Facebook Google+ Twitter

"Człowiek z Hawru" Akiego Kaurismakiego. Lepiej od tego nie zaczynać

W kinach gości już "Człowiek z Hawru" Akiego Kaurismakiego reżysera "Człowieka bez przeszłości" i serii filmów o Lenigrad Cowboys. Pokrzepiająca historia o pucybucie, który pomaga nielegalnemu imigrantowi, chłopcu z Afryki.

Aki Kaurismäki i Ville Virtanen. Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported / Fot. usmKto nie zna filmów Akiego Kaurismakiego, nie powinien zaczynać przygody z jego kinem od tego tytułu, ale nadrobić zaległość i sięgnąć po “Człowieka bez przeszłości”, jak do tej pory najlepszego dzieła Fina, a i może jednego z kilku najlepszych filmów, jakie powstały w ciągu zeszłej dekady. Tamta historia o człowieku bez pamięci, mężczyźnie znalezionym w dzielnicy biedy, będącej prawie jak wysypisko śmieci dla ludzi - dawała powiew nadziei w ludzi (i w kino).

Anonimowy bohater rozpoczynał życie na nowo, zaczynając od zamieszkania w
opuszczonym kontenerze robotniczym i korzystając z minimalistycznej pomocy otoczenia. Życie w prowizorce z braku jakichkolwiek perspektyw okazało się dla niego życiem całkiem znośnym. Bohater, pełen zdystansowania do świata, oszczędny w słowach i emocjach, był rozbrajająco autentyczny w przerażająco zwyczajnej, ale przedstawionej w magiczny sposób, relacji z pracowniczką Armii Zbawienia.

“Człowiek bez przeszłości” jest kluczem do “Człowieka z Hawru”. Nie ma mowy o bezpośredniej kontynuacji - aktor grający tytułową postać poprzedniego filmu zmarł bowiem kilka lat temu i byłby niezastąpiony. Z drugiej strony główną postać kobiecą gra Kati Outinen, stała aktorka Kaurismakiego.

Tym razem akcja przeniesiona zostaje do Francji. „Człowiekiem z odzysku” jest Marcel Marx (Andre Wilms), który zajmuje się czyszczeniem butów na dworcu. Nie jest to zresztą nijak dochodowe - jak na złość większość Francuzów nosi buty sportowe, co kamera z reszta przez jakiś czas perfidnie pokazuje.

Marcel jest przeganiany z miejsca na miejsce jak bezpański pies - przez policję lub ekspedientów, którym przeszkadza widok pucybuta pod witrynami bogatych sklepów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ciekawa recenzja. Widać, że autor wie, o czym pisze i że może się pochwalić wiedzą na temat kina. Niestety rażą trochę niedociągnięcia stylistyczne...zgodnie z sugestią obejrzę jak najszybciej "Człowieka bez przeszłości".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.