Facebook Google+ Twitter

Członkini "Pussy Riot": "Dużo rozmawiamy o Bogu i homoseksualizmie"

W dzisiejszym wydaniu dziennika "Die Welt" przedrukowano wywiad, jakiego udzieliła z miejsca odosobnienia czołowa członkini grupy Pussy Riot Nadieżda Tołokonnikowa. Wywiad, udzielony wbrew woli władz więziennych, zawiera ciekawe wyznania.

 / Fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV / Fot. W24Jak już wspominałem omawiając tę sprawę, osadzonym w kolonii karnej zwykłego reżimu wolno otrzymywać paczki z żywnością i książkami. W jednej z takich paczek przemycono kawałek papieru, z zapisanymi atramentem sympatycznym pytaniami. Ten rodzaj atramentu ujawnia się np. pod wpływem nagrzewania żarówką. Papier wyglądał jak zwykłe opakowanie, np. na owoce. A pomarańczy i jabłek "pusyriotki" otrzymują całe mnóstwo od swoich rodzin oraz sympatyków, co bardzo sobie chwalą, ponieważ jedzenie w więziennych barakach jest podłe. "Robią je chyba z psiego sadła" - narzeka Tołokonnikowa.

Pytania są dziełem dwojga reporterów czasopisma "Musikexpress", należącego do tego samego wydawnictwa (Axel Springer AG) co "Die Welt" i stąd przedruk. Osobom nie znającym niemieckiego, a posługującym się dobrze angielskim, mogę polecić Google Tłumacz.

Wyznania pani Tołokonnikowej zawierają mniej więcej to, czego należało się spodziewać, tzn. skargi na to, że kolonia karna bynajmniej nie przypomina sanatorium, że wszystkie trzy skazane zostały całkowicie od siebie oddzielone (wywiad miał miejsce przed zwolnieniem Samucewicz) oraz oczywiście niepochlebne opinie o okrutnym i zacofanym reżimie Putina, a także jego zakłamanych popach.

W dość dużej liczbie pytań i odpowiedzi da się jednak wyczytać szereg rzeczy ciekawych i pouczających. Dowiadujemy się np. że osadzona Nadieżda T. uczy swoją córeczkę pogardy dla okrutnego reżimu oraz gestu i hasła hiszpańskich antyfaszystów: "No pasaran" tzn. nie przejdą. Piszę: hiszpańskich antyfaszystów czyli tak jak mnie uczono w szkole za PRL-u. Od siebie dodam, że chodzi tak naprawdę o tamtejszych bolszewików i anarchistów, którzy bezlitosnymi rzeziami dokonanymi na tysiącach bezbronnych ludzi, sprowokowali wyjątkowo krwawą wojnę domową. Tołokonnikowa poprzestała jednak na tym, co można przeczytać w radzieckich podręcznikach historii.

Rozmówczyni pary niemieckich dziennikarzy zapewniła, że współwięźniarki są po stronie jej i jej koleżanek, bo wszyscy uwięzieni nienawidzą reżimu Putina. Długi dzień więzienny, który zaczyna się obowiązkową pobudką o szóstej rano, a kończy również obowiązkową ciszą nocną od godz. 22, w czasie wolnym od pracy można urozmaicić w różny sposób. Ona uwielbia wykłady i pogadanki na tematy społeczno-polityczne. Gdyby dano jej taką możliwość, chętnie studiowałaby na Zachodzie politologię. Nie zamierza jednak wyemigrować na stałe, bo wierzy, że dyktatura w jej kraju już niedługo upadnie. "Dużo rozmawiamy o sprawach ponadczasowych, o literaturze, kinie, Bogu i homoseksualizmie".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Swoją drogą, jeszcze jeden dowód na niebywały ucisk w wykonaniu okrutnego reżimu Putina. Co miesiąc to wywiad z tą panią. Tak ją dręczą, tak jej pilnują, tak jej żyć nie dają...

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Wir spielen ein Spiel mit unserer Tochter. Wir fragen: "Wie sagt der Igel ,No Pasarán!'?" – ",No Pasarán!' Piek-piek-piek!", antwortet Gera und wirft ihre Faust in die Luft. – "Und wie sagt das Eichhörnchen ,No Pasarán!'?" - ",No Pasarán!' Es wedelt mit dem Schwänzchen!", ruft Gera, während sie die Faust reckt. Und so weiter."

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Beta Kubica. Oczywiście, że nic się nie zgadza. Jak by mogło, skoro to są dwa różne wywiady. Wystarczy porównać daty oraz dla kogo wywiad został udzielony. Brak znajomości niemieckiego to jeszcze nie powód, aby nie można było przeczytać daty w tym języku znając angielski. Czyli zarzut pod moim adresem jest zupełnie bezpodstawny i oczekuję jego wycofania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy Pan czytał ten wywiad. Mam wrażenie, że nie. Przeczytałam i nic się w Pańskim opisie nie zgadza?!
A tutaj wywiad: http://www.spiegel.de/international/world/spiegel-interview-with-pussy-riot-activist-nadezhda-tolokonnikova-a-853546-2.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczera (nie szczera do ciężkiej przesady) rozmowa, samokształcenie, rozważania spraw ponadczasowych są jednymi z głównych sposobów na to, aby nie dać się złamać z więzienia. Główna bohaterka tego artykułu też o tym napisała w tym wywiadzie. Natomias ja ze swej strony niepokornie zauważę, że Hitler czy też Dzierżyński siedzieli znacznie dłużej i też nie dali się złamać za kratami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To dobrze, że rozmawiają, bo trzeba rozmawiać. To brak zrozumienia drugiego człowieka powoduje większość konfliktów międzyludzkich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.