Czy marka roweru jest ważna?- Nie, marka roweru nie jest najważniejsza. Najważniejsza jest rama, jej rozmiar i materiał z jakiego jest wykonana. Warto zainwestować w ten element, najlepiej, żeby ktoś nam doradził przy zakupie. Jeśli chodzi o osprzęt - to wszystko zależy oczywiście od tego, ile mamy pieniążków do wydania. Trzeba zwracać uwagę na suport, korbę, zębatki... bo to właśnie napędza rower. No i na przerzutki. Pozostałe rzeczy można sobie zmieniać z czasem. Na przykład - koła na lepsze, lżejsze. I na koniec siodełko - koniecznie musi być dopasowane! Sam mam siodełko, na którym jeżdżę 30 lat.
A co z rowerami z marketu. Skoro marka nie jest ważna, to może warto kupować rowery w markecie?- Rower trzeba kupować w takim sklepie, gdzie go nam dobrze przeserwisują i naprawią w razie usterki. Roweru nie można kupić jak kilo cukru czy kilo mąki, bo każdy rower jest inny. Musimy znaleźć taki sklep, w którym jest rzetelny doradca, przyjaciel, który pomoże nam w wyborze. Nie zawsze to drogi rower jest dobry, bo przecież w marketach też są drogie rowery, ważne, jak powiedziałem, gdzie się go kupi i jak się go potem serwisuje. Rower musi dawać radość, a jak kupimy jakiegoś „grzmota”, to wiadomo. Człowiek nie nacieszy się tym rowerem, bo zdąży się on zepsuć, zacznie skrzypieć, coś będzie ocierać. Polecam kupowanie swoich dwóch kółek w normalnych, sprawdzonych sklepach rowerowych, gdzie mamy pewność, że zawsze potem znajdziemy pomoc.
Jak już kupimy rower - to w co warto zainwestować później?- Podstawą są spodenki (tzw. "pampersy"), żeby było wygodnie. Do tego „góra”, jakaś nieprzewiewna, ale żeby „oddychała”. No i oczywiście kask. Polecam także kupienie butów SPD lub zamontowanie "nosków". I jedno i drugie ułatwia jeżdżenie. Jedną nogą naciskamy wtedy na pedał, a drugą ciągniemy ten przeciwległy do góry. Zachęcam i apeluję do kupienia odblaskowych elementów odzieży. Jeżeli nie chcemy kamizelki, to przynajmniej jakiś pasek przyklejmy na ramę z tyłu, po to aby być widocznym w nocy. Najwięcej wypadków z udziałem rowerzystów zdarza się właśnie przez to, że w porę nie zostali oni dostrzeżeni przez kierowcę. Pamiętajmy też o obowiązkowym już oświetleniu rowerowym.