Facebook Google+ Twitter

Członkowie PiS: Nie możemy już mówić o krzyżu

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2010-09-22 07:28

- Nie możemy już mówić tylko o krzyżu - miał rzucić kilka dni temu w gronie partyjnym Jarosław Kaczyński. Tak przynajmniej przekazują to sobie wciąż bezwzględnie ufający i wierni prezesowi politycy PiS. I tak też w szeregach partii pojawiły się natychmiast spekulacje, że nadchodzi jednak mała odwilż. Ale wielu zmarginalizowanych przeciwników obecnej linii prezesa przestrzega: za wcześnie na takie wnioski.

 / Fot. PAP/Darek Delmanowicz- Ot, zamknęli mu krzyż, to coś musi robić, i tyle - macha z rezygnacją jeden z nich.

Dziś bowiem tzw. liberałowie w PiS dzielą się na tych, którzy w kolejną przemianę prezesa jeszcze wierzą, i tych, którzy nadzieję już stracili. I nie liczą, że nawet wtorkowy sondaż CBOS, który pokazuje, że prezes od kampanii prezydenckiej stracił 14 proc. w rankingu zaufania do polityków, sprawi, że Kaczyński zejdzie z drogi obranej po wyborach prezydenckich. Według badania CBOS tylko w ciągu ostatniego miesiąca odsetek osób ufających liderowi opozycji spadł o 10 pkt proc. i plasuje go na drugim miejscu w rankingu nieufności do polityków zaraz za Januszem Palikotem (obu polityków dzieli tylko 1 proc.).

Czy to nie ostateczny dowód na to, że odejście od kursu z kampanii prezydenckiej, za radą m.in. Zbigniewa Ziobry, było błędem? Wiceprezes PiS Adam Lipiński nie chce odpowiedzieć jednoznacznie. - Ja byłem współautorem tej linii, więc jestem gotów jej bronić. Ale to jest tak, że przed wyborami prezydenckimi prezes też miał w sondażach niskie zaufanie, a w wyborach zdobył 46 proc. głosów - komentuje w rozmowie z "Polską" Lipiński.

Są w PiS bowiem i tacy, którzy nadziei nie tracą. Plotka o tym, jakoby prezes miał jednak skorygować ostatni kurs partii, zbiegła się z informacją o spotkaniu Kaczyńskiego z szefową jego sztabu w kampanii prezydenckiej i liderką liberalnego skrzydła Joanną Kluzik-Rostkowską. Ona sama o szczegółach rozmowy mówić nie chce. Ocenia tylko, że było sympatycznie. Ale faktem jest, że na rozpoczynającym się w środę pierwszym powakacyjnym posiedzeniu Sejmu PiS ma postawić na nią. Kluzik-Rostkowska będzie reprezentować stanowisko klubu Kaczyńskiego co do dwóch mocno promowanych przez rząd ustaw: o żłobkach i opiece zastępczej.

Czy to oznacza, że PiS w końcu zamierza jednak na poważnie wejść w rolę opozycji programowej? Zdania w partii są podzielone. Ci, którzy przekonują, że tak, wskazują, że nie jest to jedyny ruch. We wtorek klub PiS po raz pierwszy bodaj od katastrofy smoleńskiej zorganizował konferencję prasową z gotową własną inicjatywą dotyczącą ograniczenia możliwości sprawowania funkcji w samorządzie do dwóch kadencji. Ale są i tacy, którzy przestrzegają przed wyciąganiem dalekich wniosków z tych wydarzeń. - Sięgnęli po Aśkę, bo nikogo innego nie mają, ale faktycznie nic się nie zmienia - przekonuje jeden z polityków PiS. Na co więc liczy Kaczyński? Od kilku polityków PiS usłyszeliśmy, że prezes czeka na zapowiadaną przez Solidarność falę strajków. - Liczy, że Solidarność rozpali bunt wśród ludzi i ten bunt wyniesienie go znów - analizuje jeden z polityków.

Przeczytaj cały artykuł w dzienniku Polska.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Roman Kozminski
  • Roman Kozminski
  • 22.09.2010 12:09

Panie Tuszynski,jeżeli już ktoś padnie jak to Pan napisał, to napewno nie PiS.Paść powinna i pewnie padnie, partia która rujnuje nasz biedny kraj czyli PO!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Według mnie PIS bez Pana Jarosława Kaczyńskiego przestanie istnieć.
Wielu chciałoby takiego rozwiązania ale niech na to nie liczą .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Partia pada to są początki końca partii PiS.
W tej partii zgromadziło się wielu ludzi nie myślących o kraju tylko własnej popularności

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tadeusz Zaj
  • Tadeusz Zaj
  • 22.09.2010 10:25

PiS jest potrzebny, jak każda zdrowa opozycja, ma wartościowych ludzi.
Aby stał się opozycją konstruktywną, Jarek musi odejść.....
Mogę przygotować taczkę.....

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jak Obłoki
  • Jak Obłoki
  • 22.09.2010 08:41

Jak masz za dużo to się podziel a nie czekaj na podwyżki

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może by tak PIS zajął się podwyżkami podatków .Bo to bardziej ciekawi Polaków .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.