Pozycja materiału w rankingach:
Ja skakałam już 4 razy i do skoku namawiam wszystkich. Profesor Hirszfeld powiedział kiedyś "Kto chce zapalać innych, sam musi płonąć." Tylko ludzie z pasją potrafią zarazić innych tym co robią. Tak jak np. spadochroniarze ze Strefy Olimpic Skydive w Mirosławicach.



Ofiarą moich pytań padł Robert zwany Jurkiem. Na anioła to on nie wyglądał, a w dodatku skrzydło miał tylko jedno, ale mnie pod nie zabrał. Tak cierpliwie tłumaczył mi, składając własnoręcznie sprzęt: - W zestawie zawsze znajduje się spadochron zapasowy. Zostanie on użyty w momencie jakichkolwiek problemów technicznych z czaszą główną. Dodatkowo wyposażeni jesteśmy w automat zabezpieczający. To rodzaj elektronicznej ampułki widocznej na pokrowcu. Podczas każdego skoku automatycznie dokonuje ona pomiaru prędkości spadania skoczków na różnych wysokościach. Krytycznym momentem jest poziom 900 metrów nad ziemią. Jeżeli na tej wysokości zostaną wykryte parametry odbiegające od ustalonej normy, natychmiast zostanie otwarty spadochron zapasowy.Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.72)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: polska
O mnie: " Nigdy nie jesteś taki biedny ,żebyś nie mógł pomóc innym"-to Mikołaj Gogol A to jest moje:" Rób wszystko o czym zamarzysz teraz! Bo jak nie teraz to kiedy?"
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ireneusz Mosiczuk 10.09.2010 21:39
Elu:) wchodzę w to, ale skaczemy razem:). Na uszko dopowiem resztę:).
Joanna Kato 10.09.2010 21:37
To ja Ci gratuluję odwagi i życzę dalszych udanych wspaniałych skoków....a namówić się nie dam:)))
Elżbieta Świączkowska 10.09.2010 21:19
Nadal namawiam wszystkich na podniebną przygodę . 3 września 2010 skoczyłam po raz...hm 7.
nie da się tego opisać - trzeba tylko spróbować:)
Urszula Anna 29.09.2009 17:51
Cały rok mnie namawiali ...i wreszcie wyskoczyłam . i wiecie co ? Chcęeeeeeeeeeeeeeee jeszcze raz ! Super odlot
Jarosław Szlegier 29.09.2009 16:02
Jazda na całego polecam, zasadniczo krytycznym punktem jest samo wyskoczenie, stoi człowiek na progu do ziemi 4km, transportowiec też popina 180km/h na plecach siedzi ci człowiek i mówi patrz w lewo. Ale tego nie słychać- spadając naprawdę sie czuje że powietrze staje się namacalne :))) http://lh3.ggpht.com/_bPLMTYmtLRI/SraR73CtFII/AAAAAAAABsY/EPWK0jfUTBY/s720/IMG_6733.JPG
Elżbieta Świączkowska 29.09.2009 15:46
dla wszystkich , którzy się wahają -poczytajcie tutaj:)) http://www.tandemy.zgora.pl/index.php/article/Wrazenia%20ze%20skoku
Aleksandra Puciłowska 29.09.2009 00:12
Owy skok czeka na liście mych "rzeczy do zrobienia". Póki co jestem przy punkcie tuż przed skokiem, a więc niebawem hajda! na górę, by potem na hurra! na dół..! ;)
Beata skydiverka 28.09.2009 21:23
Elu super artykuł, zachęca do skoków :-) Ja też chcę skakać :-)
Elżbieta Świączkowska 28.09.2009 21:17
To nie pozostaje już nic innego jak tylko skok w tandemie. Też serdecznie pozdrawiam.
Roman Woźniak 28.09.2009 21:08
Na Gądowie Małym robiłem hol na szybowcu Żuraw za kukuruźnikiem. Dziś nie ma we Wrocławiu lotniska Gądów Mały.
Przeszedłem trzy teoretyczne kursy spadochronowe. Nie wykonałem żadnego skoku. Raz w życiu myślałem sięgać po spadochron. W jednej setnej sekundy przypomniałem sobie instrukcję skoku. Postanowiłem lecieć szybowcem i doleciałem. Spadochron był niepotrzebny. Już ponad rok jak nie leciałem. Pozdrawiam koleżankę spadochroniarkę.
MEDtube.pl hitem internetu! Polacy zrewolucjonizują medycynę?
(odsłon: +492)