Facebook Google+ Twitter

Człowiek sprawcą zmian klimatu

Naukowcy z Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu próbują zwrócić oczy świata na problemy ekologiczne naszej planety. Zaprezentowali 4. Raport Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu, który nie niesie dobrych wieści.

Dr Leo Mayer zauważył, że jedynie człowiek może uleczyć środowisko, ponieważ to on powoduje zmiany klimatyczne. Przedstawił czarny scenariusz przyszłości naszej planety.

Emisja gazów cieplarnianych wzrasta nieustannie. Jeśli do 2100 roku nadal będzie wzrastać w tym tempie to może dojść do czterokrotnego zwiększenia zawartości CO2 w atmosferze.
Jedynym trafnym działaniem by do tego nie dopuścić jest zapobieganie. Obszarami, które najbardziej potrzebują zmian są: energetyka, budownictwo, leśnictwo, gospodarka odpadami. Dużo też może zależeć może od zmian w nas samych. Tylko od nas np. zależy czy przesiądziemy się z samochodów do środków transportu publicznego.

Polscy naukowcy przedstawili sytuację klimatyczną naszego kraju. Dr Mirosław Miętus. zwrócił uwagę na wzrost temperatury o 1 stopień Celsjusza w stosunku do sytuacji sprzed 50 lat, a także wspomniał o podniesieniu poziomów wód oraz częstych burzach.

Prof. Zbigniew Kundzewicz stwierdził, że susza w Polsce ma charakter permanentny. Są tylko okresy „nie suszy”. Zwrócił uwagę na skutki ocieplenia dla rolnictwa. Naukowiec żalił się na kiepskie finansowanie polskich badaczy.

Raport przygotowany przez naukowców przedstawia najbardziej wiarygodne i kompleksowe informacje dotyczące zmiany klimatu. Stanowi on również podstawę do dyskusji nad zagadnieniami dotyczącymi dostosowania się do występujących zmian, jak również ograniczenia ich tempa. Naukowcy dowiedli m.in., że globalna emisja gazów cieplarnianych wzrosła od początku ery przemysłowej tj. od 1750 roku aż o 70 proc. Oznacza to, że to działalność człowieka w głównej mierze przyczynia się do zmian klimatu. Wnioski te sprowokowały ONZ do rozpoczęcia globalnej dyskusji na ten temat.

***
2 października do Polski przyjechali naukowcy z Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC). Wizyta w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie wiązała się z oficjalnym przedstawieniem 4. Raport Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu. Wydarzenie zorganizowano w ramach akcji edukacyjnej Ministerstwa Środowiska – Partnerstwo dla Klimatu.

Partnerstwo dla Klimatu to inicjatywa Ministerstwa Środowiska powołana w ramach 14. Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu. Pomysłodawcy dążą do tego, aby Partnerstwo zachęciło Polaków do zachowań proekologicznych oraz do prowadzenia kompleksowych, innowacyjnych działań edukacyjnych i promocyjnych, które podniosą świadomość społeczną w zakresie zmian klimatu. PDK opiera się konferencjach, konkursach, debatach, happeningach i spotkaniach prasowych. Wszystkie te zdarzenia mają poprzedzać szczyt klimatyczny, który odbywać się będzie w dniach 1-12 grudnia 2008 r., a skierowane są nie tylko do społeczeństwa, ale również do przedsiębiorców i liderów opinii. Partnerami dla Klimatu są instytucje, które aktywnie włączają się w działania proekologiczne i wykazujące troskę o środowisko. Wśród nich są między innymi: izby przemysłowo-handlowe, ambasady oraz organizacje rządowe i pozarządowe.

Wodzenia za nos przez ekologów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Z tekstu jasno wynika, że jest to wniosek naukowców.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.10.2008 00:02

"emisja gazów cieplarnianych wzrosła od początku ery przemysłowej tj. od 1750 roku aż o 70 proc. Oznacza to, że to działalność człowieka w głównej mierze przyczynia się do zmian klimatu."
Nie wiem kto jest autorem tego stwierdzenia - czy cytowani naukowcy, czy autorka artykułu; ale jest ono oczywiście błędne, bo jedna rzecz z drugiej nie wynika. Brzmi to tak, jak gdybym ja stwierdził, że skoro o 16:55 wlałem do morza szklankę wody, a o 16:56 dwie szklanki, to znacząco przyczyniam się do podniesienia poziomu tegoż morza, ponieważ z minuty na minutę ilość dostarczanej (emitowanej?) przeze mnie do morza wody wzrosła nie o 70, lecz aż o 100%!
A to przecież nonsens.
Takie dane jak wzrost antropogernicznej emisji CO2 do atmosfery mogą coś powiedzieć o tym, czy rzeczywiście człowiek powoduje efekt cieplarniany, jedynie jeśli się je porówna z emisją innego pochodzenia. Chyba oczywiste? A mimo to jeszcze chyba na takie porównanie nie trafiłem. Dlaczego??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.