Facebook Google+ Twitter

Cztery Łapy pod Pałacem Kultury w Warszawie

Dziś o godzinie 11.30 przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie odbędzie się impreza Cztery Łapy. Spotkają się tam właściciele psów nierasowych i będą mogli pochwalić się swoi czworonogami i pokazać jak cudowne są kundelki

"Gdy był mały, to znalazłem go w ogródku
I wyglądał jak czterdzieści dziewięć smutków.
Taki mały, taki chudy,
Nie miał domu, nie miał budy,
Więc go wziąłem, przygarnąłem, no i jest."

Pisała Wanda Chotomska. A jaki on jest ? Jakie one są? To wszystko będzie można zobaczyć na imprezie Cztery Łapy. To doskonała okazja dla właścicieli do zamanifestowania radości z posiadania czworonoga i szansa na pokazanie, że kundelki są wspaniałe.

"Ludzie mają różne pudle i jamniki,
Ale ja bym nie zamienił się tam z nikim.
Tylko mam troszeczkę żalu,
Że nie dadzą mu medalu,
Bo mój kundel to na medal przecież jest."

I tak jestem najpiękniejszy i najukochańszy dla mojej pani. / Fot. Piotr AndrzejakWłaśnie tutaj może spełnić się marzenie o medalu dla naszego pupila. Opiekunowie psów chcących wziąć udział w konkursie powinni na godzinę 11.30 przyjść na imprezę zabierając swoich pupili i aktualną książeczkę szczepień. Konkurs zaczyna się o godzinie 12. W planie przewidziane są również inne atrakcje np. wybór najlepszego prezentera, psa najbardziej podobnego do swojego właściciela lub na odwrót, psi konkurs muzyczny oraz konkurs na ulubieńca, który nauczył swojego właściciela najciekawszych sztuczek.

Wybory Najpiękniejszego Kundla Stolicy zostały przygotowane przez miesięczniki "Cztery Łapy",
"Przyjaciel Pies" i Zarząd Targów Warszawskich S.A.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 14.09.2008 19:14

plus szczególny za
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Psie tematy, psie zawody, psie życie, psia pogoda, słowem pies od prawej do lewej. Ale nie bądźmy drobiazgowi. W końcu chodzi tu tylko o niewinną rozrywkę, która rozbawi do łez również naszego pupila. Psy lubą zabawę, a okazji nie brakuje! Traf chciał, że przed południem złożył mi wizytę sąsiad z przeciwka, który stanął w drzwiach w towarzystwie swojego psa nieznanej mi rasy, wielkością i wyglądem przypominającego młodego konia wierzchowego. Chcąc być dowcipnym zażartowałem z tego, pytając dlaczego nie przyjechał wierzchem, ale on tylko głowę zwiesił i rzekł: - Wiesz, mam drobny kłopot. Mój „Mikrus” (bo tak zwał się ów czworonożny pupil sąsiada) ma ostatnio zły humor, jest jakiś nieswój, jada marnie, a za suką to nawet się nie obejrzy. Słowem, brak mu rozrywek.
Wykrzyknąłem, że mam sposób na jego kłopoty. W Warszawie urządzają taki psi piknik z konkursami i nagrodami, a ja zamierzam w nim wziąć udział, bo na nagrody jestem wyjątkowo łasy. Co prawda psa nie posiadam, ale z Moją Piękną uradziliśmy, że naszą kozę domową odpowiednio ufryzujemy, ubierzemy w kubraczek czerwony i w kapelusik zielony, a na nóżki damy buciki, które mama mi zakładała jeszcze w niemowlęctwie; a do tego, dla niepoznaki, ubierzemy naszej kozie amerykańskie ciemne okulary w futurystycznej oprawie i szal muślinowy. Tak czy owak, zrobimy z kozy psa!
Wierząc święcie w sukces, zaproponowałem sąsiadowi współpracę. Wymyśliłem, że na warszawską imprezę wybierzemy się obaj z naszymi zwierzętami, które wystąpią tam w specjalnym kuplecie. Moja koza zasiądzie na grzbiecie „Mikrusa” i będzie udawała angielską królową podczas konnej przejażdżki. Już kiedyś próbowała odgrywać królową z niezłym skutkiem, więc czułem, że taki nietypowy pokaz wzbudzi entuzjazm jurorów i przyniesie upragnione nagrody. Gdy zapoznaliśmy ze sobą zwierzęta, koza na widok tak przystojnego kawalera zrobiła minkę, jaką robią aktorki teatralne w scenie balkonowej. Pomyślałem, że wszystko idzie zgodnie z planem. Jednak, gdy kolega zapytał o szczegóły okazało się, że warszawska impreza już się odbyła, więc nasze przygotowania musimy odłożyć na jakąś inną okazję. Jednak pewna korzyść z tego wszystkiego pozostała. Moja koza odtąd coraz częściej wychodzi na dwór sama, a gdy wraca, to ma oczy mydlane i pobekuje przez sen: „mój ty Mikrusie słodki”.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.