Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Hobby > Człowiek powinien raz w życiu skoczyć!

Pozycja materiału w rankingach:

33367 miejsce

Dział: Hobby

Ocena: 50pkt

Oceń:

Człowiek powinien raz w życiu skoczyć!


Ja skakałam już 4 razy i do skoku namawiam wszystkich. Profesor Hirszfeld powiedział kiedyś "Kto chce zapalać innych, sam musi płonąć." Tylko ludzie z pasją potrafią zarazić innych tym co robią. Tak jak np. spadochroniarze ze Strefy Olimpic Skydive w Mirosławicach.



"Każdy człowiek powinien skoczyć chociaż raz w życiu"

Takie słowa wygłosiła Ada - pacjentka Kliniki Onkologicznej we Wrocławiu. Jak się dobrze
zastanowię, to w zupełności się z nią zgadzam.Tego nie da się opowiedzieć - trzeba spróbować. Co mówią inni po skoku? Tak opowiada jeden z pilotów: - Reakcje bywają różne: albo euforia–krzyki, piski, drżenie całego ciała, wymachiwanie kończynami albo kompletna cisza, brak odpowiedzi na pytania tuż po otwarciu spadochronu i długie leżenie na ziemi po wylądowaniu. Nie ma dwóch takich samych reakcji; każdy przeżywa to po swojemu. Spotykam bardzo różnych ludzi i przyznaję, że z zaciekawieniem ich obserwuję. Trochę im nawet tych przeżyć zazdroszczę.

To urządzenie rejestruje nasz przelot 5.10.2008 skoczyłam z wys.4125 m , był to 1945 skok Roberta, czasza otworzyła się na wys 1375 m , a wczesnej 51 sek lecieliśmy z prędkością 201 km/h Proste? / Fot. Elżbieta ŚwiączkowskaNależy zauważyć, że ten rodzaj sportu-zabawy dostępny jest u nas od niedawna. Do czasu opracowania systemu „Tandem” skakanie było dostępne wyłącznie dla przeszkolonych członków aeroklubów, którzy dodatkowo pomyślnie przeszli specjalistyczne badania lekarskie.

Pierwszy dwuosobowy spadochron oraz specjalne uprzęże powstały w latach 80. XX wieku w USA, w kultowym dla spadochroniarzy miejscu – DeLand na Florydzie. Tam właśnie, wykorzystując najnowocześniejsze technologie i materiały, rozwija się światowy przemysł spadochronowy. Kto więc może latać ? Każdy! No może niemal każdy. Przed startem trzeba podpisać oświadczenia o stanie zdrowia. Przeciwwskazaniem są schorzenia kręgosłupa związane z przemieszczeniem kręgów. Ponadto poważne schorzenia dróg oddechowych (bezdechy) i problemy z krążeniem (zapaści i skoki ciśnienia, których nie można opanować farmakologicznie). Mogą skoczyć nawet osoby niepełnosprawne –wada słuchu, wzroku czy niedowład kończyn nie stanowią przeszkody. Jeśli chodzi o wagę –120 kilogramów pasażera to maksimum jakie udźwignie pilot. Nie zabierze też osób niższych niż 140 cm.

Kim są Zielone Anioły?

Myślę, że moi przyjaciele to właśnie Zielone Anioły, o których ostatnio tyle opowiadam.
To im powierzyłam dzieciaki z Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu. Gdyby nie ich dobra wola, ogromne serce i przychylność nie poleciałoby w niebo
aż 16 pacjentów. Właśnie gromadzę ich wypowiedzi. Trzeba dać im trochę czasu , bo chwilowo zasób językowy jest ubogi. Potrafią powiedzieć tylko SUUUPER!
I tak wiem, że każdego dnia będą patrzeć w chmury, wspominając, że tam byli i że ta myśl doda im sił w walce z chorobą.

Ja wiem, że podniebny wirus siedzi we mnie i się rozwija. Namawiam wszystkich na spróbowanie.
Mam na koncie cztery skoki, może to już czas na samodzielne skakanie? W Mirosławicach
pod okiem moich Aniołów można zaliczyć kurs. Większość z nich przeszła specjalistyczne szkolenie pod okiem najlepszych instruktorów z USA. Obecnie posiadają uprawnienia do szkoleń AFF. Ale ja się boję... I natychmiast słyszę całą czwórkę Olimpica- Jacka, Krzysztofa-Ojca Tandema, Arnolda Krawca i Roberta jak jednym głosem mówią :"Z takimi co się nie boją, to my nie latamy"

No to powiem krótko:Panowie, dziękuję Wam za to, że jesteście!
I życzę wam - jak to spadochroniarzom- "Pełnej czaszy"!
Krzysztof - wcale nie najstarszy , ale jednak Ojciec  / Fot. Jacek Heliasz Jacek - szef strefy jak zawsze w kolorze purpury, chociaż to niezwykle spokojny człowiek / Fot. Jacek Heliasz Arnold zwany Krawcem wyjątkowo  poważny- zazwyczaj to uśmiechnięta wizytówka strefy. / Fot. Paweł Musielak Robert - rozważny i...romantyczny / Fot. Jacek Heliasz Nie dane mi było bujanie w obłokach. Po raz czwarty miałam najpiękniejszą pogodę jaką tylko  można sobie zażyczyć. Jeśli kiedyś tam wrócę, to wyłącznie po to ,żeby dotknąć chmur. / Fot. Artur Janczak tyle widzi pasażer przy drzwiach.Po lewej stronie widoczny próg samolotu , dwie  kolorowe kropki poniżej to samodzielni skoczkowie już w swoim żywiole.  / Fot. Robert Jacyszyn Podanie ręki kamerzyście to przy prędkości 220 km na godzinę wcale nie jest prostą sprawą. Artur zwany Piniem pływa w powietrzu jak ryba w wodzie. / Fot. Robert Jacyszyn
Elżbieta Świączkowska OFFline profil autora

Autor: Elżbieta Świączkowska

Napisz do autora

Artykuły (36) Galerie (9) Średnia ocen (4.72)

Miejscowość: Wrocław | Kraj: polska

O mnie: " Nigdy nie jesteś taki biedny ,żebyś nie mógł pomóc innym"-to Mikołaj Gogol A to jest moje:" Rób wszystko o czym zamarzysz teraz! Bo jak nie teraz to kiedy?"

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 20

Sortuj komentarze:

Ireneusz Mosiczuk 10.09.2010 21:39

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 78

Elu:) wchodzę w to, ale skaczemy razem:). Na uszko dopowiem resztę:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Kato 10.09.2010 21:37

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 89

To ja Ci gratuluję odwagi i życzę dalszych udanych wspaniałych skoków....a namówić się nie dam:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elżbieta Świączkowska 10.09.2010 21:19

Ocena: Ocena pozytywna 83 Ocena negatywna 75

Nadal namawiam wszystkich na podniebną przygodę . 3 września 2010 skoczyłam po raz...hm 7.
nie da się tego opisać - trzeba tylko spróbować:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Anna 29.09.2009 17:51

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 79

Cały rok mnie namawiali ...i wreszcie wyskoczyłam . i wiecie co ? Chcęeeeeeeeeeeeeeee jeszcze raz ! Super odlot

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Szlegier 29.09.2009 16:02

Ocena: Ocena pozytywna 96 Ocena negatywna 74

Jazda na całego polecam, zasadniczo krytycznym punktem jest samo wyskoczenie, stoi człowiek na progu do ziemi 4km, transportowiec też popina 180km/h na plecach siedzi ci człowiek i mówi patrz w lewo. Ale tego nie słychać- spadając naprawdę sie czuje że powietrze staje się namacalne :))) http://lh3.ggpht.com/_bPLMTYmtLRI/SraR73CtFII/AAAAAAAABsY/EPWK0jfUTBY/s720/IMG_6733.JPG

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elżbieta Świączkowska 29.09.2009 15:46

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 76

dla wszystkich , którzy się wahają -poczytajcie tutaj:)) http://www.tandemy.zgora.pl/index.php/article/Wrazenia%20ze%20skoku

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksandra Puciłowska 29.09.2009 00:12

Ocena: Ocena pozytywna 93 Ocena negatywna 73

Owy skok czeka na liście mych "rzeczy do zrobienia". Póki co jestem przy punkcie tuż przed skokiem, a więc niebawem hajda! na górę, by potem na hurra! na dół..! ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata skydiverka 28.09.2009 21:23

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 70

Elu super artykuł, zachęca do skoków :-) Ja też chcę skakać :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elżbieta Świączkowska 28.09.2009 21:17

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 85

To nie pozostaje już nic innego jak tylko skok w tandemie. Też serdecznie pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Roman Woźniak 28.09.2009 21:08

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 53

Na Gądowie Małym robiłem hol na szybowcu Żuraw za kukuruźnikiem. Dziś nie ma we Wrocławiu lotniska Gądów Mały.
Przeszedłem trzy teoretyczne kursy spadochronowe. Nie wykonałem żadnego skoku. Raz w życiu myślałem sięgać po spadochron. W jednej setnej sekundy przypomniałem sobie instrukcję skoku. Postanowiłem lecieć szybowcem i doleciałem. Spadochron był niepotrzebny. Już ponad rok jak nie leciałem. Pozdrawiam koleżankę spadochroniarkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.