Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26494 miejsce

Czternasty Wieczór Literacki w Szczecinie

Nie wiem, czy nie popełnię nietaktu dziennikarskiego, zaczynając od zachwytu opis swoich wrażeń z Wieczoru Literackiego, jaki miał miejsce 24 maja 2012 roku na Pałacu Młodzieży w Szczecinie.

Bohaterka Wieczoru - Pani Barbara Teresa Dominiczak, w oczekiwaniu na "start". / Fot. Tadeusz ŚledziewskiWybaczcie, ale muszę to zrobić! I powiem że "jeszcze w Polsce nie wszystko stracone", skoro jako zwykły obywatel mogłem uczestniczyć w wielkiej imprezie poetyckiej, choć przyznaję, niemasowej. Nadmienię jednak, że wszystkie miejsca w Sali Multimedialnej pałacu były zajęte. A była to, nie przesadzam, uczta dla ducha, co ostatnimi czasy rzadko się zdarza. Wszak większość ludzi skupia się na poprawności ruchów, umożliwiających utrzymanie się na powierzchni "polskich rozlewisk demokracji", gęsto usianych w zdradliwe wiry, które już niejedno istnienie pozbawiły życia.

Dwaj Przedstawiciele Mórz i Oceanów, i Literaci zarazem. / Fot. Tadeusz ŚledziewskiNo i stąd mój zachwyt wieczorem. Bo jak nie zachwycać się rzadko występującymi wysepkami poezji i w dodatku z kwieciem "wymalowanym" ręką szczecińskiej poetki, publicystki, eseistki, polonistki, a także animatorki kultury -
Barbary Teresy Dominiczak. Bo ten Wieczór był poświęcony prezentacji i promocji Jej najnowszego tomiku "Poezją most buduję, wydanym nakładem ZLP Oddział w Szczecinie.

Mówię wam, choć nie wiem, czy mi uwierzycie. Wszyscy, nie tylko ja, świetnie się bawili, tzn. wszyscy w skupieniu słuchali deklamacji wierszy wykonywanych przez autorkę, wespół z Różą Czerniawską Karcz - prezes szczecińskiego oddziału Związku Literatów Polskich, oraz Helenę Romaszko - doskonałą recytatorkę tekstów lirycznych. Wszyscy też z uwagą wpatrywali się w ich oprawę wizualną, dokonaną w artystyczny sposób przez przyjaciółkę bohaterki naszego wieczoru - byłą wicedyrektorkę szczecińskiej samochodówki Łucję Kuriatę-Lewicką, także obecną wśród uczestników. Jej zasługą była też dołączona do multimedialnej prezentacji delikatna muzyka, która wzbogacała klimat i nastrój spotkania z poezją.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Zachwyt jest pozytywnym sposobem reagowania na coś wyjątkowego.
Tadziu, wielki plus dla ciebie. Zachwycanie się jest naturalnym, zdrowym odruchem.
Nie mamy zbyt wielu powodów do zachwytu. Jeśli mamy czym, zachwycajmy się!
Dodajmy sobie zdrowia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.