się daszego wzrostu temperatury dyskusji na linii Paryż-Berlin w następnych tygodniach, przed kolejnym takim spotkaniem już w przyszłym miesiącu. W tej sytuacji postawę szefa Komisji Europejskiej (nie damy nawet i Grecji) można już uznać za próbę podtrzymania fasady jedności.
http://www.euronews.com/2012/05/24/latest-201205240512-eu-budget/

Scenariusz Chazina (przepychanki, a najpóźniej jesienią masowe dodrukowanie euro i puszczenie ich w obieg w daremnej nadziei, że to złagodzi przebieg kryzysu zadłużenia strefy euro) moim skromnym zdaniem staje się coraz bardziej prawdopodobny. Od siebie dodam, że w Niemczech rzecznikiem opinii publicznej stał się jeden z byłych szefów Bundesbanku, który powiedział w wywiadzie dla „Die Welt”: „Es besteht die Sehnsucht nach einer Währung, die stabil ist und bei der sich die Staats- und Regierungschefs nicht zwölfmal im Jahr treffen müssen, um sie zu retten.“ Tzn.: „Ludzie tęsknią za stabilną walutą. Taką z powodu której szefowie państw i rządów nie muszą się spotykać dwanaście razy w roku, aby ją ratować.”
http://www.welt.de/print/wams/wirtschaft/article13915232/Das-erinnert-an-die-Kriegsfinanzierung.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agencja Reutera donosi, że konferencja doradców ministrów finansów krajów członkowskich UE doradziła przygotowanie planu stawienia czoła skutkom wyjścia Grecji ze strefy euro przez każdy kraj oddzielnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
potato
  • potato
  • 23.05.2012 23:33

Wszyscy mają plany awaryjne albo tworzą je w trybie pilnym a Polska nie potrzebuje takiego planu,bo do ostatniego grosza będzie stać murem za wspólnotą europejską."Czołówka UE" już przebąkuje o zawężeniu związku do kilku krajów licząc się z rozpadem i eliminacją najsłabszych i najkłopotliwszych.
Czy ktokolwiek słyszał o jakimkolwiek planie awaryjnym rządu Polski na wypadek rozpadu UE?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.