Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Cztery wypchane krokodyle kupione na pamiątkę

Dział: Podróże

Ocena: 0pkt

Oceń:

Cztery wypchane krokodyle kupione na pamiątkę

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • 2006-07-02 13:21
  • Odsłon: 797
  • Komentarzy: 0

Unia Europejska staje się coraz mniej łaskawa dla ginących gatunków roślin i zwierząt. Daje za to więcej wolności turystom.


Od 9 lipca każdy z nas będzie mógł z zagranicznych wojaży przywieźć sobie bez zezwolenia cztery wypchane krokodyle, trzy muszle ślimaków skrzydelników olbrzymich, trzy pałeczki deszczowe (instrumenty muzyczne z kaktusa) oraz 250 gramów kawioru z jesiotra. Jeszcze teraz trzeba na to mieć specjalne pozwolenie. Uzyskanie stosownego dokumentu sprawiało więcej kłopotu, niż zdobycie paszportu dla człowieka. Turyści zaś przywozili sobie pamiątki, które na granicy tracili, bo rekwirowali je celnicy.

- Do tej pory wiele spraw wszczynanych przez funkcjonariuszy naszej izby dotyczyło zatrzymania np. jednej muszli skrzydelnika olbrzymiego - mówi Jolanta Twardowska, rzecznik prasowy Izby Celnej w Gdyni. - Od 9 lipca nie będzie wymagane na to zezwolenie.
Powyższe zmiany wprowadzone zostały nowym rozporządzeniem Komisji Europejskiej, dotyczącym obrotu okazami CITES (skrót angielskiej nazwy: Konwencja o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem). Ponadto, przy przewozie przez granicę chronionych stworzeń i roślin będą uwzględniane świadectwa dla wystaw objazdowych i własności prywatnej.


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.