Pozycja materiału w rankingach:
Symbolem Gliwic jest 110 metrowy maszt radiostacji, najwyższa drewniana budowla na świecie, znana z prowokacji niemieckiej w 1939 r. Dziś na wieży Andrzej Jarczewski oflagował się i protestuje przeciwko standardom gliwickiej demokracji.
Dziś wieża stała się areną równie fascynujących wydarzeń, o których rozpisują się ogólnopolskie media. Na wierzchołku wieży oflagował się i prowadzi protest Andrzej Jarczewski, nota bene - zwolniony w grudniu 2010 r. kustosz muzeum radiostacji. Jarczewski protestuje przeciwko bezprawnemu, jego zdaniem zwolnieniu z pracy ale także przeciwko nieakceptowalnym standardom gliwickiej demokracji samorządowej.
Radiostacja, zaczął się od krytyki likwidacji Oddziału Odlewnictwa Artystycznego w jego oryginalnym miejscu, czyli w hali GZUT (Gliwickie Zakłady Urządzeń Technicznych, dawniej Królewska Odlewnia Żeliwa). Było to unikalne w skali europejskiej muzeum, gdzie eksponowano żeliwne precjoza w miejscu, w którym one przed wielu laty powstały. Decyzja o likwidacji ekspozycji została przez gliwiczan oceniona negatywnie. Oficjalny powód – zbyt wysokie opłaty najmu hali wystawienniczej – był fikcyjny, a za chybioną aranżację zbiorów w nowym miejscu miasto ostatecznie zapłaciło mniej więcej tyle, ile wyniósłby 10-letni czynsz w GZUT. Zobacz także:
Artykuły
(22)
Galerie
(14)
Średnia ocen
(4.76)
Wiek: 48 | Miejscowość: Gliwice | Kraj: Polska
O mnie: Gliwiczanka z kresowymi korzeniami, z wykształcenia i zamiłowania biolog.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Jarczewski 15.06.2011 13:58
Podziękowanie
Składam serdeczne podziękowanie Pani Katarzynie Lisowskiej, która znakomicie odszyfrowała istotę rzeczy i nie tylko w różnych formach udzialała mi pomocy, ale też przybliżyła wielu Czytelnikom ważny problem. Odpowiadam dopiero dzisiaj, bo nie wiedziałem o istnieniu tego portalu. Teraz będę tu częściej. Również Czytelnikom i Forowiczom dziękuję za zainteresowanie sie sprawą i przepraszam, że w tym miejscu nie odpowiem na cenne dla mnie wpisy (za cenne uważam również te krytyczne, czy nawet obelżywe pod moim adresem; wszak walczę o to, by nawet za takie opinie nie wsadzano ludzi do więzienia czy do psychuszki).
Zapraszam na: http://www.ajarczewski.republika.pl/
Z pozdrowieniami
Andrzej Jarczewski
Katarzyna Lisowska 08.06.2011 22:21
Dziś o świcie Andrzeja Jarczewskiego ściągnęła z wieży brygada antyterrorystyczna. Odwieziono go do szpitala psychiatrycznego. Podaję relację osoby, która dziś go odwiedziła:
1. Andrzej Jarczewski twierdzi, że znalazł się w szpitalu na postawie wniosku lekarza pogotowia, w związku z tym, że Jarczewski głosił, że ma zamiar skoczyć z wieży. Jarczewski zdecydowanie temu zaprzecza. Lekarz w ogóle z nim nie rozmawiał.
2. Jarczewski twierdzi, że nie tylko odcięto mu wczoraj prąd na wieży, ale także zablokowano kartę SiM w jego komórce. Pokazywał nam dziś ten telefon z zablokowaną kartą.
3. Media informują dzisiaj, że Jarczewski nie stawiał oporu przy sprowadzaniu go z wieży. Owszem, ale – jak twierdzi Jarczewski – antyterroryści skuli mu ręce na plecach. Z jego relacji wynika, że wyglądało to następująco: Spał na dolnym pomoście w zbudowanym tam przez siebie szałasie. O godz. 4.30 weszło na ten pomost 4 mężczyzn, jeden stanął w głowach, drugi w nogach. Jarczewski spał na brzuchu. Podnieśli przykrycie i skuli mu ręce z tyłu kajdankami. Następnie spuszczono go na linie z wieży.
Anonim 08.06.2011 21:08
Zal czlowieka po prostu!!!!Podobno mamy demokracje i wolnosc slowa:)ciekawe gdzie bo chyba nie u nas czlowiek dodajmy ze byly prezydent wyjawil jaka jest prawda u nas w polityce u prezydenta dokladnie i prosze odrazu zostaje wyrzucony z pracy dlaczego bo jest nie wygodny i za duzo wie dziwie sie ze ludzie glosowali na Frankiewicza oni tylko patrza zeby wzbogacic swoje konta a ludzia nie pamagaja nic i uwazam ze facet ma racje ale co tu duzo mowic gdyby to bylo parenascie lat temu to pewnie kazali by go rozstrzelac!!!!!!!!!Az strach sie bac obrazam tu poloityke i nie wiem czy za to nie zostane wyzucona pod most!!!!!!!!!roznie bywa
roman koźmiński 08.06.2011 14:10
@Levy - Ty już pewnie jesteś po skoku,klepy mocno się już Tobie poprzestawiały...
levy 08.06.2011 13:39
Jak skoczy to będzie akt bezsilności...najlepiej jakby to sfotografował jakis reporter w 24.....
Hubert 08.06.2011 10:30
To co napisałaś(ala bogucka Dzisiaj 08:11) należy uściślić !
On nie był tam dlatego ,że chce pracy !On żąda przywrócenia do pracy a jest to człowiek nad wyraz praworządny i uczciwy !Układ prezydenta miasta Gliwice Zygmunt Frankiewicza rządzi w Gliwicach niczym kacyki w Korei Północnej .To jest powód protestu i nagłośnienia problemu w Gliwicach .To zrobił z bezsilności do ludzi co są u władzy w Gliwicach.
edi 08.06.2011 10:21
Polska dowiedziała się,że pana Jarczewskiego zwolniono z pracy.Tylko...co z tego?
ala bogucka 08.06.2011 08:11
moja kolezanka kasia powiedziala mi ze jakis czlowiek siedzi na radiostacji i ze nie zejdzie puki nie dostanie pracy:)
levy 08.06.2011 06:08
'Całe życie protestowałem przeciwko złemu systemowi i robię to nadal.'' - niech sobie siedzi do przysłowiowe us..nej śmierci
Autorka ponownie sieje nieobiektywny defetyzm. Nawet nie ma się do czego odnosić. Walczy o demokracje, śmiechu warte.
Grzegorz Wink 08.06.2011 03:02
Jakiego sobie wybrali przywódcę takiego mają. U nas samorząd składa się z samych obywatelskich komitetów, a PO, PiS i SLD dostały może po parę głosów - jak się chce to można i nikt nie narzeka, że ustawa jest nie taka...
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +1963)