Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30101 miejsce

Człowieku, jak parkujesz? Część trzecia

Ponieważ objętość poprzednich galerii pod tym tytułem przekroczyła możliwości percepcji, zakładam trzecią. Wciąż nie udało mi się znaleźć sponsora dla autorów najlepszych fotografii, mam jednak nadzieję, że to Was nie zniechęci. A wdzięcznych obiektów zdjęć pewnie też nie zabraknie. Kto fotkę zrobi, niech ją prześle do serwisu, z tytułem "Człowieku, jak parkujesz" i opisem. Lub na: t.kowalski@wiadomosci24.pl.

1 z 6 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Bytom, ul. Józefczaka. Odpowiedni wóz, w odpowiednim czasie, na odpowiednim miejscu. Fot. Piotr A. Jeleń
Bytom, ul. Józefczaka. Odpowiedni wóz, w odpowiednim czasie, na odpowiednim miejscu. Fot. Piotr A. Jeleń

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Auto na chodniku, czyli jak parkujesz... kierowco link . :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

zwróciłbym na jeszcze jedną rzecz uwagę. samochód źle zaparkowany w wyniku braku "wyobraźni" kierowcy tuż pod ścianą lub na przejściu dla pieszych często nie pozwala osobie z niepełnosprawnością a poruszającej się na wózku skorzystać z chodnika

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiedziałem o istnieniu tego "działu" ! Samochodom parkowanym na moim osiedlu można poświęcić całą galerię. Często mówi się o kulturze kierowców zapominając często o kulturze ludzi korzystających z chodników a to kolejna sprawa która drażni mnie w niezwykły wręcz sposób :]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Parkowanie wbrew zasadom i normalnej przyzwoitości to zwykłe niechlujstwo i olewanie wszystkiego i wszystkich...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak zwykle brak Polakom wyobraźni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pora roku, czy też dnia nie powinna mieć żadnego znaczenia w relacjach "kierowca-pieszy" i odwrotnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicjo, teraz nawet jak ktoś by chciał podwieźć niepełnosprawnego, to raczej po ptakach. 2 dni temu musiałem pojechać załatwić sprawę, do ulicy mam 1o m. punkt do którego dotarłem, musi być odśnieżony. Te 10 m. dojścia do taksówki to był koszmar, nawet nie brałem karty parkingowej bo to obciach, w taką pogodę wystawiać kartę i w ogóle gdziekolwiek chodzić. Wiem że każdy musi kiedyś umrzeć, ale nie będę przyspieszał sprawy, spacerami i wyjazdami w taką pogodę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz jest taka śnieżna zima, że o normalnym parkowaniu nie ma mowy, każdy parkuje gdzie może i jak może.
W Warszawie, zwłaszcza w centrum i w pobliżu w ogóle nie ma gdzie przyzwoicie zaparkować, nawet latem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W dzisiejszych czasach, za postawienie parkującemu pytania - jak w temacie, można tylko oberwać;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takich oryginalny kierowców są dziesiątki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.